Należę do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia

Francuskie kiełbaski nie dla wegan

Lobbyści wygrywają we Francji, dzięki niedemokratycznemu systemowi rządów

Dziękuję za przeczytanie! Jeżeli artykuł był dla Ciebie wartościowy…

30 czerwca we francuskim Dzienniku Urzędowym ukazał się dekret prezydenta Emmanuel Macrona zakazujący we Francji używania nazw takich jak “roślinna kiełbasa” czy “roślinny stek”. Dozwolony będzie jednak “roślinny burger” a także… produkty importowane z Unii Europejskiej i Turcji, których nie obejmują postanowienia dekretu.

Dekret wejdzie w życie z dniem 1 października. Do końca 2023 roku będzie dozwolona sprzedaż produktów wyprodukowanych lub oznakowanych przed 1 października.

Decyzje oczywiście oklaskuje lobby mięsne,  krytykuje szybko się rozwijająca branża żywności roślinnej.  Ustawa zdaniem przedstawicieli branży może zablokować we Francji rozwój tego sektora gospodarki i zmusić francuskie firmy do emigracji. Jest także sprzeczna z celami deklarowanymi przez francuski rząd. „To prawo zmierza całkowicie w przeciwnym kierunku niż dwa oficjalne priorytety francuskiego rządu: walka z globalnym ociepleniem i reindustrializacja Francji” skomentował dekret Nicholas Schweitzer, dyrektor generalny “La Vie Foods, producenta żywności roślinnej, m.in roślinnego bekonu.

Podobny zakaz został odrzucony na poziomie europejskim w 2020 roku, przyjęty został natomiast wówczas zakaz tyczący się roślinnych alternatyw nabiału. I zapewne jak pojawiło się “nie-mleko”, tak pojawią się roślinne to “nie-kiełbaski”. Dekret będzie bez wątpienia też okazją dla niemieckich hiszpańskich zwłaszcza  firm z branży żywności roślinnej.

Pokazuje też jak autokratyczną metodą jest rządzenie dekretami przez prezydenta, jedna z wielu złych stron dziedzictwa gaullizmu i mokrych snów o byciu imperium kolonialnym. Lobbysta mający kontakty w Pałacu Elizejskim, może we Francji bardzo utrudnić rozwój branży notującej w całej Europie dwucyfrowe wzrosty wolumenu sprzedaży w kolejnych latach. Całkiem dobrze nota bene radzą sobie obecnie polskie firmy. Może ten głupi przepis otworzy im drogę do Paryża? Np. pasztet Pani Walewskiej. Jakby co zastrzegam nazwę

 

 

 

 

 

Kuchnia to moja przestrzeń dla medycyny stylu życia.
Nie jestem dietetykiem ani lekarzem – jestem szefem kuchni, który należy do Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia. Dietetyka jest niezbędna w nowoczesnej kuchni, i nie jest to niczym nowym: stosowanie zasad dietetyki hipokratejskiej było podstawą warsztatu szefów kuchni już wieki temu. Na Rude Kitchen łączę tę tradycję z nowoczesną nauką. I stylem życia Dowiedz się więcej o tym, jak łączę kulinaria z medycyną stylu życia na stronie "O mnie".

Jeśli to, co tu robię, ma dla Ciebie wartość, możesz mnie wesprzeć albo po prostu się odezwać — linktr.ee/rudekitchen. A jeśli gotujesz moje rzeczy u siebie i smakują Twoim gościom, tym bardziej daj znać.

Kliknij element aby go usunac z wydruku