Foie Gras, inaczej pasztet strasburski to jeden z najbardziej obrzydliwych i okrutnych produktów przemysłu spożywczego. Otrzymywany ze stłuszczonych patologicznie wątróbek kaczych i gęsich, zwierząt karmionych metodą brutalnego wtłaczania pokarmu za pomocą sondy. W efekcie uzyskuje się kilkakrotnie powięskszoną i stłuszczoną wątrobę. Przypomina to trochę efekt długotrwałego alkoholizmu. Metoda ta jest zakazana w wielu krajach w tym w Polsce. Jednak nadal pełno jest degeneratów którzy w tym cierpieniu znajdują przyjemność i zyski.
Związek Banków Polskich opublikował raport „Świąteczny Portfel Polaków 2022. Czy stać nas na Święta?”, oparty o wyniki badania opinii publicznej, przeprowadzonego przez agencję badawczą Minds&Roses, techniką wywiadów internetowych w dniach 4-9 listopada 2022 roku na reprezentatywnej ze względu na wiek, płeć, wykształcenie i miejsce zamieszkania próbie dorosłych (18+) Polaków liczącej 1000 osób. Najważniejsza i nieco zaskakująca informacja z raportu to, że Pomimo wzrostu cen Polacy planują wydać na Święta tylko o 1% więcej niż w ubiegłym roku, statystycznie to 1427 zł.
8 listopada przypada Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania (ang. „European Day of Healthy Food and Cooking”) obchodzony od 2007 roku z inicjatywy UE i Euro-Toques (Kucharska Wspólnota Europejska, zrzeszająca ponad 7000 europejskich kucharzy i szefów kuchni). Święto dużo ważniejsze niż mnóstwo hucznie obchodzonych rocznic, bitew i podobnych bzdur.
“Jeżeli nic się nie zmieni, to żniw rzepakowych po prostu nie będzie” alarmuje Krajowa Rada Izb Rolniczych.
26 października zarząd KRIR wystąpił do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Henryka Kowalczyka o wprowadzenie mechanizmów interwencyjnych na rynku nawozów oraz sprawdzenie czy mamy obecnie do czynienia ze zmową cenową na rynku nawozów sztucznych.
Obecnie sytuacja na rynku nawozów jest, zdaniem rolników dramatyczna, nawozy są bardzo drogie i trudno dostępne, co odbije się na cenach żywności i wielkości plonów w przyszłym roku.
Jak podała Copa Cogeca (Komitet Rolniczych Organizacji Zawodowych), reprezentująca organizacje zrzeszające 22 milionów europejskich rolników, produkcja oliwy i oliwek stołowych będzie w sezonie 2022/23 o około 1/3 mniejsza niż rok wcześniej. Przyczyną będą wysokie temperatury i susza w krajach producentach oliwek. Najgorzej wygląda sytuacja w Hiszpanii, największym producencie oliwek w Europie, gdzie szacuje się, zbiory będę prawie i połowę mniejsze.
Dokładnie z odpadów. A konkretnie młóta browarnianego, które tak nie do końca jest śmieciem. Bo chociaż jest produktem ubocznym (odpadem) warzenia piwa, to jest wykorzystywane jako dodatek pasz dla zwierząt.
Młóto browarniane to nierozpuszczalne drobiny słodu jęczmiennego, łuski ziarna , kiełki. Młóto jest dobrym źródłem białka (około 25 g w 100 g suchej masy) i ta zawartość białka umożliwia wykorzystanie młóta jako emulgatora.
Sprawa Anwilu i Azotów (która bardzo szybko zniknęła z mediów, na rzecz tak fundamentalnych wydarzeń jak mistrzostwa świata siatkówkę, wyczyny wyczyny Igi Świątek czy zmiana symbolu brytyjskiego imperializmu) to czubek góry lodowej.
Mało kto w Polsce, poza osobami z z branży żywnościowej, zdaje sobie sprawę że, nie jest to żaden ewenement, produkcję nawozów zatrzymali chociażby głowni producenci w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Również Polscy producenci nie pracują pełną para i jak zastrzega Anwil “cena nawozów po wznowieniu ich produkcji będzie odzwierciedlała aktualną cenę gazu ziemnego”. Warto tu dodać, ze kluczowa dla wznowienia produkcji była struktura właścicielska czyli bardziej po ludzku fakt, ze są to firmy (w części) państwowe.
We Frankfurcie właściciel kilku mieszkań w jednym budynku odciął lokatorom gaz i ciepłą wodę z powodu, jak twierdzi, kryzysu energetycznego. I... chcąc chronić swoich lokatorów przed podwyżkami cen gazu.
Zdaniem właściciela mieszkania w kuchni nie jest potrzebna ciepła woda a poza tym w umowie najmu nie było zastrzeżone, że w mieszkaniu ma być ciepła woda, a zimą lokatorzy mogą ogrzewać się grzejnikami elektrycznymi.
Do tego momentu historia mogłaby wydarzyć się w Polsce.
Gdybym był chrześcijaninem to oddawałbym się obecnie lekturze Apokalipsy Św. Jana i pokucie za grzechy. I chociaż nie jestem to i tak mam ciarki na plecach myśląc, że oto dwóch Jeźdźców już cwałuje przez nasze domy, a trzeci właśnie nadchodzi.
A pamiętacie “Komu bije dzwon”? I motto mówiące jak wszyscy jesteśmy połączeni w sieci Indry. Tak samo łączy się wszystko ze wszystkim w gospodarce i życiu społecznym. A jak wiemy co najmniej od czasów Marksa to życie gospodarcze kreuje społeczne. Jest bazą na jakiej wykwitają kultura, polityka czy religia. Co więc wykreuje obecny kryzys?