Krem cytrusowy (ale niekoniecznie)

Czasami nawet mi brakuje konceptu więc wegańska wariację na temat kremu maślanego nazwałem kremem cytrusowym (ze względu na dodatek smakowy), bo krem margarynowy brzmi strasznie a nic fajnego, oddającego sedno tego kremu nie mogłem wymyślić. Może ktoś ma jakiś pomysł? Tym bardziej, że ten krem można potraktować jako bazę pod wiele rodzajów kremów smakowych, z różnymi dodatkami.

SKŁADNIKI:
250g margaryny
200g cukru pudru
75 ml świeżo wyciśniętego soku z cytryny

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Margarynę wyjmujemy z lodówki, żeby się zagrzała i zmiękła. Dodajemy cukier puder i ucieramy, najlepiej w mikserze planetarnym końcówką do ubijania (link), dodając stopniowo sok

WARIANTY:
Zamiast soku z cytryny można użyć soku z pomarańczy czy nawet limonki. Ja użyłem zmieszanego mniej więcej w równej ilości soku z cytryny i soku z pomarańczy.
Można wzbogacić ten krem smakowo dodając startą skórkę z cytrusów albo olejek pomarańczowy lub cytrynowy.
Można tez krem potraktować jako bazę do różnych kremów smakowych i dodać zamiast (lub oprócz) soku z cytryny np. zblendowane maliny, jeżyny, jagody lub inne owoce miękkie, kakao, ciekawy efekt może też dać dodanie do tego kremu dojrzałego avocado. Możliwości jest bardzo wiele. Jak jakiś fajny wariant skomponujecie dajcie znać. Ciągle mam z tyłu głowy konkurs ze zdjęciami dań z moich przepisów i jego czas nadejdzie. Więc róbcie zdjęcia tego co robicie z moich przepisów

UWAGI:
Ten krem to faktycznie bomba kaloryczna i koszmar dietetyka i dobrze o tym pamiętać. To sam tłuszcz i cukier, wiec rekomenduję ostrożne użycie i w niedużych ilościach. Krem również wystudzony będzie dość miękki, co odróżnia go od kremu z użyciem masła. Warto również pamiętać, że dodatki owoców takich jak maliny czy jagody będą krem rozrzedzać a kakao zagęszczać,

SERWIS:
krem cytrusowy z orzechami i rodzynkamiMożemy podawać samodzielnie jako deser, z dodatkiem owoców, pokruszonych lub całych ciastek, połączony z kremem czekoladowym, z musem owocowym
Bardzo fajnie sprawdza się wymieszany z posiekanymi orzechami włoskimi (i/lub innymi) i rodzynkami, do tego jakieś owoce, ewentualnie pokruszona czekolada. Na zdjęciu jest krem wymieszany z orzechami i rodzynkami, nałożony porcjonerem do lodów, z jagodami i pokruszona “czekoladą” karobową

Margarynę zawdzięczamy władcy Francji z wybujałym ego, Napoleonowi III, który w 1869 roku ogłosił konkurs na zamiennik masła, dłużej zachowujący świeżość i rozpuszczający się w wyższej temperaturze niż masło. Konkurs wygrał chemik i technolog żywności Hippolyte Mège-Mouriès. Pierwsza margaryna była produkowana z… łoju wołowego. Warto notabene sprawdzać “wegańskość” margaryny bo do dziś w jej produkcji bywa używany np. olej rybi.
Wojna francusko-pruska położyła nie tylko kres mocarstwowym fantazjom Napoleona III ale też fantazjom o produkcji margaryny we Francji. Pierwszą fabrykę margaryny otworzyli francuscy sąsiedzi zza miedzy-Holendrzy. Holender Antoon Jurgens w 1871 roku, w holenderskim mieście Oss uruchomił pierwszą fabrykę margaryny. A już rok później w tym samym mieście holenderski Żyd Simon van den Bergh drugą. Po jakimś czasie fabryki połączyły się dając początek firmie Unia Margaryny. Kilkadziesiąt lat później w 1930 doszło do połączenia Unii z angielską fabryka mydła Lever co dało początek znanego chyba każdemu potentata na rynku FMCG koncernowi Unilever.
Margaryna od początku miała wielu przeciwników, zwłaszcza wśród producentów masła. W 1885 roku margaryna stała się obiektem dyskusji w amerykańskim Kongresie. W efekcie tego rok później Kongres nałożył specjalny podatek na producentów margaryny. Antymargarynowe prawa nakładały też poszczególne stany, włącznie z zakazem sprzedaży (uchylonym przez sąd jako niekonstytucyjny). W stanie Wisconsin aż do 1967 roku zakazane było… barwienie margaryny na żółto! Jak widać obecne działania lobbystów przemysłu mleczarskiego które doprowadziły do uchwalenia w Unii Europejskiej zakazu używania nazwy mleko roślinne czy ser roślinny nie są niczym nowym.




Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?
Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga

Kategoria:

Share