<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Batat &#8211; Rude Kitchen</title>
	<atom:link href="https://rudekitchen.pl/skladnik/batat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<description>100% roślinne, 110% smaku · Stay Rude!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 20 Aug 2026 17:36:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://rudekitchen.pl/wp-content/uploads/2026/04/cropped-cropped-logo_rudekitchen-32x32.png</url>
	<title>Batat &#8211; Rude Kitchen</title>
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Menu wielkanocne</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/menu-wielkanocne/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Apr 2025 08:57:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Okolicznościowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/menu-wielkanocne/</guid>

					<description><![CDATA[Kuchnia japońska bez mistyfikacji. Nie jest trudna. Kilka zasad, kilka składników, jeden sos. Co warto mieć w szafce, żeby gotować japońsko bez fałszywych skrótów.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Menu wielkanocne jest częścią mojego projektu pod „Rok obrzędowy” poświęconego kuchni i zwyczajom jedzeniowym związanym z tradycyjnym cyklem roku obrzędowego.</p>
<p>Układanie menu wigilijnego to dla mnie od lat świetna zabawa. Wilijo je postno i to richtig postno, przynajmniej w najbardziej ortodoksyjnej wersji, czyli nie tylko bez mięsa i kiełbas, ale i bez jaj, masła czy śmietany.</p>
<p>Tak kochani. Jak do sałatki na wilijo ktoś daje majonez na jajcach to mo grzech!</p>
<p>Ale inaczej je we Wielkanoc.</p>
<p>Tu rdzeniem stołu są jajka i mięsa wszelakie. Czas obżarstwa po głodnym przednówku.</p>
<p>A warzywek mało, bo niemal nic jeszcze nie rosło. Z dzieciństwa pamiętam np. rzodkiewki które jak się pojawiały na wiosnę to była wielka radość. I były jedną z nowalijek na wielkanocnym stole</p>
<p>Rzodkiewka jest szczególnie ciekawa, bo to roślina dnia krótkiego, która korzeń tworzy tylko przez krótki okres, kiedy jest długa noc i krótki dzień i jest dostatecznie ciepło, czyli przez 1-2 miesiące wiosna i jesienią. Tak było… teraz jest zupełnie inaczej i to pokazuje jak nasze zwyczaje i obyczaje kulinarne zmieniają się jak wszystko w społeczeństwie, wraz z rozwojem środków produkcji.</p>
<p>Nowalijki to coś, co właściwie zanikło, nawet nie używa się już tego słowa. No bo w Maroku albo w Chile cały rok jest sezon na warzywa.&nbsp;</p>
<p>Jajko we Wielkanoc pełni nie tylko rolę kulinarną, ale i symboliczną i magijną. Co jeszcze komplikuje ułożenie adekwatnego menu roślinnego wielkanocnego.</p>
<p>Więc podejście być musi inne niż do menu wigilijnego. Z większą dozą humoru, zabawy, postmodernistycznego puszczania oka i zabawy konwencją i symboliką.</p>
<p>Chociaż oczywiście nawiązania do ciężkich, mięsnych i tłustych smaków wielkanocnych tez muszą być.&nbsp;</p>
<p><strong>Jaja</strong></p>
<p>Pisałem o tym wielokrotnie i pewnie będę do tego nawiązywał jeszcze nie raz, bo jest to ten jeden z tych aspektów tradycji kulinarnych, które mnie fascynują.</p>
<p>Czyli iluzje kulinarne. Rozwinięte, szczególnie w okresie baroku w polskiej kuchni, gdzie zabronione w okresie postu nie tylko mięso, kiełbasy były zastępowane rybami, szynką, kiełbasą et cetera z ryb, ale też ser zastępowany był serem z migdałów.</p>
<p>I w tej tradycji doskonale mieści się np. jajo z tofu Albo z mleka kokosowego na słodko. I żółtko/kogel–mogel z batata i dyni</p>
<p>1. Kluczowe kwestią, jest odpowiednia foremka.</p>
<p>Można kupić specjalne foremki do gotowania jaj bez skorupki, które się doskonale do tej roli nadają.&nbsp;</p>
<p>Chociaż oczywiście możecie zrobić też n. prostokątne jajka, bo czemu nie? Jeżeli byście użyli wegańskich jaj do np. sałatki jarzynowej, pokrojonych w kostkę to prostokątne są nawet lepsze.</p>
<p>2. Smak jajka uzyskamy dzięki dodatkowi czarnej soli Kalah Namak</p>
<p>3. Płynną masę bezjajeczną zestalimy agarem, środkiem żelującym z alg morskich. Notabene o numerze E 460. Pisałem niedawno o tych strachach przed substancjami oznaczonymi literą E Tu kolejna normalna, naturalna substancja tak oznaczona.</p>
<p>na co zwrócić uwagę przy pracy z agarem</p>
<p>-proporcje. Agar jest mocniejszym środkiem żelującym niż żelatyna. Poszczególne odmiany agaru różnią się między sobą i warto tym pamiętać. W moich przepisach proporcje dla agaru są zgodnie z instrukcją obsługi na opakowaniu, zawsze używając agaru sprawdzajcie proporcje podane na opakowaniu.</p>
<p>W przypadku gdy mamy do czynienia nie z czystą wodą, sokiem czy bulionem, a np. zblendowanym tofu, agaru dajemy z górką</p>
<p>-ogromną zaletą agaru jest odwracalność. Po wystudzeniu i stężeniu, można galaretkę z agaru podgrzać na małym ogniu i rozpuścić, a po wystudzeniu ponownie zastygnie. Jeżeli zrobimy za rzadką czy zbyt twardą galaretkę to nie ma dramatu. Można rozpuścić i dodać płynu albo agaru</p>
