Upieczone wybory

Jest oczywiste, że takie transakcje przygotowuje się przez co najmniej miesiące, ale jest coś symbolicznego w tym, że informacja o zawarciu umowy została ogłoszona półtora tygodnia po wybuchu wojny irańskiej, kiedy wiadomo już było, że to nie jest szybki szpil i że przynosi poważne negatywne skutki dla światowej gospodarki.
Dwóch światowych potentatów z branży piekarniczej Puratos i Down Foods ogłosiły swoją fuzję a właściwie przejęcie Down Foods przez Puratos.
 Jeżeli nazwy tych światowych championów nic ci nie mówią, to nie ma w tym nic dziwnego. Firmy nie działają na rynku konsumenckim. Są dostawcami  produktów dla branży cukierniczej i piekarniczej.
I wbrew pozorom te nieznane Ci firmy decydują, jaki zjesz chleb. Jeśli nie dziś, to już niedługo.
Jeszcze do tego stanu idealnego, do jakiego dąży kapitalizm/wolny rynek, jeszcze trochę, ale wszystko jest na dobrej drodze, a wojna i kryzys są tu katalizatorem.
W takiej sytuacji upadają przede wszystkim małe firmy, a duże rosną, przejmując upadające biznesy.
O podobnym mechanizmie pisałem ostatnio przy okazji sieci Mixue.
Immanentnym i permanentnym dla kapitalizmu zjawiskiem jest koncentracja kapitału, co oznacza dążenie do wyeliminowania rynku i doprowadzenia do sytuacji, gdy pozostaje tylko jeden podmiot w branży. Decydujący o rynku. Tak, to chyba podstawowa sprzeczność wolnego rynku. Że zawsze dąży do wyeliminowania konkurencji, czyli rynku.
I o ile takie sieci jak Mixue, McDonald, Żabka prowadzą swoją destrukcyjną robotę jawnie. Widzimy dominację i nadmiar lokali tej marki.
W tym przypadku tego nie zauważamy. Nie wiemy, gdzie i w co zaopatruje się nasz dostawca pieczywa.
A o ile nie jesteście przedstawicielami klasy średniej/próżniaczej to nie kupujecie raczej rzemieślniczego chleba, w cenie używanego samochodu za pół bochenka. Bo ten może byc robiony z innej, od małego lokalnego dostawcy, mąki. O ile ktoś taki jeszcze się w okolicy uchował.
Kupujecie pieczywo w różnego rodzaju sklepach, sieciach czy nawet piekarniach (coraz częściej też są to sieci), które już niedługo będą się zaopatrywać w skonsolidowanym molochu Puratos Down Foods.
Wydaje ci się, że decydujesz i wybierasz między różnymi sprzedawcami, ale pod spodem to jest jedna wielka światowa firma.
Nie przypomina wam to nieco innych wyborów? Bo mi bardzo?
Bo kto daje pieniądze na kampanie polityków jak nie takie właśnie wielki firmy. 

U nas w gastro najlepszą motywacją do dobrej pracy jest dobry napiwek. jeżeli podoba ci się, to co piszę zostaw mi napiwek

Moje media społecznościowe

 

Kategoria:

Share