A w wolnym czasie zajmuję się AI — zobacz, co z tego wyszło

Należę do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia

Gdzie są pracownicy gastro?

Od kilku dni w mediach pojawiają sie alarmistyczne teksty o braku pracowników do otwierającej się po lockdownie gastronomii. Szacuje się, że przez ostani rok z gastronomii odeszło 200 tyś. osób. W mediach pojawia się, odmieniane na wszystkie sposoby, pytanie “gdzie odeszli pracownicy gastro?”.

Dziękuję za przeczytanie! Jeżeli artykuł był dla Ciebie wartościowy…

Odpowiedź jest bardzo prosta-pracownicy, zwłaszcza ci którzy przekonali się, że może być inaczej. Odeszli do lepszej pracy i płacy i mają dość powszechnej w branży patologii.

Lepsze warunki płacowe, regularne godziny pracy typu 7-5, wolne weekendy, płatne nadgodziny, mniejszy stres i obciążenie pracą, większy szacunek dla pracownika. A nawet taka niby oczywistość jak wypłacanie na czas wynagrodzenia, co w gastro oczywistością nie jest.

Wiele osób mówi też o tym, jak zostały potraktowane wiosną zeszłego roku, kiedy z dnia na dzień zostały bez środków do życia. “Jego wtedy nie interesowało czy mam za co żyć, to niech ch.. sam sobie teraz gotuje, teściowa na kasę a dzieci na sale”.

wkurwiony pracownik gastronomii

Dodatkowo rozsierdza fakt, że bardzo wiele ogłoszeń oferuje stawki mniejsze niż przed pandemią, na poziomie sprzed 5-7 lat.

Co jakiś czas o patologii w branży robi się głośno-ostatnio za prawą poznańskiej Cafe la Ruina i Raj, kilka lat temu po strajku w warszawskiej Krowarzywa.

Znany krytyk kulinarny Maciej Nowak postulował wówczas lokale przestrzegające m.in praw pracowniczych wyróżniać i oznaczać niczym godłem fair trade znakiem “Etycznej gastronomii”. Lokale które “nie naruszają praw pracowniczych, nie oszukują gości, wydają paragon fiskalny, respektują normy ochrony środowiska (…) nie narażają gości na niepożądane alergeny ani przeterminowaną żywność”.

Jest miarą ogromu patologii w branży, ze przestrzeganie podstawowych zasad WYMAGANYCH PRAWEM, miałoby zasługiwać na odznakę!

Czy obecne wzmożenie pracowników i brak chętnych do pracy zmniejszy poziom patologii? Raczej nie Skutkiem niestety będzie raczej jeszcze więcej studentów, jeszcze więcej imigrantów, jeszcze więcej osób przypadkowych i bez żadnych kompetencji w branży.

Podoba Ci się ten tekst? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?

Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga

Kuchnia to moja przestrzeń dla medycyny stylu życia.
Nie jestem dietetykiem ani lekarzem – jestem szefem kuchni, który należy do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia. Dietetyka jest niezbędna w nowoczesnej kuchni, i nie jest to niczym nowym: stosowanie zasad dietetyki hipokratejskiej było podstawą warsztatu szefów kuchni już wieki temu. Na Rude Kitchen łączę tę tradycję z nowoczesną nauką. I stylem życia Dowiedz się więcej o tym, jak łączę kulinaria z medycyną stylu życia na stronie "O mnie".

Jeśli to, co tu robię, ma dla Ciebie wartość, możesz mnie wesprzeć albo po prostu się odezwać — linktr.ee/rudekitchen. A jeśli gotujesz moje rzeczy u siebie i smakują Twoim gościom, tym bardziej daj znać.

Kliknij element aby go usunac z wydruku