<p>Ale agar to nie wszystko by zrobić dobrą iluzję jajka. Żeby zarówno zapewnić ich smak czy wrażenia smakowe, jak i wartości odżywcze, powinniśmy zadbać o dodatek tłuszczu i białka. Tofu dostarcza białka, żeby zapewnić tłuszcz najlepiej użyć śmietany roślinnej.&nbsp;</p>
<p>I tak samo możemy zrobić jajka jako deser. Na bazie mleka kokosowego, czyli tłuszczu i delikatnego, miękkiego tofu np. tofu silken</p>
<p>Jajko potrzebuję żółtko, mam tego żółtka kilka wersji od takiej klasycznej w kuchni roślinnej, twardej, przypominającej żółtko, ugotowane na twardą z masy cieciorkowej do przygotowanego w tym roku sosu żółtkowego i sosu kogel-mogel z dyni i batata.&nbsp;</p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/niezle-jaja-czyli-sztuka-iluzji-kulinarnej">Tu stary przepis na jajka z tofu</a></p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/wedzone-jajka-wielkanocne">i nowy na jajka wędzone</a></p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/sos-zoltkowy">i sos żóżłtkowy</a></p>
<p><strong>Kiełbasy, mięsa, wędliny</strong></p>
<p>To obok jajek na 23 sposoby najważniejszy element wielkanocnego stołu. I generalnie nie ma obecnie problemu, jeśli kiełbasę czy wędlin, a nawet pieczeń chcemy zastąpić produktami roślinnymi. Jest ich na rynku coraz więcej i coraz lepszej jakości, zarówno jeśli chodzi o smak, jak i skład. Sam przestałem już jakiś czas temu śledzić i testować nowości tego typu, wybór jest tak wielki, że aż trudno nadążyć.&nbsp;</p>
<p>Ale oczywiście można przygotować własne tego typu roślinne specjały</p>
<p>Z takich specjałów mam dla was przygotowane</p>
<p>1. Kiełbasa z fasoli i kaszy jaglanej</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="h84IZbSsjW"><p><a href="https://rudekitchen.pl/kielbasa-i-spor-o-uniwersalia/">Kiełbasa i spór o uniwersalia</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="„Kiełbasa i spór o uniwersalia” — Rude Kitchen" src="https://rudekitchen.pl/kielbasa-i-spor-o-uniwersalia/embed/#?secret=nN6ajvp7qg#?secret=h84IZbSsjW" data-secret="h84IZbSsjW" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/seitan-yuba-na-wielkanoc">2. Seitan smażony</a></p>
<p>Seitan (nie mylić z Satanem) to produkt z pszenicy używany w kuchni azjatyckiej od około półtora tysiąca lat, pochodzący z Chin i techniczne jest to czysty gluten, białko z pszenicy. Gluten otrzymuje się przez wypłukanie z mąki skrobi. Otrzymujemy lepki i rozciągliwy produkt,, poddawany potem obróbce cieplnej.</p>
<p>Na rynku dostępny jest seitan w postaci proszku, idealny do kuchni.</p>
<p>Do seitana dodajemy czy to przyprawy czy inne mąki. Sam seitan jest twardy po ugotowaniu i dobrze jest dodać czy to mąki pszennej czy cieciorkowej, osobiście preferuję &nbsp;wysokobiałkowe mąki z konopi i łubinu</p>
<p>Warto dodać też składniki umami np. produkty pomidorowe (w tym roku do mojego seitana użyłem suszonych pomidorów i to był świetny strzał) czy sos sojowy. I oczywiście nośnik smaku, czyli olej. W tym roku użyłem oleju z suszonych pomidorów, który też jest źródłem umami.&nbsp;</p>
<p>&nbsp;3. Weganina w cieście francuskim</p>
<p>Weganina, czyli Teksture Vegetable Protein to mój ukochany produkt roślinny zastępujący mięso. Najstarszy taki produkt pochodzący z krajów Zachodu, dziś bardzo niedoceniany</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="1fOfswvhTa"><p><a href="https://rudekitchen.pl/tsp-tvp-weganina/">TSP/TVP/weganina</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="„TSP/TVP/weganina” — Rude Kitchen" src="https://rudekitchen.pl/tsp-tvp-weganina/embed/#?secret=tvWx3u0EPt#?secret=1fOfswvhTa" data-secret="1fOfswvhTa" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/seitan-yuba-na-wielkanoc">4. Juba egzotyczna</a></p>
<p>Juba to kolejny produkt pochodz1cy z Azji, otrzymywany jako produkt uboczny produkcji tofu. Mówiąc najprościej jest to wysuszony “kożuch” z gotującego sie mleka sojowego.</p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/pasztet-z-czarnej-soczewicy">5. Pasztet. Klasyk na polskich sto³ach œwi¹tecznych. W tym roku przygotowa³em pasztet z czarnej soczewicy</a></p>
<p><strong>Zupy</strong></p>
<p>Typową zupą na Wielkanoc jest barszcz biały albo żur. I jest to ciekawe, bo w dawnych czasach jakby ktoś postawił na Wielkanoc żur na stole to by go razem z tym żurek obito i zakopano. Zgodnie ze zwyczajem nazywanym „pogrzebem żuru i śledzia”.</p>
<p>Żur i śledź były ważnym podstawowym wręcz elementem diety w Wielkim Poście.&nbsp;</p>
<p>Z zasady żur czy barszcz (chociaż dzisiaj już powszechnie nieprzestrzeganej) żur czy barszcz były to zupy postne na zakwasie z mąki (żur żytniej, barszcz biały pszennej) lub warzyw (barszcze ukraiński/buraczany). Proces kiszenia dodaje smaku umami, którego dostarczycielem jest mięso, na którym się gotuje zupę.</p>
<p>Tu sięgnąłem po inny tradycyjny przepis, z małopolski, na krzonówkę obecnie zazwyczaj nazwaną chrzanówką. Sułkowicka krzonówka jest wpisana na listę produktów tradycyjnych Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi&nbsp;</p>
<p><strong>Sałatki</strong></p>
