Należę do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia

Wegańskie jajka na twardo

Powiedzenie, że XXI wiek będzie należał do Azji jest powtarzane już od tak dawna i tak często, że stało się banałem. Ale banałem nie jest to, w jak wielu dziedzinach Azja przoduje. Jednym z takich obszarów jest segment roślinnych analogów mięsa i nabiału. Właściwie to można powiedzieć, że w tej dziedzinie Azja co wraca na swoją normalną pozycję. Tradycja wykorzystywania w Azji seitana ma prawdopodobnie około 1,5 tysiąca lat a tofu jeszcze więcej.

Dziękuję za przeczytanie! Jeżeli artykuł był dla Ciebie wartościowy…

Podobnie z wegetarianizmem czy weganizmem, który w nowożytnej Europie (bo wegetarianami byli np. starożytni pitagorejczycy i orfici a zalecali tez wegetarianizm liczni ojcowie kościoła) ma raptem dwa stulecia podczas gdy w Azji możemy mówić o tysiącleciach wegetarianizmu i co najmniej stuleciach weganizmu (dieta koreańskich mnichów Zen jest od stuleci praktycznie wegańska). Ma to związek z jednej strony z dominacją w Azji religii dharmicznych (buddyzm, hinduizm, sikhizm, dżinizm) w których niejedzenie mięsa jest często ważnym aspektem praktyki duchowej a z drugiej z powszechną w Azji nietolerancją laktozy (szacuje sie że nietolerancję laktozy ma nawet połowa ludności Azji) co wyklucza z diety nabiał.

Jednym z nowatorskich produktów już dostępnych w Azji jest roślinny odpowiednik… jajek na twardo. Produkt taki, pod nazwą OsomeEgg wprowadziła na azjatycki rynek w maju tego roku firma OsomeFood z Singapuru. Podstawowym składnikiem są mykoproteiny czyli białka pozyskiwane z grzybów, coraz bardziej doceniane na świecie jak wartościowe źródło aminokwasów i zamiennik mięsa.

Wegańskie jaja na twardo maja ponadto w składzie: wodę alkaliczną, sok z marchwi, skrobię ziemniaczaną, oliwę, łopian, nasiona chia, kurkumę, glony kombu i wakame, kozieradkę, polisacharyd kurdlan, drożdże i oczywiście (nadającą specyficzny jajeczny smak) czarną sól kala namak.

Produkt jest sprzedawany w postaci mrożonej. Cena to 15 dolarów singapurskich czyli około 42 zł za sztukę.

Jeżeli to i za drogo i za daleko do Singapuru to przepis na home made jajka na twardo umieściłem w moim wigilijnym ebooku, który możecie otrzymać po wpłaceniu 15 zł na moje konto crowdfundingowym

Podoba Ci się ten tekst? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?

Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga

Kuchnia to moja przestrzeń dla medycyny stylu życia.
Nie jestem dietetykiem ani lekarzem – jestem szefem kuchni, który należy do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia. Dietetyka jest niezbędna w nowoczesnej kuchni, i nie jest to niczym nowym: stosowanie zasad dietetyki hipokratejskiej było podstawą warsztatu szefów kuchni już wieki temu. Na Rude Kitchen łączę tę tradycję z nowoczesną nauką. I stylem życia Dowiedz się więcej o tym, jak łączę kulinaria z medycyną stylu życia na stronie "O mnie".

Jeśli to, co tu robię, ma dla Ciebie wartość, możesz mnie wesprzeć albo po prostu się odezwać — linktr.ee/rudekitchen. A jeśli gotujesz moje rzeczy u siebie i smakują Twoim gościom, tym bardziej daj znać.

Kliknij element aby go usunac z wydruku