A w wolnym czasie zajmuję się AI — zobacz, co z tego wyszło

Należę do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia

Kolejna historyczna inspiracja czyli orszada.

Napój które swoje wielki dni w Polsce miał w okresie międzywojennym (no, nie rozpędzajmy się, może tez jesteśmy w okresie międzywojennym, zobaczymy co przyniosą lata dwudzieste, lata trzydzieste. Źródłem inspiracji dla przygotowania przepisu na orszadę (i mazagran) była strona na fb Przedwojenne Restauracje, Bary i Hotele, kopalnia ciekawostek, przykładów menu i wszelakich informacji o gastronomii II RP, z naciskiem na (jak to wówczas nazywano) cocktail bary.

Dziękuję za przeczytanie! Jeżeli artykuł był dla Ciebie wartościowy…

orszada

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SKŁADNIKI:

200 g obranych migdałów

2-3 łyżki cukru

200 ml soku z pomarańczy

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Migdały mielimy na grubą mąkę i zalewamy 3/4 litra zimnej wody i odstawiamy na godzinę-dwie do lodówki.

Odsączamy na sicie i zalewamy jeszcze raz mniejsza ilościa wody, około pół litra.

Znowu odstawiamy na jakiś czas do lodówki.

Odsączamy na sicie i wyciskamy przez szmatkę.

Odciśniete migdały można wykorzystać np. do rogalików z ciasta francuskiego.

Dodajemy sok wyciśnięty z pomarańczy i dosładzamy do smaku.

WARIANTY:

Jeżeli chcesz zrobić bardziej klasyczną wersję orszady to użyj wody kwiatowej różanej lub pomarańczowe (jeżeli uda ci sie kupić)j.

Możesz też poeksperymentować z różnymi innymi dodatkami czy to przyprawami takimi jak cynamon, goździki, imbir świeży lub suszony, wanilia czy np. dodatkiem zblendowanego dojrzałego mango, lub innych owoców czy soków owocowych

UWAGI:

Orszada może być bazą do bardzo dobrej yerbanady terere, jest tez składnikiem wielu drinków

Interesującą ciekawostką jest, że słowo “orszada” pochodzi od łacińskiego hordeata – „zrobiony z jęczmienia, co pokazuje jak przepisy z biegiem wieków ewoluują, ulegają ciągłym zmianom. Od napoju na bazie jęczmienia, poprzez napój jęczmienno-migdałowy do robionego tylko z migdałów.

Orszada pojawia się w powieści Pani Bovary Flauberta i filmie “Miedzy ustami a brzegiem pucharu” gdzie jedna z bohaterek wspomina że chce się napić orszady. Co ciekawe, sceny tej nie ma w książce Rodziewiczówny, według której nakręcono film. Najwyraźniej orszada była dla twórców filmu wręcz symbolem wczesnych lat XX-ego wieku. Dziś w Polsce nie serwuje się orszady, chociaż jest ona ciągle popularna w wielu krajach. W Tunezji pije się ją podczas zaręczyn i ślubów jako symbol czystości i radości, maltańska odmiana jest doprawiana wanilią, cynamonem, goździkami. Ale chyba tylko w Polsce jest…ulica Orszady. Długa na 1200 metrów łączy w Warszawie Wilanów z Ursynowem.

Orszada jest też związana z historią Polski. Napój ten przywiózł ze sobą Piotr I Cypryjski, na zjazd monarchów zwołany przez Kazimierza Wielkiego w 1364 roku i obdarował nim polskiego króla na największej imprezie XIV wieku czyli Uczcie u Wierzynka.. Może pora przywrócić ten napój polskim stołom i szklankom.

 

U nas w gastro najlepszą motywacją do dobrej pracy jest dobry napiwek. jeżeli podoba ci się, to co piszę zostaw mi napiwek

Kuchnia to moja przestrzeń dla medycyny stylu życia.
Nie jestem dietetykiem ani lekarzem – jestem szefem kuchni, który należy do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia. Dietetyka jest niezbędna w nowoczesnej kuchni, i nie jest to niczym nowym: stosowanie zasad dietetyki hipokratejskiej było podstawą warsztatu szefów kuchni już wieki temu. Na Rude Kitchen łączę tę tradycję z nowoczesną nauką. I stylem życia Dowiedz się więcej o tym, jak łączę kulinaria z medycyną stylu życia na stronie "O mnie".

Jeśli to, co tu robię, ma dla Ciebie wartość, możesz mnie wesprzeć albo po prostu się odezwać — linktr.ee/rudekitchen. A jeśli gotujesz moje rzeczy u siebie i smakują Twoim gościom, tym bardziej daj znać.

Kliknij element aby go usunac z wydruku