<p>Sałatki są polską specjalnością imprezową i świąteczną. Czy to tradycyjna sałatka jarzynowa (zwana też sałatką Oliver od nazwiska jej twórcy rosyjsko-francuskiego szefa kuchni w restauracji Ermitaż, wówczas jednej z najlepszych w Moskwie, który stworzył ją około 1860 roku) czy najrozmaitsze pomysły i fantazje jakie mam przyjdą do głowy.</p>
<p>Sałatki są podobne w swej naturze do zup-trzeba wszystkie składniki pokroić, wymieszać i dodać najlepiej i zazwyczaj majonezu, ale mogą być rozmaite vinaigretty czy sosy. &nbsp;W zupie mamy podobnie z tą różnicą, że dodajemy dużej ilości wody i wszystko gotujemy.</p>
<p><strong>Chrzan i zielenina</strong></p>
<p>Chrzan to nieodłączny element stołu wielkanocnego w Polsce. jeden z najdoskonalszych traklementów jakie istnieją. Solo, ze śmietaną, jabłkiem, majonezem, żurawiną, za zimno, na gorąco, z buraczkiem, z jabłkami. A do tego zabija bakterie, grzyby i wirusy!</p>
<p>&nbsp;Śmiało może konkurować z japońskim wasabi, z którym sam używam go właściwie wymiennie. Ważny jest czynnik koloru. Lubię sięgać po wasabi w menu wielkanocnym ze względu na zielony kolor.</p>
<p>Podobnie jak dający mniejszą i innego rodzaju ostrość czosnek niedźwiedzi, który akurat w okresie przed wielkanocnym ma swoje sezonowe zbiory.</p>
<p>Zielony kolor jest ważny na wielkanocnym stole, również symbolicznie mam więc tu propozycja na pesto z czosnku niedźwiedziego.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="NW3XmCYokr"><p><a href="https://rudekitchen.pl/pesto-z-czosnkiem-niedzwiedzim/">Pesto z czosnkiem niedźwiedzim</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="„Pesto z czosnkiem niedźwiedzim” — Rude Kitchen" src="https://rudekitchen.pl/pesto-z-czosnkiem-niedzwiedzim/embed/#?secret=MK54fcUXkO#?secret=NW3XmCYokr" data-secret="NW3XmCYokr" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><strong>Sosy</strong></p>
<p>Czosnek niedźwiedzi jest ważnym składnikiem zielonych sosów. Kolor zielony był dla mnie takim trochę symbolem Wielkanocy, kiedy świat się zieleni.</p>
<p>I oczywiście król wielkanocnego stołu, idealny dodatek do jajek, czyli majonez. Przepis na majonez zamieściłem już jakiś czas temu wiec go tylko przypominam</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="o2a9O2PKsK"><p><a href="https://rudekitchen.pl/banalnie-prosty-i-tani-majonez-domowy/">Banalnie prosty i tani majonez domowy</a></p></blockquote>
<p><iframe loading="lazy" class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="„Banalnie prosty i tani majonez domowy” — Rude Kitchen" src="https://rudekitchen.pl/banalnie-prosty-i-tani-majonez-domowy/embed/#?secret=ugHxkh8Fko#?secret=o2a9O2PKsK" data-secret="o2a9O2PKsK" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Wielokolorowe sosy majonezowe (ostrożnie! otyłość zabija), majonezowo-jogurtowe (zdecydowanie polecam, dobrze doprawione są tak samo pyszne, a nasz organizm za to podziękuje), jogurtowych, ostrych, sosie tatarskim, ale też tysiąca wysp i oczywiście chrzanowe/wasabi.</p>
<p>W tym roku przygotowałem też sosy z czosnkiem niedźwiedzim i mniejszą ilością majonezu. Majonez jest w sosach (jak i w sałatkach) bardzo ważny ze względu na zawartość tłuszczu. Tłuszcz jest nośnikiem smaku, to jedna z podstawowych zasad smacznej kuchni, tłuszcz nadaje też pewnej aksamitności, gładkiej konsystencji.</p>
<p>O ile więc warto, a nawet trzeba ograniczać tłuszcz w diecie, to trzeba robić to rozsądnie, ze świadomością skutków kulinarnych/smakowych. Zamiast wyeliminowania wszelkich tłuszczów jak w rozmaitych idiotycznych, cudownych dietach, które każdy jak najszybciej odrzuca, ograniczać ilość tłuszczu i stosować np. większą ilość przypraw, by uzyskać ten sam efekt przyjemności z jedzenia. W sosach i sałatach dobrym wyjściem jest majonez pól na pół z jogurtem</p>
<p>.</p>
<p><strong>Desery</strong></p>
<p>Polska Wielkanoc to też ogrom ciast i wszelakich słodkości. jakby czas, gdy karnawał wygrywa z postem, a ci co żyją cieszą się że przeżyli kolejną zimę.</p>
<p>Przy srogich zimach i trudnych warunkach jakie były kilkaset zaledwie lat temu, ba sto lat temu jeszcze to był powód do radości, świętowania i zabawy.</p>
<p>&nbsp;<a href="https://rudekitchen.pl/slodkie-jaja-deser-wielkanocny">Tu przygotowałem jedno moje autorskie ciasto i propozycje użycia go do deseru wielkanocnego i kilka pomysłów opartych o słodkie jaja agarowe</a></p>
