Postanowienia noworoczne są do dupy i lipne, tak jak wszystkie cudowne zmiany w życiu. Siłownie i podobne przybytki, cała branża związana ze zdrowym stylem życia, dbaniem o siebie notują w styczniu skok sprzedaży.
I oczywiście częścią tego są kwestie związane z naszym odżywianiu.
I oczywiście już w lutym sprzedaż karnetów na siłownie i chipsów z jarmużu wraca do poziomu poprzedniego poziomu.
W wodzie to się ryby pierdolą jak powiada ludowa mądrość. Więc w wegańskiej czy roślinnej kuchni dla wody miejsca nie ma. Bo to niewegańskie.
A poważnie to gotowanie zup, sosów etc, zamiast na wodzie na soku, mleku owsianym czy bulionie podnosi je na nowy poziom.
Ten bulion wypracowałem przez kilka lat od 2020, kiedy dostałem nieoczekiwany prezent do kuchni.
Mam dla Ciebie w prezencie cztery lata życia. A jak się postarasz to nawet dziewięć!
Nie musisz sprzedawać w zamian duszy ani nawet dawać napiwku (chociaż to byłoby miłe)
Dodanie zaledwie pięciu minut snu, dwóch minut intensywnego lub umiarkowanego wysiłku fizycznego i kilku dodatkowych łyżek warzyw dziennie (lub rezygnacja z jednej porcji przetworzonego mięsa tygodniowo) może wydłużyć życie o rok u osób o złych nawykach.
Walnęliście kiedyś tak z porządnego rozpędu mordą w ścianę?
Jak nie to już niedługo walniecie. I wszyscy ma planecie
Pisałem niedawno o problemach z wodą miast ale to tylko część i to niewielka, dużo większego problemu
ONZ opublikowała 20 stycznia nowy raport pod znamiennym tytułem “Globalne bankructwo Wodne” Raport ogłasza początek ery globalnego bankructwa wodnego i wzywa światowych przywódców do działań na rzecz „uczciwej, opartej na dowodach naukowych adaptacji do nowej rzeczywistości”.
…po zrobieniu kupy?
Różne są opinie, a co dopiero praktyka!
Mycie rąk miało bez wątpienia niebagatelny wpływ na wyniki nowego badania, nad kluczowym dla naszego zdrowia, mikrobiomem jelitowym, przeprowadzonego przez badaczy z Włoch, którego wyniki opublikował Nature.
Nature Microbiology opublikowało wyniki badań in vitro nad wpływem pestycydów i chemikaliów przemysłowych na mikrobiotę jelitową, kluczową dla całego naszego zdrowia, również psychicznego
Badania przeprowadzili badacze z Uniwersytetu Cambridge, polegały na przetestowaniu w laboratorium wpływu 1076 substancji chemicznych na 22 gatunki bakterii jelitowych.
168 substancji, czyli ponad 15%, wykazało toksyczne działanie na mikrobiom jelitowy.
Linden Bazar na St. George.
Według strony mają 4000 różnych artykułów, głownie spożywczych. Głownie z arabskich.
Będąc tam miałem wrażenie, patrząc po klienteli, że to jeden z głównych sklepów dla imigrantów z krajów arabskich.
Zwłaszcza tych bardziej ortodoksyjnych. I nie ma się co dziwić wybór znakomity
na zdjęciu kilkanaście rodzajów tahiny. Obok był gotowy taratour sos sezamowy do falafela.
Ciężki wybór wstydliwie pomijany, gdy mowa o gotowaniu,
A przecież na wlotowym końcu przewodu pokarmowego jest kucharz, a u wylotu czyściciel toalet.
I oczywiście, kiedy przechodzisz na weganizm, to twoja kupa promienieje dobrocią i kosmicznym światłem. Chociaż zdarza się, że przy tym wali tak, że ptaki z nieba spadają
Natomiast jest inna, bardzo ważna kwestia związana z dietą roślinną i końcem wylotowym
To kwestia błonnika.
Czy dieta roślinna jest zdrowa?
A po czym odróżnić szura od rzetelnego dietetyk?
Dietetyk powie: to zależy.
Bo jeżeli będziesz jeść frytki, popijać coca colą albo piwem, a nawet (albo zwłaszcza) wódką.
To będzie to dieta wegańska.
W ciul niezdrowa i wegańska.
A jeżeli będziesz jeść dietę śródziemnomorską, z mięsem, a jakże (chociaż w ilości o wiele mniejszej niż u przeciętnego Polaka) będzie to najzdrowsza dieta jaka istnieje, jest tu consensus dietetyki EBM
Się nie warto przejmować. W sensie ile kilo więcej. Ani spinać dupy, że od styczna będę ćwiczyć.
Bo po to są święta, żeby sobie folgować.
I warto zadbać, żeby to folgowanie nie zaowocowało w bliższej lub dalszej przyszłości otyłością, cukrzycą i podobnymi atrakcjami.