Ziemniaczane sajgonki

Gdyby miał być jeden obraz pokazujący jednocześnie Polaków i Niemców byłby to obraz przedstawiający ziemniaki. Co właściwie jest nieco dziwne, bo w obu tych krajach ziemniak zagościł na stołach od niedawna, mniej niż 200 lat temu. 
Zajął głównie miejsce kasz, trochę też chleba w roli dodatku węglowodanowego/skrobiowego do posiłku. Również na wigilii. Chociaż trudno mówić o tziemniakach, że to tradycyjne danie wigilijne. 

 SKŁADNIKI:
200 g ugotowanych ziemniaków
100 ugotowanej mocno cieciorki (lub z puszki)
2 łyżki oleju lnianego
sól wędzona
papier ryżowy
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Rozgniatamy dokładnie ziemniaki i cieciorkę, i mieszamy dokładnie z solą.
Formujemy kilkucentymetrowej długości wałki i owijamy namoczonym papierem ryżowym
Smażymy na głębokim oleju, mocno rozgrzanym
Jeżeli chcecie możecie przed owinięciem do wewnętrznej strony papieru ryżowego położyć nori.
Sól wędzona dodaje świetnego aromatu, ale jeżeli nie macie możecie użyć zwykłej i ewentualnie wędzoną paprykę.

Papier ryżowy jest łatwo dostępny nawet w supermarketach
Przed użyciem papier ryżowy trzeba namoczyć, żeby zmiękł i nadawał sie do skręcania. Wygodny jest duży talerz obiadowy w którym mieści się cały arkusz
Nalewamy wody i do minuty moczymy papier.
Tu nie ma uniwersalnej zasady 34,23 sekundy. 
Papier powinien być na tyle miękki, żeby po namoczeniu łatwo dawał się zwijać i składać, ale nie na tyle, żeby się rozrywał.
Jak cztery pierwsze nie wyjdą to gratulacje, że piąty wyszedł. Trochę przypomina skręcanie gołąbków trochę skręcanie burrito

U nas w gastro najlepszą motywacją do dobrej pracy jest dobry napiwek. jeżeli podoba ci się, to co piszę zostaw mi napiwek

 

Moje media społecznościowe

 

Kategoria:

Share