<p><a href="https://buy.stripe.com/aEU2bv7pr1rQg924gm" target="_blank" rel="noopener"><strong>Możesz wesprzeć moja pracę nad projektem Rok Obrzędowy dając mi napiwek. Przygotowywanie takich przepisów to nie tylko czas i praca, o wiele więcej niż widzisz na na większość przepisów składa się wiele prób i testów ale też koszt zakupu nieraz nietanich składników. Twoje wsparcie zachęci mnie do dalszej pracy. A jeżeli wpłacisz powyżej 20 zł będziesz otrzymywać co miesiąc maila z kolejnymi przepisami fragmentami książki</strong></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://linktr.ee/kuchennybodhisatwa.pl" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmenu-wielkanocne%2F&amp;linkname=Menu%20wielkanocne" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmenu-wielkanocne%2F&amp;linkname=Menu%20wielkanocne" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmenu-wielkanocne%2F&amp;linkname=Menu%20wielkanocne" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmenu-wielkanocne%2F&amp;linkname=Menu%20wielkanocne" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmenu-wielkanocne%2F&amp;linkname=Menu%20wielkanocne" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmenu-wielkanocne%2F&#038;title=Menu%20wielkanocne" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/menu-wielkanocne/" data-a2a-title="Menu wielkanocne"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa adwentowa</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/zupa-adwentowa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Dec 2024 14:51:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/zupa-adwentowa/</guid>

					<description><![CDATA[Grillowanie zimą – nie ma powodu, żeby czekać na maj. Co grillować w zimnych miesiącach i dlaczego grill w grudniu smakuje inaczej niż w sierpniu.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po pracy nad menu wegilijnym, które się zaskakująco rozrosło, i skromnie licząc ma ponad 50 pozycji pozostało mi trochę produktów których nie wykorzystałem i teraz sobie z ich udziałem gotuję.</strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<p><strong>I tak właśnie adwentowo, bo kuchnia adwentowa to, to co się na szybko i z tego co jest i już wiemy że nie zużyjemy tego batata do sałatki. Akurat batata kupiłem z myślą o zupie ale zostały mi liście kaffiru i yuba.</strong></p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>100 g suchej yuby</p>
<p>1 duża cebula ok. 100 g</p>
<p>1 średni batat ok. 300 g</p>
<p>1 puszka fasoli kidnej</p>
<p>1 puszka krojonych pomidorów</p>
<p>1 L bulionu (patrz Uwagi)</p>
<p>40 g oleju</p>
<p>garść liści limonki</p>
<p>50 g jasnego miso</p>
<p>40 g oleju</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>Yubę zalewamy gorąca wodą i odstawiamy do wystygnięcia</p>
<p>Kroimy na kawałki ok. 3 cm wielkości. cebulę kroimy w piórka</p>
<p>Batata w kostkę</p>
<p>Fasole z puszki odsączamy. Aqua fabę z fasoli możecie użyć do zrobienia majonezu</p>
<p>Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy cebulę i yubę, ok. 5-10 minut aż cebula zacznie się brązowić.</p>
<p>Dodajemy łyżeczkę cremo balsamico i dokładnie mieszamy, i smażymy dalej na bardzo małym ogniu jeszcze pięć minut.</p>
<p>W tym samy czasie do bulionu dodajemy miso i batata i gotujemy do miękkości batatów.&nbsp;</p>
<p>Dodajemy pomidory, fasolę, cebule z yubą</p>
<p>Doprowadzamy do zawrzenia, dodajemy liście kaffiru i zdejmujemy z ognia. Ewentualnie doprawiamy solą.</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Jak to z zupami, to przepis trochę na winie czyli co się nawinie to do garnka. U mnie się akurat nawinęły yuba, miso i kaffir, ale jak macie coś innego co doda białka np. tofu, i np. kolendrę też będzie dobrze.</p>
<p>Jak macie otwarte mleko kokosowe &nbsp;czy jakieś owsiane czy sojowe, możecie tę zupę zabielić.</p>
<p>Miso dodaje umami i bialka ale tez nie jest niezbędnym składnikiem, możecie dać więcej pomidorów, sosu sojowego czy dodać marmite, które też dodają umami.</p>
<p><strong>UWAGI:</strong></p>
<p>Oczywiście porządny własny bulion gotowany kilka godzin jest najlepszy ale jak nie macie, to nawet dobry gotowy bulion z proszku może być.</p>
<p>W ostateczności możecie nawet użyć wody, ewentualnie z dodatkiem np. soku jabłkowego</p>
<p><strong>SERWIS:</strong></p>
<p>Z pieczywem, tostem, łyżka zimnego, posolonego juguru, ostrym osem.</p>
<p>Yuba to &nbsp;produkt uboczny produkcji tofu, trochę &nbsp;moim zdaniem niedoceniany. To “kozuch: z mleka sojowego, jaki powstaje w procesie produkcji tofu. Jest delikatnie zdejmowana z powierzchni mleka sojowego i suszona w płachtach.</p>
<p>&nbsp;Może mieć różne formy, ale zawsze jest tość dość cienki płat, tyle że może być pozwijany. Bardzo różnie. Świetnie, może zastępować mięso kurczaka w wielu daniach. W Azji formuje się z yuby gotowanej na parze w specjalnych foremkach roślinne np. udka z kurczaka i inne produkty przypominające mieso drobiowe,</p>
<p>Pewnym minusem yuby jest nieprzepuszczalna jednorodna tekstura, co utrudnia marynowanie i wchłanianie smaków z marynaty.</p>
<p>Drugi produkt, który mi został i który rekomenduję wam do użycia, jeżeli np. nastawiajcie w tofu w marynacie z octem i glonami, żeby zamarynować na rybny smak, albo jak to określam ostatnio “morski” to warto dodać do marynaty liści kafiru.</p>
<p>I miso czyli fermentowana pasta z soi, niemal że podstawa kuchni japońskiej i źródło siły samurajów. No, nie wiem jak to jest z tymi samurajami ale miso to znakomity dodatek jak tutaj do zup, do marynat, składnik sosów zawierający mnóstwo umami&nbsp;</p>
<p>Wszystkie trzy produkty kupicie w sklepach azjatyckich , na allegro i na amazonie.</p>
