Jak wiadomo PRL był anachronicznym tworem, który nie radził sobie z rozwiązywaniem żadnych problemów. Za to mnóstwo generował. Nie wchodząc w dłuższą dyskusje, to problemem z jakim radził sobie bez porównania lepiej niż demokratyczna i dynamicznie się rozwijająca Trzecia Rzeczpospolita był SKUP OPAKOWAŃ WTÓRNYCH. Każdy dziaders to pamięta i nie jeden zbierał butelki i makulaturę, i oddawał w skupie, za dzieciaka.
Naukowcy odkryli mikroplastik w świeżo spadłym śniegu na Antarktydzie.
Badacze z Uniwerytetu Canterbury w Australii poddali analizie świeży śnieg z lodowca szelfowego Rossa w zachodniej Antarktydzie, wyniki zostały opublikowane w recenzowanym czasopiśmie naukowy The Cryoshere na początki czerwca tego roku.
Francuscy prokuratorzy prowadzą dochodzenie w sprawie śmierci dwojga dzieci.
Jak podała 12 maja Agencja Reutera śledztwo zostało wszczęte w sprawie bakterii E. Coli wykrytych w mrożonej pizzy marki Buitoni należącej do Nestle.
Dochodzenie dotyczy śmierci dwojga dzieci, zatrucia 14 innych i złamaniem zasad bezpieczeństwa żywności. Prokuratura w Paryżu wszczęła śledztwo pod zarzutem nieumyślnych zabójstw, oszustw i narażania na niebezpieczeństwo.
Polska a dnia na dzień stała się ważnym ośrodkiem polityki międzynarodowej. Nie, nie zamierzam udawać geopolityka (chociaż geopolityką i polityką międzynarodowa “interesuję się” o lata dłużej niż facebookowi znawcy, o polityce międzynarodowej pisałem przez kilka lat, gównie o Azji na portali jaki prowadziłem
Obecnie bardziej mnie interesuje od wielkiej polityki jak takie wydarzenia przekładają się na codzienne życie np. pracowników gastro, czy ogólnie essential workers.
Co oznacza na praktycznym codziennym poziomie np. wizyta Bidena.
22 kwietnia 2022, w Dzień Ziemi, 50-letni Wynn Alan Bruce, buddysta i aktywista klimatyczny, podpalił się przed budynkiem Sądy najwyższego w Waszyngtonie. Płonął około 60 sekund, nie krzyczał, nie biegł, siedział spokojnie, z wyprostowanym kręgosłupem. Jak do medytacji… Przewieziony do szpitala zmarł następnego dnia w wyniku poparzeń. Nie pozostawił żadnego listupożegnalnego
Długo zastanawiałem się wahałem co i czy w ogóle w tej sprawie robić. Bo raz nie chcę być blogierem ci pisze o wszystkim, począwszy od porannego stolca, poprzez oceny światowego kina i polityki po najnowsze osiągnięcia neuronauki. Ale są sytuacje wobec których nikt mający w sobie chociaż odrobinę człowieczeństwa nie może przejść obojętnie. Nie podaję nazwy instytucji, bo chociaż mieszkam w Niemczech to niekoniecznie chciałbym, żeby w Polsce czekał na mnie pozew, kto chce i się postara znajdzie co to za instytucja.
Czy nie ma i nie będzie jest? Jest. Ebook wcześniej niż papier (chociaż raz!) więc mam i ja i… i tak, wiem, ze żarty z tytułu to maja brodę jak z Dolnej Sakjsoni do Zawiercia
Więc, przede wszystkim, dawno na żadną ksiażkę tak nie czekałem. Po “Ziemi jałowej” widać było wielki talent i reporterskie oko. I przypominały się najlepsze czasy polskiej szkoły reportażu i tacy autorzy jak Krzysztof Kąkolewski.