Przegląd dzisiejszych newsów. Spływają informacje o szacunku tegorocznych plonów
Wlk. Brytania warzywa kaustne mniejsze plony nawet o 25%. Poza szkocją w całej Wielkiej Brytanii rolnictwo miało bardzo zły sezon we wszystkim.
W Czechach najdłuższa w historii pomiarów susza i plony arzyw o jedną trzecią mniejsze niż rok temu.
Ogromne straty ponieśli też rolnicy we Włoszech. Przykładowo plony selera będą o 70% mniejsze
Złe wieści na temat pora zw Belgii będzie mniej i wyprodukowany wyższym kosztem
W Grecji zzapowadaja się zbiory cytryn o pod 30% mniejsze niż w ubuegłych latach.
Bo zmiany klimatyczne to nie tylko mniejsze plony, ale też często wyższe koszty produkcji tych mniejszych plonów, choćby z powodu konieczności nawadniania.
Poważne straty odnotowały też w tym roku Hiszpania, Francja, Niemcy, Polska. Właściwe całe europejskie rolnictwo.
Efekty będą widoczne po zbiorach, w ciągu kilku tygodni warzywa będą nie tylko drożej ale też niektórych może zacząć brajkować na półkach
To tym gorza wiadomość, że w przeciwieństwie choćby do kakao, warzyw nie za bardzo można kupić na zapas
Nie tylko Europa ponosi straty. Australijskie zbiory czereśni będą mniejsze o 15%. Susza i wyjątkowo wysokie temperatury uderzyły też na drugiej półkuli, m.in. w rolnictwo na Martynice. Również w Meksyku pogoda spowodowała ogromne straty. W niektórych regionach upraw mango straty wynoszą nawet 80%
Nigel Clare z firmy rolniczej Peloton Produce, jednego z liderów rynku warzyw w Wlk. Bratanii tak skomentował obecną sytuację w rolnictwie
Te ekstremalne warunki pogodowe stają się normą, a my już zastanawiamy się, co powinniśmy zasadzić w przyszłym roku i gdzie powinniśmy zasadzić nasze plony, ale jest to bardzo trudne do przewidzenia
Natomiast według niektórych przynajmniej szacunków, nawet jedna trzecia nadających się do spożycia dobrych warzyw nie trafia do sprzedaży.
To przede wszystkim warzywa, które źle wyglądają, są za małe, za duże, nietypowe. I przez to odrzucane. Identycznie jak z ludźmi.
II jeśli chodzi o warzywa to ja to rozumiem
Sam, kupując warzywa, na przykład wybieram duże ziemniaki, bo mam do obrania 5 kilo, a większe ziemniaki szybciej się obierają i, co równie istotne, jest mniej odpadu, bo procentowo mniejszą część dużego ziemniaka będzie zajmowała skórka.
Tylko jak popatrzeć na powyższe dane, to właśnie te brzydkie warzywa i owoce są rezerwuarem, po który możemy i powinniśmy w Europie sięgnąć w pierwszej kolejności.
Jeżeli nie zrobi tego wolny rynek, na którym te warzywa teoretycznie powinny się pojawiać w niższych cenach, to powinny to zrobić europejskie państwa w ramach skupu interwencyjnego. Dofinansowując ten skup i cały proces od pola do stołu.
Bo to jest to kwestia bezpieczeństwa. Zupełnie podstawowego.
Bezpieczeństwo żywnościowe jest absolutnie pierwszym bezpieczeństwem, tak jak żywność jest zupełnie podstawową potrzebą, bez której nie istnieją inne.
Bo kiedy nie masz co jeść, to umierasz i nie masz już żadnych potrzeb.
To jest pierwsza potrzeba, bez zaspokojenia, której przestają istnieć wszystkie inne i zawsze powinna stanowić podstawę bezpieczeństwa kraju i państwa.
Dziękuję za przeczytanie! Jeżeli artykuł był dla Ciebie wartościowy…
Kuchnia to moja przestrzeń dla medycyny stylu życia.
Nie jestem dietetykiem ani lekarzem – jestem szefem kuchni, który należy do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia. Dietetyka jest niezbędna w nowoczesnej kuchni, i nie jest to niczym nowym: stosowanie zasad dietetyki hipokratejskiej było podstawą warsztatu szefów kuchni już wieki temu. Na Rude Kitchen łączę tę tradycję z nowoczesną nauką. I stylem życia Dowiedz się więcej o tym, jak łączę kulinaria z medycyną stylu życia na stronie "O mnie".
Jeśli to, co tu robię, ma dla Ciebie wartość, możesz mnie wesprzeć albo po prostu się odezwać — linktr.ee/rudekitchen. A jeśli gotujesz moje rzeczy u siebie i smakują Twoim gościom, tym bardziej daj znać.
