Z wagą 80 kilo przy wzroście metr 175 i wieku 56 lat wyglądam całkiem nieźle. A na pewno nie wyglądam jak typowa ofiara zaburzeń odżywiania. Albo raczej jak wyobrażenie typowej osoby z zaburzeniami odżywiania.
Jeśli zdarzy się wam w Hamburgu trafić w okolice Schantzenpark, rzut kamieniem od wegańskiego zagłębia na Schanztenstraße i tuż zaraz obok słynnego St. Pauli, jest duża szansa, ze młody czarnoskóry chłopak będzie do was kiwał w charakterystyczny sposób głową, ewentualnie zapyta: chcesz coś? Nie będzie chodziło o wpierdol bynajmniej.
Weekend otwarcia Olimpiady spędziłem w pracy. Podobnie jak mnóstwo ludzi w mojej branży i jak tysiące roboli obsługujących sportowców i gości, zapewniających serwis i paliwo dla łodzi na Sekwanie i sprzątających po turystach, sportowcach, celebrytach i politykach.
Jak wyglądałby świat, w którym, w którym każdy miałby dostępne zdrowe jedzenie? I kto by za to płacił?
Badania przeprowadzone w hrabstwie Alameda w Kalifornii pokazuje kawałek takiego świata i że darmowe obiady są ważną i potrzebną inwestycją społeczną.
Medytacja jest jak trening na sali. Ćwiczysz powtarzasz te samy ruchy ciała lub umysłu, dążąc w nich do perfekcji. Tylko po chuj? Zamierzasz przeżyć życie na sali treningowej?
Obudziłem się. Jakoś między trzecią a czwartą, przez chwilę jeszcze się przewracałem na łóżku, usiłując z powrotem zasnąć. Ale pokonała mnie fizjologia. Im człowiek jest starszy, tym fizjologia częściej wygrywa.
Wstałem, żeby pójść do toalety. I odkryć, że nie ma wody.
Jest to problem. I to razy kilkanaście.
Ciągły pęd, wyścig, przepracowanie przeładowanie… czas zwolnić
A najlepiej zrobisz to na naszych slow life wakacjach na Bali, na które polecisz z prędkością tysiąca kilometrów na godzinę. No w chuj wolno. I na które, żeby zarobić, musiałeś zapierdalać jak mrówka.
Możesz też zwolnić na naszym kursie, na który też musiałeś zapierdalać jak mrówka, a my teraz nauczymy cię takich rzeczy, jak oddychanie, gotowanie, spędzanie czasu z przyjaciółmi. Czyli tego co, gdybyś nie zapierdalał jak mrówka, byś praktykował na co dzień. Nawet o tym nie wiedząc.
Media kłamią! Wszystkie? Prawie. Jest grupa mediów które mówią jak jest.
„Meghan Markle wprowadza własną linię dżemów”. A tak… coś wcześniej już czytałem o tych dżemach. Ale kto to jest Meghan Markle?
Dzień zaczynam od wieczornych wiadomości. To znaczy, zaczynam od toalety. I oczywiście zrobienia kawy. Nie, że jednocześnie.
Ale zaraz potem siadam przy laptopie i włączam wieczorne wiadomości ze świata. W streamingu oczywiście.
Straszliwe cklickbajtowy tytuł i jak bywa z takimi tytułami, nie mam żadnego dowodu na poparcie mojej tezy. Mam moje doświadczenie z branży Żywności i pracy, której częścią jest decydowanie o zakupach spożywczych i to jak, zawodowo kupując produkty spożywcze, podejmuję decyzje zakupowe.
Jest to bardzo anegdotyczne. I jest to bardziej propozycja do dyskusji, propozycja jednego z wielu działań strukturalnych i systemowych jakie są potrzebne w łańcuchu od pola do stołu niż antidotum na wszelkie, nomen-omen, bolączki społeczne.
Szefowie kuchni to często dość dziwni, specyficzni ludzie. Attila Hildman wegański szef kuchni z Niemiec stwierdził w czasie pandemii, że kanclerz Niemiec Angela Merkel na ołtarzu Muzeum Pergamońskiego w Berlinie składa ofiary z ludzi… Stwierdził też wiele innych rzeczy. Na przykład, że szczepienia na COVID są żydowskim spiskiem przeciwko rasie ludzkiej. Albo że Niemcy przestały istnieć w 1918 roku i od tamtej pory są cały czas okupowane, a Hitler był wielki niemieckim przywódcą. A następnym przywódcą stojącym na czele Niemiec będzie on, nowy Avocadolf.