Trudno powiedzieć czy to bardziej napój czy deser.
Płynny deser, najlepszy na upały.
Najlepiej jeszcze z kostkami lodu a jeżeli nie macie, nie zrobiliście kostek lodu to koniecznie ze składników schłodzonych w lodówce.
to składniki z lodówki.
I tak jak lody pochodzi z Azji z czasów kiedy w tej części Europy nasi przodkowie chodzili na czworakach i szczekali a USA nie było nawet w planach
Dziękuję za przeczytanie! Jeżeli artykuł był dla Ciebie wartościowy…
SKŁADNIKI:
500 g jogurtu sojowego
150 g mleka owsianego
30 g cukru
duża szczypta soli
1 małe świeże chili
1/4 łyżeczki kardamonu
owocowe:
200 g truskawek
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Wlewacie jogurt i mleko do blendera kielichowego, dodajecie cukier i przyprawy
Blendujecie przynajmniej 2-3 minuty. Chodzi o to, żeby napój się trochę ubił, spienił
I to jest wersja bazowa lassi i to jest moim zdaniem już zajebisty napój.
Ale sezon w pełni i nie wiadomo ile tych owoców będzie i jak będzie w przyszłym roku, więc grzechem nie byłoby użyć na przykład truskawek.
dodajecie owoce do wersji bazowej (truskawki warto pokroić na 2, większe nawet na 4, kawałki, żeby łatwiej się zblendowały i blendujemy ponownie kilka minut
WARIANTY:
W mojej wersji klasyczne lassi nie jest zbyt słodkie.
Natomiast moim zdaniem prawdziwe lassi zawsze musimy mieć tę nutę ostrego, czyli trochę chili. Ale możecie je zrobić bardziej na słodko, bardziej na słono.
Możecie użyć bardzo różnych owoców, klasyczne, owocowe to oczywiście mango lassi. Mango to owoc, który od zawsze był uprawiany w dolinie Indusu.
Na smak i konsystencję będzie miał też wpływ rodzaj użytego mleka roślinnego. Ciekawe efekty może dać na przykład migdałowe.
Możecie też do takiego lassi dodać łyżkę mleka kokosowego.
Zamiast mleka możecie dać wodę (chociaż wiadomo co w wodzie ryby robią) ale dajcie GAZOWANĄ
SERWIS:
W zimnej szklance najlepiej. Dodatkowy trik dla was na takie upały, trzymajcie szklanki w lodówce albo nawet zamrażarce. Najlepiej wysokiej. Do tego dobry serial o handlarzu narkotyków np. Snowfall
Ale świetnie sprawdza się też do picia podczas pracy w kuchni
Lassi ma trzy tysiące lat tradycji, pochodzi z doliny Indusu, terenu jednej z najstarszych ludzkich cywilizacji, powstałej 3 tys. lat przed naszą erą (naszą? no qrwa nie mam poczucia że moją).
Tutaj, w północnej Europie dominowała wtedy kultura pucharów lejkowatych i jej niemiecka odmiana kultura Salzmünde. Kultura jeszcze nawet przed etapem demokracji wojennej, kiedy Ciapaki stworzyli cywilizację, miasta i państwo.
Kultura pucharów lejkowatych ma jednak wiele wspólnego z lassi bo to okres upowszechnienia fermentacji mlecznej i jej produktów np. twarogu.
Chociaż nie jogurtu. I tu też bądźmy szczerzy.
Azjaci fermentację mleczną zaczęli wykorzystywać skromnie licząc 2000 lat wcześniej niż Europejczycy, jeszcze w fazie przed rozwojem cywilizacji
I to jest coś, co pokazuje, jak wszystko jest bardzo związane z rozwojem sił wytwórczych. również nawyki żywieniowe.
Odkrycie i wykorzystanie na szeroką skalę fermentacji mlecznej następowało, gdy następowało udomowienie i hodowla bydła mlecznego.
Być może jest to retroaktywne myślenie o historii, ale to pokazuje determinację rozwoju społecznego przez rozwój sił wytwórczych, założoną przez Marksa.
A jak się trochę poczyta o tych starych azjatyckich cywilizacjach. To rozumie się to, co powiedział Mao Tse-Tung reprezentujący cywilizację chińską. (skromnie licząc 3 500 lat) zapytany o ocenę Rewolucji Francuskiej: jeszcze za wcześnie, żeby to ocenić
Kuchnia to moja przestrzeń dla medycyny stylu życia.
Nie jestem dietetykiem ani lekarzem – jestem szefem kuchni, który należy do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia. Dietetyka jest niezbędna w nowoczesnej kuchni, i nie jest to niczym nowym: stosowanie zasad dietetyki hipokratejskiej było podstawą warsztatu szefów kuchni już wieki temu. Na Rude Kitchen łączę tę tradycję z nowoczesną nauką. I stylem życia Dowiedz się więcej o tym, jak łączę kulinaria z medycyną stylu życia na stronie "O mnie".
Jeśli to, co tu robię, ma dla Ciebie wartość, możesz mnie wesprzeć albo po prostu się odezwać — linktr.ee/rudekitchen. A jeśli gotujesz moje rzeczy u siebie i smakują Twoim gościom, tym bardziej daj znać.