<p>Odradzam fancy sieciówki typu “Kuchni&#8230;” czy “Smaki świata”, za to polecam sklepiki prowadzone przez Azjatów i w których Azjaci sa stałymi klientami. ale sklepach prowadzonych przez Azjatów, gdzie Azjaci są stałymi klientami.</p>
<p>W takich sklepie jest najlepszy stosunek ceny do jakości i autentyczności.</p>
<p>A autentyczność nie oznacza tutaj, że cos zostało wyprodukowane w Azji. Może być wyprodukowane w Hamburgu.&nbsp;</p>
<p>Kiedy ostatnio pojechałem na zakupy do Harburga-Hamburga do tego sklepu i brałem cudowne miękkie, rzemieślnicze tofu to na pojemniku był dumny napis “tofu z Hamburga”. Jeżeli receptura jest taka jak być powinna, jeżeli metody produkcji, składniki są tradycyjne etc. to nie ma dużego znaczenia czy to zostało zrobione w Hamburgu czy Hongkongu.&nbsp;</p>
<p>Takie sklepy azjatyckie, to jedno z moich ulubionych miejsc ever. Jeszcze od czasów gdy mieszkałem w Polsce, w Warszawie.</p>
<p>O tyle, że w Warszawie miałem lepiej, mieszkałem przez wiele lat do takiego sklepu 2 przystanki autobusem, 15-20 minut na piechotę. dzisiaj muszę dojechać kilkadziesiąt kilometrów co najmniej do Hamburga-Harburga, położonego na zachód od Hamburga miasta przemysłowego włączonego do Tzw. Wielkiego Hamburga przez nazistowskie władze w latach 30-tych.</p>
<p>Polecam &nbsp;poszukać, sprawdzić w internecie, mapa google’a jest zaskakująco skuteczna, takich sklepów. Zresztą nie tylko azjatyckich ale też arabskich, afrykańskich. W odkrytej przeze mnie dopiero ostatnio dzielnicy St. George w centrum Hambruga jest cała ulica takich sklepów. I oczywiście pełno knajpek z kuchnia różnych narodowości, nie robionych dla turystów a dla rodaków.</p>
<p>St. George jest opisywany w tekstach dla turystów &nbsp;jako kolorowa, mieszanka kultur, pełna rozrywek. Zawsze mnie bawi zestawienie takich folderowych opowieści z rzeczywistością ulicy.</p>
<p>W fenomenalnym “Upadku” z Michaelem Douglasem w roli głównej, bohater zmawia w fast foodzie hamburgera czy coś innego i zadaje retoryczne pytanie: czy to wygląda tak jak na zdjęciu w menu? Jak się skończyło, kto widział film wie, a kto nie widział zachęcam żeby zobaczył. Ale skończyło się źle</p>
<p>I cos podobnego musi mieć w głowie turysta, który czyta o St. George czy o Bremen (ujął mnie tytuł teksty na portalu internetowym “Brema-miasto z bajki” a potem widzi rzeczywistość &nbsp;z ćpunami, alkoholikami, bezdomnymi.&nbsp;</p>
<p>“All the animals come out at night.</p>
<p>Queens, fairies, dopers, junkies, sick venal.</p>
<p>Some day a real rain will come and wash all the scum off the streets”</p>
<p>Nie wiem czemu tak jest, i nie ja pierwszy na to zwróciłem uwagę, pisał o tym choćby niezrównany Anthony Bourdain. Praca w kuchni przyciąga wyrzutki i odpadki społeczne, psychopatów i psycholi. Dla mnie też kuchnia jest miejscem, gdzie chowam się przed światem i od tego świata izoluję.</p>
<p>A zdecydowanie takim światem, gdzie dobrze się czuję, nie jest świat turystów, dzielnic klasy średniej i biznesu, lśniących biurowców i fancy lunchowni a świat ludzkich odpadków i wyrzutków.</p>
<p>Taki jak na St. George. Wiele osób, które lądują na samym, dnie społeczeństwa, to ludzie u których droga w dół zaczęła się od choroby psychicznej. I wiem, ze gdybym z moja chorobą &nbsp;miał mniej szczęścia tez byłbym na tym miejscu.</p>
<p>Żebyśmy mieli jasność. Nie zamierzam romantyzować plag społecznych, takich jak bieda, narkomania czy przemoc. Dworzec Główny w Hamburgu i Saint George, traktowane jako jeden obszar jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc w Niemczech. A sam dworzec jest główny, był w zeszłym roku najniebezpieczniejszym miejscem w Niemczech. Więc jakbyście się wybierali na St. George na zakupy, to uważajcie na siebie. Typowy turysta to łatwa ofiara. Ja szczęśliwie z moim subkulturowym i imagem nie wyglądam na na turystę ani łatwą ofiarę. &nbsp;Raczej na swojaka, któremu dilerzy piątki przybijają.&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Podobał ci się ten artykuł? Chcesz więcej podobnych? Wesprzyj mojego bloga </strong></p>
<div style="width:280px;"><iframe scrolling="no" src="https://gogetfunding.com/embed-widget2?campaignid=7889144&amp;frame_type=t1" style="width:100%;height:460px; border: none;"></iframe></div>
<p><a href="https://linktr.ee/kuchennybodhisatwa.pl" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-adwentowa%2F&amp;linkname=Zupa%20adwentowa" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-adwentowa%2F&amp;linkname=Zupa%20adwentowa" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-adwentowa%2F&amp;linkname=Zupa%20adwentowa" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-adwentowa%2F&amp;linkname=Zupa%20adwentowa" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-adwentowa%2F&amp;linkname=Zupa%20adwentowa" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-adwentowa%2F&#038;title=Zupa%20adwentowa" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/zupa-adwentowa/" data-a2a-title="Zupa adwentowa"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czosnek niedźwiedzi i symulakrum ideologii</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/czosnek-niedzwiedzi-i-symulakrum-ideologii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Apr 2024 14:55:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/czosnek-niedzwiedzi-i-symulakrum-ideologii/</guid>

