Francja i Austria apelują do Unii o większe wsparcie dla produkcji białek roślinnych

Ministrowie rolnictwa Francji - Julien Denormandie i Austrii - Elisabeth Köstinger wezwali, we wspólnej deklaracji, do wzmocnienia produkcji białek roślinnych, potrzebnego aby utrzymać zrównoważone, krótkie i odporne łańcuchy dostaw żywności, i zapewnić żywnościową samowystarczalność Unii Europejskiej.
W deklaracji zwracają uwagę, że wsparcie produkcji białka roślinnego byłoby zgodne z unijnym pakietem Fit 55 oraz strategią “od pola do stołu”, przyczyniając się do redukcji gazów cieplarnianych, bardziej zrównoważonej produkcji żywności i ograniczenia procesu wylesiania.
Zwiększenie produkcji białek roślinnych ograniczy ryzyko utraty bioróżnorodności i przyczyni się też do poprawy jakości gleby i zmniejszenia zapotrzebowanie na mineralne nawozy azotowe, “ze względu na zdolność wiązania azotu z powietrza, zwiększenie produkcji roślin strączkowych i wysokobiałkowych jest odpowiedzią na zależność od azotu mineralnego”. „Musimy wzmocnić krajową produkcję białek roślinnych, które spełniają nasze wysokie europejskie standardy, skrócić szlaki transportowe dzięki regionalnym łańcuchom dostaw, zapewnić logistyczny rozwój sektora i zapewnić funkcjonowanie regionalnego łańcucha wartości, w tym możliwości żywnościowe w zakresie żywności i pasz”
Podkreślają też „wielki potencjał” produkcji białek roślinnych oraz „wysoki poziom” technik i standardów produkcji roślinnej w UE, zwłaszcza w porównaniu z krajami trzecimi i znaczenie badań i innowacji “w szczególności poprzez ponadnarodowe programy badawcze” w zakresie białek roślinnych, zwłaszcza w ramach programu badawczego Horizon Europe, o budżecie 95,5 mld euro na lata 2021–2027.
Dokument pokazuje jednak pewna hipokryzję Unii Europejskiej, ogłaszającej z pompa swoje proklimatyczne projekty i plany a jednocześnie promującej i dofinansowującej produkcje mięsa. Przykładowo w 2016 roku Polska otrzymała z unii 22.7 mln dolarów na wsparcie dla producentów mleka i mięsa. Ta nierównowaga, którą postulowane w dokumencie działania mogłyby zlikwidować odbija się wyraźnie na cenach weganiny w stosunku do mięsa. Przesuniecie środków jakie Unia przeznacza na wsparcie dla hodowli na pozyskiwanie białka roślinnego uczyniłoby to drugie konkurencyjnym cenowo. Deklaracja Francji i Austrii (a pewnie tym tropem pójdą też Niemcy, których nowy minister rolnictwa, z partii Zielonych Cem Özdemir chce gruntownie przebudować w Niemczech rynek rolno-spożywczy) może oznaczać początek zmiany w polityce rolnej UE. Warto przypomnieć, że zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego krajom Europy było jednym z podstawowych celów jakie legły u podstaw Unii.




Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?
Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga

Kategoria:

Share