Le Rogalee

Korzenie tego przepisu a ściślej mówiąc, ciasta które zostało przeze mnie użyte sięgają starożytności. Wówczas było ono robione z dodatkiem oliwy. Dzisiejsze francuskie ciasto jest zazwyczaj wyrabiane z dodatkiem masła. Ale raczej nie jest problemem kupić wegańska wersje ciasta francuskiego. Ja kupuje zazwyczaj w hipermarkecie Famila, gdzie na półce lady chłodniczej pyszni się napis “VEGAN”i leży ciasto francuskie, ciasto do pizzy, wegańskie maultaszen. Dostępność i asortyment produktów wegańskich w Niemczech jest imponujące. Dzisiaj ta różnica jest mniejsza, zdaje się, niż dwa lata temu kiedy przyjechałem ale nadal robi wrażenie. Zdarzało mi się, ze np. czytałem że jakaś marka ma wejść z wegańskimi produktami do Polski i zareagować “a to znam, dobrego weganwurszta mają”

SKŁADNIKI:
100 g (pół kostki) tofu
50 g dżemu lub konfitury imbirowej
2 łyżki mleka kokosowego
1 łyżeczka soku z cytryny lub limonki

Le Rogale bo ciasto francuskie
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Tofu rozgniatamy dokładnie widelcem (ale nie blendujemy, to nie ma być gładka masa, mają być wyczuwalne grudki. Dodajemy dżem, mleko kokosowe, sok z cytryny i dokładnie mieszamy.
Ringiem wycinamy kółka z ciasta francuskiego. Ciasto dobrze jest wyjąć z lodówki pół godziny przed użyciem, zimne jest sztywne i może się połamać przy rozwijaniu.
Wycięte krążki nakłuwamy widelcem, żeby podczas pieczenia ciasta nie puchły za bardzo.
Nakładamy odpowiednią ilość masy na kółko i zamykamy jak małego pieroga.
Pieczemy w temperaturze 170stopni, około 10 minut. Jeżeli ciastka zaczynają jednak puchnąc to je w trakcie pieczenia delikatnie dociskamy (uważajcie, żeby się nie poparzyć).
WARIANTY:
Do tego przepisu, możesz użyć dowolnego dobrej jakości dżemu lub konfitury. Podobnie z proporcjami. Zależą one dużym stopniu od tego jak słodkie chcesz uzyskać rogaliki
Do masy można dodać rozmaitych bakalii, rodzynek, posiekanych orzechów, sezam (można też dodać do nadzienia łyżeczkę oleju sezamowego)
Bardzo dobrze konweniuje w tych ciastach starte jabłko z karobem.

UWAGI:
Mleko kokosowe i sok z cytryny maja za zadanie lekko podbić smak a sok z cytryny też lekko przełamuje słodycz farszu. Jeżeli ktoś ich nie użyje-dramatu wielkiego nie będzie, chociaż smak bedzie uboższy.
Jeżeli robisz wersję z innym rodzajem dżemu czy konfitury dobrze jest dodać troszkę imbiru (świeżego lub suszonego), żeby przełamać smak odrobiną ostrego.
Ringiem o średnicy 5,5 cm z jednego arkusza ciasta wyszło 15 rogali i akurat na tyle było nadzienia.

SERWIS:
Można podać na stół jeszcze ciepłe. Dobrze się komponuje z czarna herbatą, zwłaszcza Dublin Cream. Pasuje tez do nich bita śmietana, mus owocowy albo krem cytrysowy

Ciekawe jak różne nacje są kojarzone z różnymi…właściwościami czy dziedzinami. Niemcy to Ordnung, solidność. nawet nasz nauczyciel Czcigodny Garchen Rinpoche na jednym wykładzie o tym wspomniał “jak chcemy coś co jest solidne i trwałe, to kupujemy niemieckie. Włosi to kawa, projektanci. Mody ale i samochodów, legendarna Vespa, ulubiony skuter modsów, była zaprojektowana przez Włocha. A Francja to właśnie kuchnia. Nie tylko, ale przede wszystkim.
Na pewno ma na to wpływ wielesetletnia tradycja wykwintnej francuskiej kuchni. Najstarsza francuska książka kucharska „La Viandier” została wydana w roku 1300 (najstarsza zachowana polska książka kucharska Compendium Ferculorum pochodzi z 1682 roku) i była już wówczas wzorem dla kuchni innych krajów. Z Francji czerpaliśmy (ale zapewne i inne kraje) nie tylko wzory haute cuisine (kuchni wyższej, dworskiej, drogiej i wymyślnej) ale też kuchni codziennej. Jedna z pierwszych polskich książek kucharskich “Kucharz doskonały” Wojciecha Wielądko z końca osiemnastego wieku, to tak naprawdę przekład francuskiej “Kucharki mieszczańskiej”. Francuzem był Auguste Escoffier, twórca melby i ojciec współczesnej gastronomii. W latach 80-tych, młodzi angielscy kucharze, na czele z jamie Olivierem właśnie z Francji czerpali swoje wzorce. Z Francji wywodzi się też fine dinnin, czyli nowoczesna wersja “kuchni wysokiej”.
Otwarta jednak pozostaje kwestia dlaczego to właśnie we Francji tak sięrozwinęła sztuka kulinarna. Zapewne, chociaż jest to bardziej intuicja, znaczenie miała tu struktura władzy. We Francji bardziej hierarchiczna, z oddawaniem królom czci niemal boskiej (Król-Słońce) niż w takich krajach jak Anglia z jej Magna Carta, podzielone Niemcy czy elekcyjna Polska. Majestat boskiego władcy wymagał równie majestatycznych i boskich dań i smaków. Zdecydowanie ta kwestia czeka jeszcze na rzetelne badania historyczne. Historia dnia codziennego, również spędzanego w kuchni, jest coraz bardziej doceniania przez akademię, wiec jest szansa na rozwiązanie tej zagadki.




Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?
Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga

Kategoria:

Share