Recenzje

Kuchnia która nie odwraca wzroku

Jakie programy kulinarne najchętniej oglądacie?
Właśnie odpaliłem jeden z odcinków „Miejsca nieznane” Anthony Borduaina i to taki, którego nie widziałem. Chociaż jego mógłbym oglądać w nieskończoność.
Dla tych, co nie znają to trochę jak Robert Makłowicz, ale taki który przeszedł głód, biedę, poniewierkę, depresję i uzależnienie od heroiny. I jest zawodowym kucharzem. I kocha punk rocka. Poza heroiną to w sumie mój życiorys.
Więc jak się łatwo domyślić to już by wystarczyło, żebym go kochał.

Share

VeganBar W Bremen (Bremie)

Vishburger

Minęło już trochę czasu od mojej ostatniej wizyty w Bremen i w tamtejszym Veganbar, ale dopiero teraz mam czas, żeby kolejne notatki przepisywać na czysto więc czas na recenzję Veganbar. Najkrótszą jest to, że była to kolejna moja wizyta i że, jadąc do Bremen. jechałem w dużej mierze po to, żeby zjeść coś w VeganBar. I zapewne jeszcze nieraz tak zrobię. Dla mnie zdecydowanie numer jeden, jeśli chodzi o miejsce, gdzie jadłem w Niemczech. Numer dwa zresztą tez jest w Bremen. Ale o tym po następnym falafelu. bo numer dwa serwuje falafela. Ale jako, że jest tak dobrze.

Share

Droga do wolności prowadzi przez żołądek

Trzy najważniejsze filmy gastronomiczne ostatnich lat, czyli Ugotowany, Punkt Wrzenia i The Bear to opowieść kulinarna klasy średniej i dla klasy średniej, w której wszyscy kucharze mają gwiazdki Michalin i odpowiednio do tego dużo kasy.
Szwedzki serial Restauracja i francuski film Delicious to opowieść o emancypacji klasy ludowej i dwóch drogach do socjalizmu. Rewolucyjnej i reformistycznej.

Share

Jeszcze jedna romantyczna culinary story

UWAGA: recenzja zawiera opis fabuły, ale bez przesady, co to za fabuła.

Share

The Bear oglądany od kuchni

Kuchnia, w przeciwieństwie do jadalni, czyli salonu, gdzie Jaśniepaństwo rozmawiają na mądre i ważne Jaśniepańskie tematy, nie zajmuje zbyt wiele miejsca w kulturze.

Share

Na brzuchu, na kolanach, znacząc drogę krwią

0
To w ogóle nie jest coś co by mnie dotyczyło. Nigdy nie byłem katolikiem ani w ogóle chrześcijaninem, nie otrzymałem religijnego wykształcenia, co w moim pokoleniu było rzadkie, ale tez w ogóle ochrzczony. Ale ta książka mnie poruszyła. Dużo bardziej niż sam bym się spodziewał. Tak bardzo, że postanowiłem napisać recenzję, tak bardzo, że wyszedł z tego esej.

Share

Babilon Berlin

Jest czwarty sezon Babilon Berlin. Jak nie widzieliście wcześniejszych trzech to obejrzyjcie. Największa produkcja telewizyjna w historii Niemiec. Najdroższy w historii telewizji serial nieanglojęzyczny.
I to widać. Rekonstrukcja Berlina czasów Wielkiego Kryzysu robi wrażenie, zarówno pałacami, jak i slamsami. Oglądamy panoramę społeczną Berlina z jego ogromnym rozwarstwieniem, patologiami społecznymi, egoizmem i ślepotą elit. I mnóstwo drobniejszych, znikających w spojrzeniu historycznym elementów. Jak ta starsza pani, szyjąca opaski ze swastyką.

Share

Arditi czyli wojna jest piękna

Futuryzm, estetyka faszystowska, martial industrial, dark ambient i Laibach. Nie wiem czy Arditi to zespół faszystowski. Dwóch Szwedów tworzy swoją niesamowitą mroczna mieszankę, postmodernistyczne wydanie futuryzmu z estetyczna fascynacja przemocą i wojną.

Share

Czy nie ma i nie będzie jest?

Czy nie ma i nie będzie jest? Jest. Ebook wcześniej niż papier (chociaż raz!) więc mam i ja i… i tak, wiem, ze żarty z tytułu to maja brodę jak z Dolnej Sakjsoni do Zawiercia
Więc, przede wszystkim, dawno na żadną ksiażkę tak nie czekałem
. Po “Ziemi jałowej” widać było wielki talent i reporterskie oko. I przypominały się najlepsze czasy polskiej szkoły reportażu i tacy autorzy jak Krzysztof Kąkolewski.

Share
Subskrybuj RSS - Recenzje