Coś jest w stereotypach narodowych. Wiadomo, Niemcy to kartofle. Polacy to cebula.
A Włosi?
Makaron Jeden z naszych Nauczycieli jest Włochem. I zawsze, gdy przyjeżdża, podaję makaron. Najczęściej jest to makaron ze szpinakiem. Przepis zatwierdzony i ulubiony przez prawdziwego Włocha (a nie takiego z turystycznego folderu)
W wodzie to się ryby pierdolą jak powiada ludowa mądrość. Więc w wegańskiej czy roślinnej kuchni dla wody miejsca nie ma. Bo to niewegańskie.
A poważnie to gotowanie zup, sosów etc, zamiast na wodzie na soku, mleku owsianym czy bulionie podnosi je na nowy poziom.
Ten bulion wypracowałem przez kilka lat od 2020, kiedy dostałem nieoczekiwany prezent do kuchni.
Ryby były ważnym elementem diety podczas postu. Wynikało to jednak nie z tradycji biblijnej a z medycyny humoralnej Hipokratesa. Ważnym elementem postu była ogólna wstrzemięźliwość, post nie był tylko wstrzymaniem się od określonych pokarmów ale tez post duchowy, wstrzymanie popędów, można by powiedzieć pewien chłód emocjonalny, wyzbycie się gniewu, porywczości, popędu seksualnego. Sprzyjały temu pokarmy które według ówczesnej klasyfikacji miały naturę “zimną”, uspokajającą. Takie były wszystkie stworzenia wodne.
Kiedyś bardzo popularne w ludowej kuchni. Dziś tak naprawdę niedoceniane i niewykorzystywane. Różnego rodzaju ziarna, nasiona, orzechy. Począwszy od słonecznika przez konopie, o fenomenalnej ilości białka, pestki dyni, po orzechy włoskie.
Z jednej strony przestały odgrywać dawną rolę w diecie, kiedy jeszcze sto lat temu orzechy i inne pestki były ważnym uzupełnieniem białka i kalorii w diecie.
A z drugiej strony stały się, nawet tak tak zwykłe jak orzechy włoskie, zbyt drogie, by używać ich w codziennej diecie.
Co jest najgorsze w wakacjach? Zwłaszcza jak się mieszka samemu. W środku lasu.
Zawartość lodówki po powrocie.
Bo dobrze jest wszystkiego się pozbyć z lodówki, żeby nie przywitała cie po powrocie nowa cywilizacja która wyewoluowała w lodówce.
I jak wracasz to prawie nic nie ma do jedzenia w domu.
Ale jakaś puszka strączków, jakieś pomidory w puszce czy koncentrat zawsze się znajdą i to już jest podstawa, żeby coś dobrego ugotować.
Orzechy laskowe to nie jest raczej produkt codziennego spożycia. Na pewno przyczynia się do tego cena. W Niemczech orzechy laskowe są prawie o połowę droższe niż nerkowce. A przecież to tez był kiedyś typowy produkt kuchni ludowej.
Praca była tania i dostępna. Zwłaszcza tak lekka jak zbiory jagód, grzybów, ziół i orzechów. Prace, które mogły wykonywać nawet dzieci.
Zostałem z kilkoma kilogramami orzechów laskowych. Mąka, krojone i całe. Najwięcej mąki 2,5 kg. Wszystko z krótkim terminem. I kombinuję.
Kuchennych remanentów ciąg dalszy. Soczewica, słonecznik i pomidory, ciągle bez cebuli, ale nie jak się mieszka w lesie to do sklepu jest cała wyprawa.
SKŁADNIKI:
2 różnego koloru papryki (około 150-200 g)
100 g słonecznika
50 g soczewicy czerwonej
30 g oliwy (3 łyżki)
30 g sosu hoisin
1 puszka krojonych pomidorów
1/2 łyżeczki kuminu
1/4 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki mielonego czosnki
1 łyżeczka pieprzu cytrynowego
Faszerowane warzywa to mój comfort food i też danie z polskiej kuchni ludowej.
Polska i Niemcy to kraje ogródków działkowych. Niewielkie kawałków ziemi, pierwotnie na obrzeżach miast, należących najczęściej do rodzin robotniczych, były w Polsce jeszcze do lat 90 tych ważnym ubogaceniem jadłospisów w wielu domach