					<description><![CDATA[Kisiel bez cukru i bez proszku. Domowy kisiel z owoców, skrobia, nic więcej. Deser który można zrobić dziecku bez poczucia winy i bez E-numerów.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Skończyłem pisać esej o awokado Adolfie i uświadomiłem sobie, że dość dawno nie wrzucałem żadnych przepisów na bloga, chociaż niby dużo nowych rzeczy gotowałem, jeszcze przed świętami, ale to wszystko były przepisy, które pójdą do mam nadzieję przyszłorocznego bloga wielkanocnego. I do jednego mojego dużego pomysłu. ale o tym innym razem</p>
<p>Tym razem zupa z czosnkiem niedźwiedzim, czyli najlepsza strona mieszkania w dolnej Saksonii (prócz tego, że blisko do Hamburga) Tutaj to lokalny przysmak sezonowy. Nie tak wszechobecny jak szparagi ale do kupienia w każdym sklepie spożywczym</strong></p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>1 cebula (ok. 100 g netto)</p>
<p>3 łyżki oleju (30 ml)</p>
<p> 2 papryki (ok. 250 g netto)</p>
<p>150 g orzeszków ziemnych (patrz uwagi)</p>
<p>150 g ugotowanej fasoli Kidnej (lub z puszki</p>
<p>1 batat (ok. 300 g)</p>
<p>1,5 l bulion<strong></strong>u (patrz Uwagi)</p>
<p>1 puszka krojonych pomidorów</p>
<p>250 ml śmietany owsianej</p>
<p>50 g czosnku niedźwiedziego</p>
<p>świeże chili (opcjonalnie)</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>Cebule kroimy w piórka</p>
<p>Batata w kostkę</p>
<p>Liście czosnku niedźwiedziego siekamy</p>
<p>Cebule kroimy w ćwiartki, usuwamy gniazda nasienne i białe błony, kroimy w poprzek na paski</p>
<p>W garnku o grubym dnie na rozgrzany olej wrzucamy cebule, jak się zażółci dodajemy orzeszki i smażymy na małym ogniu mieszając ok. 5 minut.</p>
<p>Dodajemy papryki, opcjonalnie posiekane chili, solimy i smażymy aż papryka zacznie mięknąć.</p>
<p>Dodajemy batata i pół litra bulionu i zagotowujemy. </p>
<p>Gotujemy 5 minut i dodajemy fasolę, pomidory z puszki, litr bulionu i jeszcze raz zagotowujemy do miękkości batatów, czyli chwilę.</p>
<p>Odstawiamy z ognia dodajemy czosnek niedźwiedzi</p>
<p>Odstawiamy z ognia</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Założeniem tej zupy był czosnek niedźwiedzi i dużo białka. Akurat fasola Kidney jest moją ulubioną więc używam jej dość często, ale zwykła biała fasola czy cieciorka jak najbardziej tez mogą być tu użyte</p>
<p>Pomidory są źródłem umami i oczywiście można użyć świeżych (ale wtedy pokrojone trzeba dodać przed papryka, pokroić i dusić do miękkości. Oczywiście passata czy koncentrat też mogą byc</p>
<p>Podobnie ze śmietaną. Akurat miałem Vegane Kochcreme EDEKA i tą użyłem, ale można użyć innej czy mleka kokosowego. Czy nie zabielać w ogóle zupy</p>
<p><strong>UWAGI:</strong></p>
<p>Najlepiej, jeżeli uda się kupić orzeszki nie solone i nie prażone, ale jak kupisz solone to też ok, tylko pamiętaj, żeby nie solić zupy.</p>
<p>Oczywiście możecie użyć w tej zupie wody zamiast bulionu, albo dobrego (w miarę możliwości) gotowego bulionu w proszku. Ale lepszy własny bulion</p>
<p>SERWIS:</p>
<p>Podajemy samą lub z pieczywem. Dobrym dodatkiem może być też łyżka zimnego, słonego jogurtu </p>
<p>Dziki czosnek to rdzennie środkowoeuropejska roślina, dziś np. w Polsce pod ochroną, podobnie uznana za zagrożoną wyginięciem w niektórych rejonach Niemiec, gdzie jest bardzo popularna i do dziś zbierana. A także uprawiana np. w Dolnej Saksonii.</p>
<p>Nazwa ma prawdopodobnie źródła w wierze, że niedźwiedź po przebudzeniu ze snu zimowego na pierwszy posiłek zjada czosnek niedźwiedzi, by odzyskać pełnię wigoru. Podobnie celtyccy wojownicy jadali czosnek niedźwiedzi, by nabrać sił do walki, co było rodzajem magii sympatycznej czy imitacyjnej. Udaję niedźwiedzia (jem to samo co niedźwiedź) i jestem taki silny jak niedźwiedź.</p>
<p>Naiwne prymitywne myślenie, prawda? A czym się różni od rutyn porannych ludzi sukcesu, które trzeba jak twierdzą specjaliści od rozwoju osobistego trzeba kopiować, by osiągnąć sukces?</p>
<p><strong>Dla Celtów sukcesem było rozłupać wiele czaszek wrogów i samemu przeżyć. Celtom pomagali w tym druidzi nam dzisiaj kołcze i mówcy motywacyjni. Chociaż już po piętach depczą im instagramerzy i klasa celebrycka prezentująca nam w social mediach swoje idealne życie współczesnych herosów i bogów.</strong></p>
<p>Na Instagłównieobserwuję glównie konta dietetyczne, kulinarne i subkulturowe, więc nawet nie wiedziałem o istnieniu idealnej pary z Instagrama, która się rozstała. To co pokazywali i co kupowały setki tysięcy ich fanów było symulakrum, personą marketingową, formą bez treści, hollow, stuffed life. Idealny produkt, który jest czystym marketingiem sprzedającym sam siebie. CZYSTYM ZŁEM</p>
