

Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia.
Gdybym miał wymienić jeden produkt, który jest najbardziej charakterystyczny dla całej kuchni meksykańskiej to bym powiedział “chili”. i pewnie bym tym wzburzył rodowitych meksykanów. Bo dla kuchni meksykańskiej “chili” to tak jak dla Eskimosów czy Lapończyków śnieg.
SKŁADNIKI:
Puszka pomidorów lub analogiczna ilosc świeżych pomidorów
1 habanero
1 średnia cebula 40-50g
2 ząbki czosnku
1/3 łyżeczki soli
1.2-1 łyżeczki cukru
sok 1 limonki
Kolendra dwie łyżki świeżych liści

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Habanero przekrajamy wzdłuż na pół i usuwamy pestki.
czosnek i cebule obieramy, cebulę przekrajamy na pół.
Rozgrzewamy sucha patelnie i kładziemy na niej czosnek, cebule i habanero. ważne jest aby habanero dotykało patelni TYLKO zewnętrzna częścią.
Prażymy na ciemny brąz, obracając, tak by zbrązowiły się możliwie na dużej powierzchni
Zdejmujemy warzywa z patelni i zostawiamy na parę minut do wystygnięcia
Dodajemy do pomidorów, dodajemy sól, cukier, sok z limonki i blendujemy.
Na końcu dodajemy kolendrę i blendujemy przez chwile, dosłownie parę sekund tak, żeby w salsie było widać zielone kawałeczki kolendry.
UWAGI:
jeżeli masz kuchnie gazową to mozesz opalić cebulę czosnek i habanero (w całości) w płomieniu.
Salsa zrobiona dokładnie według tej receptury, z habanero jest naprawdę ostra. Możesz oczywiście użyć mniej ostrej papryki. Albo wręcz przeciwnie-ostrzejszej
SERWIS:
Salsa Roja jest tradycyjnym dodatkiem do buritto i tacos.
Do buritto salsę podaje się osobno i podczas jedzenia macza się koniec buritta w miseczce z sosem albo nakłada sos łyżeczką
W językach lapońskich jest 180 określeń na śnieg i lód. A w meksyku jest kilkadziesiąt odmian papryki chili, z uwzględnieniem tego, zę świeża jest inna, suszona inna a jeszcze inna wędzona. Chipotle czyli wędzona, suszona jalapeno to mój faworyt. Marynowana w specjalnym sosie adobo, bardzo ostra i dymna, składnik mojego ulubionego chipotle majo. Może kiedyś wrzucę recepturę (aczkolwiek chipotle w adobo do najtańszych i najłatwiejszych do kupienia nie należy) a na razie, jak chcecie spróbować salsy takiej jak powinna być (chipotle majo też), żeby mieć odnośnik, wzorzec smakowy to wpadnijcie (jak się wreszcie lockdown skończy) albo zamówcie z Momencika na Poznańskiej. Pozdrówcie ich przy okazji ode mnie. A jak nie mieszkacie w Warszawie, to jak będziecie jechać do stolycy, koniecznie ten lokal uwzględnijcie w swoim planie podróży
Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?
Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga