Czy w Niemczech da się płacić kartą?

Zaczynają się wakacje, zaczynają się wyjazdy.
Więc garście porad dla osób, które? Jadą do Niemiec.
Czy w Niemczech da się płacić kartą?
Oczywiście. Nie wszędzie. Nie za wszystko. Nie zawsze za darmo.
Ale coraz częściej.
Nie wszędzie zapłacicie kartą, dobrze jest mieć przy sobą przy sobie gotówką, ale też nie jest tak, że umrzecie z głodu i nigdzie nie dojedziecie. Bez gotówki. 
W 2023 roku płatności gotówką wynosiły w Niemczech 63% całej sprzedaży detalicznej offline. Przełomem był oczywiście okres pandemii.

Przyjechałem do Niemiec 2019 roku i to było moje duże zdziwienie, że płatności kartą są tu o wiele mniej powszechne niż w Polsce.
Natomiast ciekawostka. Zapytano mnie kilkakrotnie, jaką mam kartę. Niemieckie Sparkasse gdzie ma najwięcej Niemców konta miało własny system płatności kartą, własne terminal, do których nie pasowały żadne inne karty. Z tego, co wiem to się zmienia, Sparkasse przechodzi lub już przeszła na na powszechny system kart. Co na pewno ułatwi płacenie kartą w Niemczech
Ale zawsze warto mieć gotówkę
Drobne zakupy w kiosku, małe sklepiki, część knajp (chociaż coraz mniej), Wochen(i natyrlisz Weinacht)markt to miejsca, gdzie lepiej mieć gotówkę.
Są miejsca gdzie zapłacicie kartą od 5, a nawet aż 20 euro, ale też coraz rzadziej. 
Jak myślę o moich peregrynacjach po Hamburgu w ostatnich kilku miesiącach to raczej nie zdarzyło mi się, żebym nie mógł płacić kartą (patrz disclaimer)
Nawet w kiblu na stacji SBahny!
Sprawdzając informacje do tego tekstu, wszedłem na pierwszą z brzegu stronę operatora z wyjątkowo korzystną ofertą. : stawka opłat od 0,99 proc. Do 1,99 proc. W Polsce stawka nie może wynosić więcej niż 0,3%. 
Jak kupowałem sobie St. Paulina w 2019 roku to gość, którego ją sprzedawał miał terminal, ale bardzo zachęcał mnie, żebym zapłacił mu gotówką. Nie dziwę się przy tych prowizjach

Ile mieć gotówki?
To zależy (czy chcecie kupić narkotyki)
Do 20 € zjecie obiad w Hamburgu. Jeżeli chcecie kupić piwo czy drinka to do 25 W Bremie jest o kilka euro taniej. Falafel zjecie za dychę. Chociaż niekoniecznie dobry. 
W Hamburgu najlepszy jadłem w Harburgu w Phoenix Center link do tekstu o tym
Najlepszy w ogóle na Viertel w Bremen w Yalla Yala

Jeżeli kupujecie coś w Rossmanie, Edece, Lidlu, we wszystkich supermarketach, wszystkich dużych sklepach, sieciówkach, na poczcie etc to oczywiście bez problemu płacicie kartą.

I tu się zaczynają schody. Bo jest mnóstwo możliwych opłat, kiedy płacicie kartą czy wypłacacie pieniądze z bankomatu
Opłata pobierana przez twój bank za przewalutowanie
płata pobierana przez twój bank za wypłacanie z bankomatu za granicą
opłata pobierana przez bankomat
To trzeba wszystko dokładnie sprawdzić. 

Natomiast generalnie nie warto, nie opłaca się korzystać z karty polskiego banku w Niemczech. Co jest absurdalne, bo funkcjonujemy w strefie Schengen i mieszkając w zachodniej Polsce bliżej masz do Berlina niż ja spod Hamburga
W banku, w którym miałem konto przed wyjazdem było jeszcze ciekawiej. Bo do jednej, drugiej nieudanej płatności, nie wiadomo czemu, przez internet zadzwoniłem do banku i dowiedziałem się, że... o 19 wychodzi sprzątaczka i wyłącza serwer transakcji w euro. Konsultantka nie wiedziała dlaczego po dziewiętnastej żadnych operacji w euro nie mogę dokonać ani płatności, ani wypłaty z bankomatu

Nieraz coraz więcej fin-techów oferujących łatwe i tanie wymiany walut z całego świata. W 2019 był chyba tylko Revolut, w którym mam konto i myślę, że to dobry wybór jak się jedzie za granicę, ale warto wiedzieć parę rzeczy
Podstawową funkcją Revoluta jest możliwość szybkiej i taniej, po korzystnym dla klienta kursie (dużo tańszej niż w polskich bankach) wymiany waluty. Również po 19
Podstawowe konto jest bezpłatne. 
Podstawowe ograniczenie konta bezpłatnego jest limit wypłaty z bankomatów 200 e (u mnie, w Polsce to 800 zł). warto więc pomyśleć o jednym z kont premium, płatnych, gdzie ten limit jest wyższy.
Podstawową zaletą kont premium jest możliwość otwarcia w ramach własnego konta dla dziecka. Czyli na wakacjach możesz dzieciakowi wysłać pieniądze w sekundę.
podstawowa kwestia przy wypłatach. nie wszystkie bankomaty dają możliwość wypłaty z Revoluta bez prowizji. Informacja o pobraniu prowizji pojawia się przed wypłaceniem pieniędzy na wyświetlaczu bankomatu.
banki oferujące bezłatne wypłaty z bankomatu kartą Revolut. PAMIĘTAJCIE, ŻE MOŻE SIĘ ZMIENIĆ
Berliner Volksbank, Berliner Sparkasse (09.2022), Baden-Wuttembergische, Hypovereinsbank, Santander, Commerzbank, Postbank, Landesbank Baden-Württemberg. 
w moim przypadku jest tak, że mam taki bankomat przede wszystkim obok dworca naw miasteczku koło, którego mieszkam, a w Hamburgu raczej rzadko korzystam, ale nie ma raczej problemu. POZA DWORCAMI!
Bankomaty na Haupbanhof i na większości, jeśli nie wszystkich dworcach Deutchebahn, kolei miejskiej i metra są jednego operatora i pobierają wysoką prowizję

Jak otworzyć konto Revolut
bardzo łatwo, a najlepiej już dzisiaj z mojego linku polecającego
O który mi w sumie od początku chodzi, niezależnie od tego, ze jakby znajomy się mnie pytał to bym mu polecił Revoluta
Jeżeli do 8 lipca, dokonasz 3 transakcji kartą, w aplikacji masz elektroniczną kartę, na  co najmniej. 5 € każda to ja dostanę prowizję na moje wakacje, które planuję w Berlinie. 
https://revolut.com/referral/?referral-code=piotroq4f!JUN2-25-AR-H1-GPC&...

CO JESZCZE?
jeszcze trochę drobnych. U mnie to jest nawet więcej niż trochę, bo jeżdżę do Hamburga z napiwkami, które sam dostałem w pracy.
Hamburg jest miastem w Niemczech, które ma najwięcej bezdomnych w stosunku do liczby mieszkańców i to widać na ulicach. A jest bardzo wiele osób żebrzących. Nie są to osoby nachalne, ani osoby agresywne siedzą zazwyczaj z kubeczkiem.
 Jeżeli to czytasz, jeżeli jeździsz na wakacje, czy do Hamburga czy gdzie indziej to raczej stać cię, żeby dać komuś takiemu, chociaż 50 centów. Jeżeli stać cię na więcej, to super.  na przykład 2 €? Włączę cię do moich modlitw.
Poziom człowieczeństwa sie tym jak społeczeństwie traktuje się będących najniżej w hierarchii społecznej. Indywidualnie i systemowo. Systemowo dajemy dupy czy w Polsce, czy w Stanach Zjednoczonych, czy w Niemczech czy gdziekolwiek, więc chociaż indywidualnie  bądźmy ludźmi.

Drugi powód to napiwki.
O napiwkach kiedyś wreszcie napiszę osobno, z punktu widzenia chefa, ale tak należy dawać napiwki.
ZAWSZE.
Standardowo napiwek wynosi 10%, ale jeżeli rachunek będzie wynosił na przykład 18 50 dacie 2 dychy i powiecie, dziękuję też będzie zajebiście. Nawet jak wrzucicie 50 centów do kubka na napiwki też super. 
Natomiast, żeby to wybrzmiało jasno i wyraźnie.
Nie jest to część pensji i nie jest to powód, żeby zatrudniający oszukiwał i okradał pracowników. “Bo sobie dorobią z napiwków” co jest z tego, co wiem standardem w USA. To są pieniądze ekstra, dodatkowe, bez których twoja pensja winna starczać na godne życie i odpoczynek. jeżeli ktoś musi tak uzupełniać swoje dochody, zęby zapłacić czynsz, kupić nowe buty na zimę to jest to powód do strajków i koktajli Mołotowa.
Ale zawsze jak szacujecie, że obiad dwie dychy to starajcie się mieć drobne 2 ojro na napiwek

Podsumowując
lepszy Revolut niż krajowe banki
wszędzie gdzie się da płaćcie karta
pytajcie, czy zapłacicie kartą
przekalkulujcie ile mieć gotówki
miejcie kilka euro drobnych

Na zdjęciu zakupy w azjatyckim supermarkecie spożywczym na St. George. Generalnie w Hamburgu jest mnóstwo tego rodzaju sklepów spożywczych. W dużych zapłacicie kartą w małych najlepiej się zapytać

 

 

 

U nas w gastro najlepszą motywacją do dobrej pracy jest dobry napiwek. jeżeli podoba ci się, to co piszę zostaw mi napiwek

 

Moje media społecznościowe

 

Kategoria:

Share