Zrównoważona kuchnia

#ZrównoważonaKuchnia
Dostałem ostatnio zadanie ograniczenia strat i śladu ekologicznego żywności. I to pochodzące od Jego Świętobliwości. Czyli sprawa jest bardzo poważna.
I trochę żeby samemu sobie pomóc usystematyzować te kwestie, a trochę żeby podzielić się praktycznym doświadczeniem i pokazać trend jakim jest “zrównoważona kuchnia”
Trend tym ciekawszy, że wymaga zmiany myślenia o profesjonalnej kuchni i gotowaniu. Być może będzie to rewolucja na miarę Escoffiera. Również jeśli chodzi o organizację i sposób prowadzenia biznesu gastronomicznego.
Escoffier zrewolucjonizował organizację kuchni a ten trend ma szansę zrewolucjonizować organizacje biznesu jaki jest wokół tej kuchni.
Ale doskonale też wiele elementów “zrównoważonej kuchni” mozna zastosować w domowym gotowaniu.
Zaczynam od kwestii marnowania żywności. Bardzo ważnej i poważnej.

Prawie połowa Polaków wyrzuca żywność. W Polsce marnuje się prawie 9 mln ton żywności! co daje 250 kilogramów rocznie na osobę, czyli blisko kilogram dziennie! i plasuje nas na piątym miejscu w Unii (173 kg rocznie na osobę) w której ogółem marnuje się rocznie 88 mln ton żywności.
Najczęściej wyrzucanymi produktami są:
pieczywo (49 proc.wskazań),
owoce (46 proc.),
wędliny (45 proc.),
warzywa (37 proc.),
jogurty (27 proc.),
ziemniaki (17 proc.),
mleko (12 proc.).
Przyczyny to
przekroczenie terminu
przydatności do spożycia (29 proc. wskazań).
zbyt duże zakupy (20 proc.),
zbyt duże porcje posiłków (15 proc.),
zakup złego jakościowo produktu (15 proc.)
niewłaściwe przechowywanie żywności (13 proc)

Przyjmuje się, że ogółem na świecie marnuje się około 1/3 żywności (blisko 1 300 mln ton rocznie), w tym połowa światowych zbiorów zbóż. Blisko połowa z tego (13,8% światowej produkcji) marnuje się na etapie produkcji i przetwórstwa-między polem a sklepem.

Jak ograniczyć marnowanie żywności?

-first in first out
Pierwsze weszło pierwsze wychodzi, stosowane na wszystkich etapach pracy w kuchni.
Sprawdzaj termin przydatności do spożycia
Nowe produkty wstawiaj z tyłu za starymi (tak wiem, nikt tego nie lubi robić, ja też nie)
-mniej kupuj
Uważać na promocje typu “3 w cenie 2”, “druga za 1zł. Zastanów się czy, kiedy i do czego użyjesz ten produkt.
-planuj jadłospis i na tej podstawie planuj zakupy.
-nakładaj sobie tyle ile zjesz. Lepiej nałożyć mniej i dołożyć niż za dużo i wyrzucić.
-kupuj lepszą jakośc, mniej ale lepszych produktów.
-szczególnie zwróć uwagę aby nie marnować pieczywa, owoców, wędlin, warzyw i jogurtów.
-dania z resztek. Daniem z resztek które trafiło na salony restauracyjne jest szwedzka pitty-panna. Swoje wersje resztkowe mają bigos i gulasz. “Zupa szefa kuchni” z wszystkich warzyw jakie trzeba zużyć. Dobrze jest miec do niej bulio, na który świetnie się nadają zmęczone życiem warzywa korzeniowe, kapusta, cebula, czosnek

EXTRA TRIK 1: buliony, wywary, najlepiej gotuje się w multicookerze. 95 stopni, prędkość 1 i czas 2 godziny lub nawet dłużej, przy zamkniętym pojemniku. dzieki temu nie tracimy aromatów i smaku.
EXTRA TRIK 2: w sezonie na szparagi zamrażaj końcówki z zielonych szparagów i dodawaj do nastawionego buliony. Te łodygi maja dużo umami

-zamrażaj, pasteryzuj, konserwuj to czego nie zjesz.
-chłodna kuchnia. Im cieplej tym szybciej zepsuje się coś co zostawiliśmy na wierzchu.
-żywność rozmrożoną możesz poddać obróbce cieplnej i ponownie zamrozić.
-wprowadzaj zmiany stopniowo.
-warto mieć checklistę z wprowadzonymi zmianami.




Podoba Ci się ten wpis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?
Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga

Share