<p>Ale nie zamierzam tu uprawiać dziadocenu i ubolewać nad zepsuciem. Bo nie jest to nic nowego. Organizacja społeczeństwa klasowego nie byłaby możliwa, bez istnienia w jego samym sercu „symulakrum”, nazwanego przez Marxa „ideologią klasy panującej, która staje się ideologia całego społeczeństwa”. Celem „ideologii” jest utwierdzanie panowania klasowego, podtrzymywanie i uzasadnianie istniejącego stanu rzeczy. Czy to przez boski status i pochodzenie władców czy mit merytokracji czy ideologie rozwoju osobistego.</p>
<p>Dziś działa zasada Goebbelsa. Sto czy dwieście lat temu ile komunikatów propagandowych do nas docierało? nawet do kogoś, kto umiał czytać? Zwłaszcza gdy ktoś zamknął za sobą drzwi i gdy wracał do domu?</p>
<p>dzisiaj nawet gdy zamykamy za sobą drzwi wchodząc do sracza mamy ręku smartphona, który jest nośnikiem „symulakrum”.</p>
<p>Istotą kapitalizmu jest akumulacja zysków i ciągły podbój nowych obszarów, z których można czerpać zyski. Tak dzisiaj podbity został nawet sracz.</p>
<p>I oczywiście sami się na to godzimy. Nikt nam nie wciska do rąk smartphona, poza panującą ideologią zwaną też czasami „stylem życia”</p>
<p>To małżeństwo z Intagrama jest tu doskonałą ilustracją takiego utowarowienia. Oni sprzedają, sprzedawali swoją intymną relację. Niejako pornografię, pornografię emocjonalną. </p>
<p>Symulakrum zagarnia coraz większe obszary, wchodzi nam dosłownie do łóżka i do lodówki i do dupy. Ale też samo w sobie zostało zmonetyzowane. Nie tylko podlegamy propagandzie, lecz także płacimy za to.</p>
<p>I wy nazywacie Celtów, którzy wierzyli, że jak się nażrą czosnku niedźwiedziego przed bitwą, to będą lepiej łby rozbijać za prymitywnych i głupich. </p>
<p><strong>Podobał ci się ten artykuł? Chcesz więcej podobnych? Wesprzyj mojego bloga </strong></p>
<div style="width:280px;"><iframe src='https://gogetfunding.com/embed-widget2?campaignid=7889144&#038;frame_type=t1' style='width:100%;height:460px; border: none;' scrolling='no'></iframe></div>
<p></iframe></p>
<p><a href="https://linktr.ee/kuchennybodhisatwa.pl" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fczosnek-niedzwiedzi-i-symulakrum-ideologii%2F&amp;linkname=Czosnek%20nied%C5%BAwiedzi%20i%20symulakrum%20ideologii" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fczosnek-niedzwiedzi-i-symulakrum-ideologii%2F&amp;linkname=Czosnek%20nied%C5%BAwiedzi%20i%20symulakrum%20ideologii" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fczosnek-niedzwiedzi-i-symulakrum-ideologii%2F&amp;linkname=Czosnek%20nied%C5%BAwiedzi%20i%20symulakrum%20ideologii" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fczosnek-niedzwiedzi-i-symulakrum-ideologii%2F&amp;linkname=Czosnek%20nied%C5%BAwiedzi%20i%20symulakrum%20ideologii" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fczosnek-niedzwiedzi-i-symulakrum-ideologii%2F&amp;linkname=Czosnek%20nied%C5%BAwiedzi%20i%20symulakrum%20ideologii" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fczosnek-niedzwiedzi-i-symulakrum-ideologii%2F&#038;title=Czosnek%20nied%C5%BAwiedzi%20i%20symulakrum%20ideologii" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/czosnek-niedzwiedzi-i-symulakrum-ideologii/" data-a2a-title="Czosnek niedźwiedzi i symulakrum ideologii"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa fasolowa miso</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/zupa-fasolowa-miso/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 May 2023 12:14:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/zupa-fasolowa-miso/</guid>

					<description><![CDATA[Pho – wietnamski bulion który wymaga czasu. Kości, gwiazdki anyżu, cynamon, imbir. Jak zrobić pho w domu bez skrótu i dlaczego warto.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pisałem już przy okazji przepisu na postną zupę miso, ze jest to podobna tradycja kulinarna jak polskie żury na zakwasie. Przy czym bazą dla polskich zakwasów jest pszenica, ewentualnie inne zboża a dla miso soja z ewentualnym dodatkiem zbóż, najczęściej ryżu. Ale w obu wypadkach wykorzystujemy ten sam proces. jeden z najbardziej niesamowitych i najważniejszych w kuchni procesów fermentacji</strong></p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>500g ugotowanej czerwonej fasoli</p>
<p>1 cebula (100 g)</p>
<p>2-3 nieduże papryki (400 g)</p>
<p>czosnek 3 ząbki</p>
<p>1 batat 250 g</p>
<p>100 g miso</p>
<p>50 g oleju rzepakowego (5 łyżek)</p>
<p>1/4 łyżeczki jałowca mielonego</p>
<p>1 łyżeczka wędzonej papryki</p>
<p>1 łyżeczka cukru</p>
<p>sól</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>Cebule kroimy w piórka.</p>
<p>Papryki kroimy na cztery, usuwamy nasiona i bielmo. Kroimy na paski W POPRZEK.</p>
<p>Czosnek rozgniatamy lub drobno siekamy i odkładamy. Pamiętajmy: czosnek zawsze po rozdrobnieniu odkładamy na kilka minut, dzięki temu ujawnią się w pełni jego zdrowotne właściwości.</p>
<p>Batat kroimy w kostkę.</p>
<p>W garnku rozgrzewamy olej i dodajemy cebulę. Cebule smażymy na średnim ogniu, mieszając aż zacznie się złocic i lekko brązowić. Dodajemy paprykę i mieszając smażymy jeszcze kilka minut aż papryka się wyraźnie obsmaży. Dodajemy czosnek i przyprawy i smażymy 2-3 minuty.</p>
