

Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia.

Faszerowane warzywa to mój osobisty comford food. Nie tylko przez sam smak, ale i przez skojarzenia z najlepszą rzeczą wz mojego dzieciństwa.
SKŁADNIKI:
50 g granulatu TVP
marynata do granulatu
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka sosu Worcester
1 łyżka Cremo Balsamico
100 g kaszy jaglanej (najlepiej drobnej)
1 dynia Hokkaido (około 1,5 kg)
farsz
150 g cebuli
3 łyżki oleju
50 g koncentratu pomidorowego
1 łyżka sosu sojowego
2/3 łyżeczki mielonych nasion kolendry
1/3 łyżeczki jałowca
1/3 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
2/3 łyżeczki pieprzu cytrynowego (lub zwykłego pieprzu czarnego)
1/2 łyżeczki kuminu lub kminku
1 łyżka syropu z agawy Lub innego słodziwa, ale opartego o cukry)
30 g mąki owsianej
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Granulat. Gotujemy. Z dodatkiem sosu sojowego sosu łączy stary kremu balsamico. 400 mililitrach wody około.
Jeżeli dodacie za dużo wody smak się nam rozrzedzi. Mało. Pamiętajcie, że granulat wchłania wodę dosyć mocno, więc jeżeli dacie jej za mało to. To się nie zagotuje a przypali, a jeżeli za dużo to nam się smak rozwodnić.
Zostawiamy do wystudzenia.
Gotujemy kaszę jaglaną w dużej ilości wody tak prawie do rozgotowania.
Przekładamy na sito, żeby się cała woda z niej od skończyła i czekamy aż wystygnie.
Odcedzamy na sicie dokładnie granulat.
Cebule kroimy w dość drobną kostkę
na patelni rozgrzewamy olej i smażymy cebule na złoto-brązowo.
Mieszamy razem cebulę, kaszę i granulat, koncentrat, sos sojowy i przyprawy i dokładnie mieszamy
Z dyni odkrawamy czapkę, czyli górną część.
Wydrążamy środek, tak, żeby zostało nam powiedzmy na centymetr półtorej grubości miąższu w środku. Jeżeli będzie za grubo miąższu to nie upiecze nam się to dobrze.
Faszerujemy dynie przykrywamy o krojoną „czapeczką”.
Wkładamy do rozgrzanego piekarnika. 200° około 40 minut. Sprawdzamy patyczkiem, czy wykałaczką, czy dynia jest miękka w środku.
WARIANTY:
Podanego przepisu na farsz możecie też. Użyć do faszerowania na przykład papryki. Lub innych warzyw.
UWAGI:
Jeżeli nie masz sosu Worcester możesz dać więcej sosu sojowego albo łyżkę Marmite
Zamiast Cremo Balsamico możesz użyć łyżki syropu owocowego, z agawy, dodać do wody soku owocowego albo w ostateczności cukru
Granulat, podobnie jak inne produkty TVP, najlepiej jest przygotować sobie dzień wcześniej, żeby się dłużej marynował
I w większej ilości tak, żebyśmy go mogli użyć do różnych dań jako odpowiednika mięsa.
Mąkę owsianą najlepiej robić samemu z płatków owsianych w młynku do kawy. Dużo młynków ma dwa kielichy. Wtedy jeden służy do kawy a drugi do innych produktów.
Pamiętajcie, żeby jeżeli mielicie w nim przyprawy. jakieś aromatyczne produkty dokładnie go wymyć, najlepiej zw zmywarce, żeby usunąć zapach.
Jeżeli użyjecie cukru, to też najlepiej go zmienić, żeby mieć cukier puder, który dzięki temu będzie dokładniej i równomiernie wymieszany z kaszą i granulatem. Cukier jest nam potrzebny do reakcji Maillarda, które wzmocnią smak.
SERWIS:
Podajemy na gorąco lub ciepło lub zimno. Na przykład sosem pomidorowym lub grzybowym.
Pewnie kiedyś napiszę o tym fenomenie więcej, łączącym Polskę i Niemcy. To Kleingarten albo po polsku ogródki działkowe. Mam nawet zdjęcia z historycznych stuletnich prawie ogródków, działających do dzisiaj w Hanowerze
Bo to temat na poemat i epopeję i coś, co mi osobiście fizycznie i psychicznie pomogło przeżyć dzieciństwo. I czemu zawdzięczam, ąe (poza oczywiście depresją) praktycznie nie choruję. I co jak biochemiczka, profesor nauk medycznych i jedna z najlepszych w Polsce specjalistów medycyny stylu życia Stachowska wyjaśniała, jest kluczowym czynnikiem wydłużającym życie w tzw. niebieskich strefach
Bo tak zwana „działka”, ogródek działkowy, gdzie uprawiamy na niewielkim kawałku ziemi, własne warzywa i owoce, daje nam dwie wspaniałe rzeczy.
Pierwszą z nich jest wysiłek fizyczny. Umiarkowany, ale regularny wysiłek fizyczny jakim jest praca na działce jest o wiele lepszy dla zachowania zdrowia i długowieczności niż intensywny trening siłowym biegowy czy jakikolwiek inny.
Druga rzecz, która wzmocniła w dzieciństwie mój układ odpornościowy, to grzebanie się w ziemi, jedzenie warzyw prosto z ziemi, owoców z krzaka czy drzewa. Dzięki temu wzbogacamy i wzmacniamy nasz mikrobiom. Można powiedzieć, że to trening dla naszego mikrobiomu
Jest to jedno z moich zawodowych marzeń, gotować w miejscu, które ma własny ogródek, własny kawałek pola, gdzie moglibyśmy uprawiać choćby zioła.