Domówka

Crust staropolski

Jeżeli nie jesteście buddystami i to w wersji tybetańskiej, to raczej tego nie wiecie, ale tłusty czwartek zawsze przypada około tygodnia przez tybetańskim nowym rokiem nazywanym Losar, który w tym roku przypada 18 lutego. I my się tu już szykujemy pomału, bo to jedno z największych świąt w naszej tradycji, tradycyjnie właściwe cały karnawał 
I tak byłem skupiony na Losarze, ze dopiero wczoraj do mnie, że przecież jest Tłusty Czwartek i może by jakiś przepis z tej okazji.

Share

Majowy koktajl karobowy

W tym, to jest 2025 roku ery vulgaris Wielkanoc i święto majowe są bardzo blisko siebie. I ledwo uporałem się z moją robotą nad menu wielkanocnym, a po głowie już chodziło mi jakie przepisy wiązałyby się ze świętem majowym
I w sumie bardzo pasowałby tu bardzo prosty przepis, który stworzyłem w sobotę wielkanocną, na koktajl karbowy. 

SKŁADNIKI:
1 dojrzały (brązowy) banan (ok. 125 g)
200 ml (1/2 puszki) mleko kokosowego
1 L mleka owsianego
60 g (trzy czubate łyżki) karobu
100 pasty daktylowej

Share

Gruszki na Walentynki

Od sześciu lat mieszkam w "klasztorze", wcześniej miałem w życiu wiele przygód, również miłosnych. I  nie żebym był tu ekspertem, bo moją specjalnością były toksyczne związki i emocje ale jedno mogę Wam Panowie doradzić:

Ugotowanie i podanie kobiecie dobrego obiadu czy kolacji jest bardzo seksowne.

Wiem bo tylko dlatego moja ostatnia narzeczona była ze mną. Co było bardzo meczące gdy wracałem po 12 godzinach gotowania.

z mojego menu na Walentynki

GRUSZKI Z KREMEM SEZAMOWYM

 

Share

Adwentowe Heleke

Gryfny szałot na Adwynt To je tyle mojego śląskiego niewiele lepszego niż niemiecki. A bardzo te języki są tu na rzeczy bo Hekele to śląska sałatka adwentowa, czasami również wigilijna. A Śląsk to najbardziej fascynujących kawałków Europy. położony między Polską, Czechami i Niemcami wytworzył z konglomerat tych trzech kultur, języków i kuchni nadając mu jednak własny osobny czysto śląski sznyt, specyficzną kulturę i język.

Share

Thukpa-zupa z przestrzeni umysłu

Gotowaliście kiedyś klasyczne danie, o którym nie macie pojęcia jak powinno smakować? Ostatnio takie dostałem zadanie.
Mieliśmy odkładaną od czasu pandemii wizytę wysokiej rangi nauczyciela.
Nie ma obowiązku wiedzieć, więc wyjaśnię jakiego nauczyciela i o co chodzi. Gotuję w ośrodku buddyzmu tybetańskiego, czyli wadżrajany/diamentowego wozu. Nie mylić z Diamentową Drogą Ole Nydhala, znanego rasisty i seksisty. No, na St. Pauli by do knajpy nie wszedł.

Share

Zupa cebulowo-chlebowa

Sięgnąłem na półkę po jedną z książek kucharskich, szukając inspiracji i trafiłem, po paru minutach, na zupę cebulową. Co przypomniało mi pierwszą zupę jaką ugotowałem w życiu w wieku kilkunastu lat.
Tak. Właśnie zupę cebulową, z kawałkami chleba i startym serem.

Zupa cebulowa to w w prawie całej Europie typowa kuchnia biedna, tak samo jak popularne do początków XX wieku zupy zagęszczane chlebem.

Share

Ciastka orzechowe

Impreza na 20 osób i miła rzecz jaka mnie spotkała po zrobieniu tych ciastek.
Jedna z naszych stałych gościń podeszła i zapytała o przepis, bo robiła już dyniowe ciastka i by chciała na te nowe też przepis, bo są zajebiste.

A to zawsze mile łaskocze ego. Szefowie kuchni mają z reguły wielkie ego i nie jestem tu wyjątkiem. Kiedy goście zachwycają się tym, co przygotowałeś, to nie nadajesz się do tej roboty, jeśli to nie sprawia ci to wielkiej przyjemności

Share

Wytrawna zapiekanka orzechowa

Orzechy laskowe to nie jest raczej produkt codziennego spożycia. Na pewno przyczynia się do tego cena. W Niemczech orzechy laskowe są prawie o połowę droższe niż nerkowce. A przecież to tez był kiedyś typowy produkt kuchni ludowej.
Praca była tania i dostępna. Zwłaszcza tak lekka jak zbiory jagód, grzybów, ziół i orzechów. Prace, które mogły wykonywać nawet dzieci.
Zostałem z kilkoma kilogramami orzechów laskowych. Mąka, krojone i całe. Najwięcej mąki 2,5 kg. Wszystko z krótkim terminem. I kombinuję.

Share

Pesto z czosnkiem niedźwiedzim

Kuchnia północnych Niemiec nie należy do najbardziej wyrafinowanych na świecie. Bratwurst myt kartoffelsalat und rote gryce pozwalają inaczej spojrzeć na II wojnę światową. Jakby ciebie tym karmili na co dzień, też byś wolał wsiąść do czołgu i najechać na Polskę. I jeść pierogi. I krupnik.

Share

Sojowina z pieca

Podoba mi się ta nazwa „sojowina z pieca”. Sam fakt, że coś jest z pieca (a jeszcze jak opalanego drewnem…) nobilituje to co na talerzu ląduje.
Co jest zabawne, bo jest częścią mitologii Złotej Ery, obecnej od zawsze w ludzkich kulturach.


SKŁADNIKI:

10 namoczonych wcześniej kotletów sojowych (patrz Uwagi)
2 cebule 150 g
1 papryka 200 g

marynata (patrz warianty)
czarny ocet
sos Ketjap Manis
Sos sojowy
sos hoisin

Share

Strony

Subskrybuj RSS - Domówka