Jakie jest lato? PRZE-JE-BA-NE! Sezon na mokry podkoszulek uważam za oficjalnie otwarty. Nie chodzi bynajmniej o seksistowskie rechoty typów z zaawansowaną lustrzycą.
Dziękuję za przeczytanie! Jeżeli artykuł był dla Ciebie wartościowy…
A to jeden ze sposobów ratujących życie w kuchni latem
Chłodnik na upał — składniki i sposób
SKŁADNIKI:
400 g jogurtu sojowego
150 g ogórka
20 g musztardy
1/2 łyżeczki soli
1-2 łyżeczka cukru lub innego słodziwa
1-2 łyżka soku z limonki lub cytryny
50 g tofu
30 g oleju
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Blendujemy razem jogurt, ogórka, musztardę, sól, cukier, tofu i sok.
Blendując dolewamy pomału olej
UWAGI:
Olej oczywiście nie miesza się z jogurtem, który składa się głównie z wody.
Ale zarówno soja, jak i musztarda zawierają lecytynę będącą emulgatorem, dzięki czemu można, blendując, dokładnie wymieszać olej z wodą. Dokładnie ten sam mechanizm jest wykorzystywany przy robieniu majonezu z mleka sojowego
SERWIS:
Najlepiej prosto z lodówki. Jeżeli jest bardzo gorąco możecie podać z kostkami lodu
Ile stopni ma naprawdę kuchnia latem?
Na prognozę pogody latem patrzę z większą trwogą niż na pozew alimentacyjny.
W kuchni jest zawsze co najmniej kilka, zazwyczaj dziesięć stopni cieplej niż na zewnątrz. Moje szczęście, że podczas ostatnich upałów, jak temperatura dochodziła do 38°, nie mieliśmy gości. Na następną imprezę zapowiada się też w miarę umiarkowane 20 kilka stopni.
W kuchni do temperatury dochodzi też wysoka wilgotność. No *****, nie potrzebujesz jechać w egzotyczne kraje w robocie masz tropiki po prostu.
I oczywiście są w kuchniach wyciągi nad kuchnią, ale jeżeli jest gorąco na zewnątrz, to ściągają przede wszystkim parę wodną i olejową znad garnków i zawarte w niej cząstki unoszące się podczas gotowania z garnków, a temperatura niewiele się zmniejsza.
Jak się schłodzić w gorącej kuchni?
Skoro nie da się schłodzić pomieszczenia, to można schładzać siebie. Na przykład atomizer z wodą czy przez namoczenie czapki. Ale królem tych metod jest mokry podkoszulek.
Najlepszą metodą, żeby w gorącej kuchni się schłodzić, jest mokry, namoczony w chłodnej wodzie T-shirt.
Co to jest prawdziwa praca?
Tak jest w kuchni. Ciężko, twardo, kto nie kroi, ten ginie… To jest właściwa praca, a nie ************* głupot.
Ja bym tak zrobił, nie jestem technoutopistą, ale wierzę w możliwości technologii i to by się już dało zrobić:
Najpierw godzina ciężkiej pracy, niekoniecznie w kuchni. Taki motorniczy też lekko nie ma czy kasjerka w Biedronce (nawet jak już nie muszą nosić pamperów do pracy). A dopiero potem godzina *********** głupot.
Większość inteligentów i ekspertów z Linkedina, jakby parę godzin pomachała łopatą, to już nie miałaby siły na *********** głupot w internecie. Siły mieliby ludzie pracy, robole, dla których 8 godzin *********** to norma.
Przy okazji, mam drugi punkt do definicji, czym jest prawdziwa praca.
Pierwszy przypominam: prawdziwa praca to taka, którą twój smartwatch rozpoznaje jako trening
Drugi: taka, podczas której nie masz czasu na *********** głupot w internecie.
A twoja praca to prawdziwa praca czy co najwyżej gównopraca?
Albo, o zgrozo, jesteś ekspertem z Linkedina?
Pytania, które i tak byś zadał
Czym zagęszcza się chłodnik bez śmietany?
Niczym. Tofu i jogurt sojowy dają gęstość same z siebie, a olej wbity blenderem robi z tego emulsję. Gęstość regulujesz ilością tofu — więcej tofu, gęściej.
Dlaczego olej nie oddziela się od jogurtu?
Bo soja i musztarda zawierają lecytynę. To emulgator — trzyma tłuszcz i wodę razem, dokładnie jak w majonezie. Wlewaj olej powoli, przy pracującym blenderze.
Jak się schłodzić w kuchni, w której jest 38 stopni?
Mokry podkoszulek namoczony w chłodnej wodzie. Atomizer z wodą i mokra czapka też działają, ale krócej. Wyciąg nad kuchnią ściąga parę, nie temperaturę.
Co to jest gównopraca?
Termin z książki Davida Graebera „Praca bez sensu” — praca, którą sam wykonujący uważa za bezsensowną. Moje dwa testy: prawdziwa praca to taka, którą smartwatch rozpoznaje jako trening, i taka, przy której nie masz czasu na internet.
Zobacz też:
- Jak uniknąć zatrucia latem — bo upał to nie tylko dyskomfort
- Magiczny Biały Proszek — o tym, czym się w gastro podpiera ciężką pracę
- Majonez: smak i kalorie — ta sama emulsja, tylko cięższa
- Więcej zup
Kuchnia to moja przestrzeń dla medycyny stylu życia.
Nie jestem dietetykiem ani lekarzem – jestem szefem kuchni, który należy do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia. Dietetyka jest niezbędna w nowoczesnej kuchni, i nie jest to niczym nowym: stosowanie zasad dietetyki hipokratejskiej było podstawą warsztatu szefów kuchni już wieki temu. Na Rude Kitchen łączę tę tradycję z nowoczesną nauką. I stylem życia Dowiedz się więcej o tym, jak łączę kulinaria z medycyną stylu życia na stronie "O mnie".
Jeśli to, co tu robię, ma dla Ciebie wartość, możesz mnie wesprzeć albo po prostu się odezwać — linktr.ee/rudekitchen. A jeśli gotujesz moje rzeczy u siebie i smakują Twoim gościom, tym bardziej daj znać.
