Należę do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia

Zmarł Piękny Klaus alfons-celebryta

25 kwietnia 2023 roku w Hamburgu, w wieku 70 lat zmarł “Piękny Klaus” czyli najsłynniejszy alfons świata Klaus Barkowsky, rozsławiony ostatnio przez serial Amazon Prime “Luden”.

Dziękuję za przeczytanie! Jeżeli artykuł był dla Ciebie wartościowy…

Klaus Barkowsky był jedną z centralnych postaci Gangu Nutelli, który na przełomie lat 70. i 80. wyparł gang alfonsów GMBH z ST. Pauli i ukształtował obecny kształt Reeperbahn i całej branży seksualnej w St. Pauli. Sam Barkowsky uważał się za artystę. Był współzałożycielem grupy artystycznej EWIG (WIECZNY) , która organizowała m.in. benefity na bezdomnych.

Informacje o śmierci alfonsa-artysty są sprzeczne… Media mówią o samobójstwie. Na fb jednego z przyjaciół pojawia się informacja o śmierci po długiej chorobie. Z tych informacji, które udało mi się znaleźć, jest prawdopodobne, że Barkowsky chorował poważnie od jakiegoś czasu i po kolejnym pobycie w szpitalu zdecydował się odejść z branży ostatecznie, skacząc z balkonu swojego mieszkania.

Od lat też nadużywał alkoholu i narkotyków, co zrujnowało go zdrowotnie i finansowo. I tu się pojawia kwestia oceny. Bo alfonsi, gangi, przestępcy, przemoc… I nie chodzi o to, że młodzi lwy z Nutelli mniej byli skłonni do przemocy (również wobec prostytutek), a szczególnie słynął z tego Barkowsky.

Ale nie mogę się tu nie odnieść do Brechta: „czym jest obrabowanie banku wobec założenia banku”, jakie ma drogi, nawet nie kariery, ale do jakiegokolwiek lepszego życia chłopak z podłej dzielnicy? A ta dzielnica to historia, jaka się powtarzała się w XX stuleciu wielokrotnie. Widziałem podobny proces na warszawskiej Pradze. Jest podła, tania dzielnica. Więc tam ściągają emigranci, biedni artyści, różne wyrzutki, kryminaliści…

i w takiej mieszance narodził się jazz, w takiej mieszance rodził się rock’n’roll. Nie przypadkiem też europejską kolebką rock’n’rolla jest miasto portowe. To w Hamburgu, właśnie na St. Pauli, Beatlesi przeszli najlepszą lekcję grania i r’n’rolla.

Po tygodniach, miesiącach na morzu pasażerowie i marynarze spragnieni są rozrywki. Czego przede wszystkim? Chlania i ruchania! A do obu tych aktywności dobrze pasuje muzyka. I jazz i rock’n’roll są u swoich podstaw radykalnie, wulgarnie wręcz cielesne i sexualne.

I oczywiście — w tym wszystkim jest jeszcze jedzenie. Dzisiaj mniej, ale kiedy rodził się rock’n’roll czy jazz, to po tylu dniach na morzu dobre świeże jedzenie też było jedną z podstawowych przyjemności ciała, do jakich każdy lgnął. Dzisiaj St. Pauli to zagłębie knajp roślinnych, klubów punk’n’Oi! i oczywiście burdeli i sex-shopów. Kucharz podobnie jak kurwa sprzedaje ludziom przyjemność zmysłową, jakiej sami sobie nie potrafią zapewnić. Najlepsi zostają Barkowskymi

U nas w gastro najlepszą motywacją do dobrej pracy jest dobry napiwek. jeżeli podoba ci się, to co piszę zostaw mi napiwek

Kuchnia to moja przestrzeń dla medycyny stylu życia.
Nie jestem dietetykiem ani lekarzem – jestem szefem kuchni, który należy do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia. Dietetyka jest niezbędna w nowoczesnej kuchni, i nie jest to niczym nowym: stosowanie zasad dietetyki hipokratejskiej było podstawą warsztatu szefów kuchni już wieki temu. Na Rude Kitchen łączę tę tradycję z nowoczesną nauką. I stylem życia Dowiedz się więcej o tym, jak łączę kulinaria z medycyną stylu życia na stronie "O mnie".

Jeśli to, co tu robię, ma dla Ciebie wartość, możesz mnie wesprzeć albo po prostu się odezwać — linktr.ee/rudekitchen. A jeśli gotujesz moje rzeczy u siebie i smakują Twoim gościom, tym bardziej daj znać.

Kliknij element aby go usunac z wydruku