Linden Baza i Asia Shop na St. George w hamburgu

Linden Bazar na St. George.
Według strony mają 4000 różnych artykułów, głownie spożywczych. Głownie z arabskich.
Będąc tam miałem wrażenie, patrząc po klienteli, że to jeden z głównych sklepów dla imigrantów z krajów arabskich. 
Zwłaszcza tych bardziej ortodoksyjnych. I nie ma się co dziwić wybór znakomity
na zdjęciu kilkanaście rodzajów tahiny. Obok był gotowy taratour sos sezamowy do falafela.

Share

Wolisz mieć sraczkę czy zatwierdzenie? 

Ciężki wybór wstydliwie pomijany, gdy mowa o gotowaniu,
A przecież na wlotowym końcu przewodu pokarmowego jest kucharz, a u wylotu czyściciel toalet.
I oczywiście, kiedy przechodzisz na weganizm, to twoja kupa promienieje dobrocią i kosmicznym światłem. Chociaż zdarza się, że przy tym wali tak, że ptaki z nieba spadają
 Natomiast jest inna, bardzo ważna kwestia związana z dietą roślinną i końcem wylotowym

To kwestia błonnika.

Share

Czy dieta wegańska jest zdrowa

Czy dieta roślinna jest zdrowa?
A po czym odróżnić szura od rzetelnego dietetyk?
Dietetyk powie: to zależy.
Bo jeżeli będziesz jeść frytki, popijać coca colą albo piwem, a nawet (albo zwłaszcza) wódką. 
To będzie to dieta wegańska.
W ciul niezdrowa i wegańska.
A jeżeli będziesz jeść dietę śródziemnomorską, z mięsem, a jakże (chociaż w ilości o wiele mniejszej niż u przeciętnego Polaka) będzie to najzdrowsza dieta jaka istnieje, jest tu consensus dietetyki EBM

Share

Styczeń trzeżwy czy wegański

Postanowienia noworoczne są do dupy i lipne, tak jak wszystkie cudowne zmiany w życiu. Siłownie i podobne przybytki, cała branża związana ze zdrowym stylem życia, dbaniem o siebie notują w styczniu skok sprzedaży.
I oczywiście częścią tego są kwestie związane z naszym odżywianiu. 
I oczywiście już w lutym sprzedaż karnetów na siłownie i chipsów z jarmużu wraca do poziomu poprzedniego poziomu.

Share

5 cudownych sposobów na detoks po świętach to jebana ściema

Się nie warto przejmować. W sensie ile kilo więcej. Ani spinać dupy, że od styczna będę ćwiczyć.
Bo po to są święta, żeby sobie folgować. 
I warto zadbać, żeby to folgowanie nie zaowocowało  w bliższej lub dalszej przyszłości otyłością, cukrzycą i podobnymi atrakcjami.

Share

Ziemniaczane sajgonki

Gdyby miał być jeden obraz pokazujący jednocześnie Polaków i Niemców byłby to obraz przedstawiający ziemniaki. Co właściwie jest nieco dziwne, bo w obu tych krajach ziemniak zagościł na stołach od niedawna, mniej niż 200 lat temu. 
Zajął głównie miejsce kasz, trochę też chleba w roli dodatku węglowodanowego/skrobiowego do posiłku. Również na wigilii. Chociaż trudno mówić o tziemniakach, że to tradycyjne danie wigilijne. 

Share

Katastrofa w Sokółce

To będzie trochę jak wybuch bomby atomowej. Bez promieniowania, ale w promieniu kilkudziesięciu kilometrów wszystko zostanie zniszczone.
A mówiąc dokładniej zostanie zniszczone lokalne rolnictwo wokół Sokółki w Białostockim. A jeszcze dokładniej wokół chłodni w Sokółce.
Do zakładu wszedł syndyk po tym, jak sąd ogłosił upadłość właściciela chłodni spółki Eskimos SA mającej 450 wierzycieli.
Sytuację pogarsza upolitycznienie sprawy i udział w niej ministra rolnictwa w poprzednim rządzie Jana Krzysztofa Ardanowskiego

Share

Bezryba w migdałach

Ryby były ważnym elementem diety podczas postu. Wynikało to jednak nie z tradycji biblijnej a z medycyny humoralnej Hipokratesa. Ważnym elementem postu była ogólna wstrzemięźliwość, post nie był tylko wstrzymaniem się od określonych pokarmów ale tez post duchowy, wstrzymanie popędów, można by powiedzieć pewien chłód emocjonalny, wyzbycie się gniewu, porywczości, popędu seksualnego. Sprzyjały temu pokarmy które według ówczesnej klasyfikacji miały naturę “zimną”, uspokajającą. Takie były wszystkie stworzenia wodne.

Share

Co zamiast seleryby

Wigilia to w Polsce smaki rybne.
Choćby tylko śledź i karp, ale muszą być ryby.
Śledź, podstawowa ryba w hamburskim i ogólnie północnoniemieckim street foodzie Fishbrotchen czyli bułce z rybą to ryba ludowa, podstawowe pożywienie rybaków i wieśniaków na wybrzeżach Bałtyku i Morza Północnego od setek lat.
Druga wigilijna ryba, czyli karp wbrew tyleż błędnemu co rozpowszchnionemu mniemaniu nie trafiła na polskie stoły za sprawą towarzysza Minca, ale tez była na nich od setek lat.

Share

Jak uratować służbę zdrowia

„Ten rząd nie będzie ignorował pogarszającego się stanu zdrowia dzieci, a krytycy namawiają nas, abyśmy je zostawili. Otyłość pozbawia dzieci najlepszego możliwego startu w życiu, naraża je na problemy zdrowotne na całe życie i kosztuje publiczną służbę zdrowia miliardy”
Nie wiem jak wy, ale ja bym na typa, który głosi taki program głosował.

Share

Strony

Subskrybuj Stay Rude, Rude Kitchen RSS