<p>Dodajemy bataty, pomidory, 1/2 litra wody i na średnim ogniu doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy 5-10 minut aż bataty zaczną mięknąć , tak al dente.</p>
<p>Miso rozpuszczamy w 1/2 litra przegotowanej wody.</p>
<p>Dodajemy do zupy fasolę, rozpuszczone miso i cukier. Zagotowujemy i odstawiamy z ognia.</p>
<p>Możemy na końcu dodać jeszcze, jeżeli mamy jakąś zieleninę, kolendrę ,natkę pietruszki, jakieś świeże zioła, cząber, tymianek, itp.</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Mam słabość do batata. I chociaż staram się coraz częściej wybierać produkty lokalne (z kilku powodów) to batat rządzi. Ale można do tej zupy użyć ziemniaków czy marchewki i innych warzyw korzeniowych. Z innym ukochanym przeze mnie, tym razem lokalnym warzywem na czele-pasternakiem.</p>
<p>Możemy warzywa (nie batata i ziemniak) zetrzeć i obsmażyć chwilę z cebula, papryką i przyprawami. To warto zapamiętania i stosowania metoda wzmacniania smaku z kuchni azjatyckiej, poprzez krótkie smażenie, na mocno rozgrzanym oleju warzyw i/lub przypraw.</p>
<p>Możemy też do tej zupy dodać grzyby, świeże lub suszone co doda jeszcze więcej umami, podsmażone tofu lub inna weganinę. Można obok lub zamiast batata dać ryż. Zupy mają to do siebie, że ich przepisy można dość łatwo modyfikować sięgając po to co akurat mamy do zużycia.</p>
<p><strong>UWAGI:</strong></p>
<p>Papryki dobrze jak będą w różnych kolorach. Im więcej kolorów tym lepiej. Ewolucyjnie jeteśmy tak ukształtowani, ze to co ma więcej kolorów smaków, tekstur bardziej nam smakuje.</p>
<p><strong>SERWIS:</strong></p>
<p>Podajemy klasycznie. Z pieczywem, grzanką, ewentualnie łyżką zimnego, posolonego jogurtu, posypane zieleniną, ziołami, nasionami/orzechami</p>
<p>Podkreśla się często znaczenie rewolucji neolitycznej, przejścia do uprawy i hodowli, odkrycie ognia i gotowania jedzenia a proces fermentacji pozostaje trochę niezauważony. Na poziomie domowym a nawet restauracyjnym też jest obecnie mało obecny. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu kiszenie barszczu, kapusty, fermentowanie wina były dość powszechnymi gospodarskimi umiejętnościami i czynnościami, nie tylko na wsi. Dziś wiemy że kiszonki i fermentacja (no, może niekoniecznie alkoholowa) to dobroczynne procesy dla naszego zdrowia. I pyszne bo w procesie fermentacji często powstaje smak umami.</p>
<p></p>
<p><a href="https://buycoffee.to/kuchennybodhisatwa" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary.svg" style="width: 151px" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to"></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-fasolowa-miso%2F&amp;linkname=Zupa%20fasolowa%20miso" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-fasolowa-miso%2F&amp;linkname=Zupa%20fasolowa%20miso" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-fasolowa-miso%2F&amp;linkname=Zupa%20fasolowa%20miso" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-fasolowa-miso%2F&amp;linkname=Zupa%20fasolowa%20miso" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-fasolowa-miso%2F&amp;linkname=Zupa%20fasolowa%20miso" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-fasolowa-miso%2F&#038;title=Zupa%20fasolowa%20miso" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/zupa-fasolowa-miso/" data-a2a-title="Zupa fasolowa miso"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oszczędniejsze gotowanie</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/oszczedniejsze-gotowanie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Sep 2022 16:54:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/oszczedniejsze-gotowanie/</guid>

					<description><![CDATA[Shakshuka – jajka w sosie pomidorowym z Bliskiego Wschodu. Śniadanie, kolacja, leniwe niedzielne południe. Jeden garnek, dziesięć minut, pełen posiłek.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Żywność to energochłonna zabawa. Czy mówimy o przemysłowej produkcji i przetwórstwie czy o gotowaniu w domu. Czy, of kors, o stopniach pośrednich czyli np. gastronomicznej kuchni produkcyjnej. Warto przyjrzeć się naszemu zużyciu energii w kuchni i temu jaki mozna je ograniczyć.</p>
<p>A nawet nie tyle w kuchni, bo na ten temat napisano juz masę i nierzadko mało życiowych porad (wymień cały sprzęt na elektrooszczędny, super rada, tylko za co?), co na samym procesie gotowania.</p>
<p><strong>1. Najbanalniejsza sprawa czyli pokrywka.</strong></p>
<p>Nakrywanie garnków może zmniejszyć&nbsp; o 30% energię potrzebną, ą do zagotowania zawartości garnka, sam proces gotowania jest również szybszy. Chociaż oczywiście-nie dajmy się zwariować i jak we wszystkim zachowajmy balans i zdrowy rozsądek. Gotowanie pod przykryciem cieciorki może skończyć się zalaniem całej kuchenki.</p>
<p><strong>2. Tyle ile potrzeba i ani trochę więcej.</strong></p>
<p>Woda, o czym wszyscy zdążyli zapomnieć (albo nie byli na tej lekcji), ma wysokie ciepło właściwe. Co znaczy, że potrzeba dużo energii aby ja podgrzać. Wody na kawę, na makaron, na cokolwiek gotujmy tyle ile potrzebujemy i nic więcej.</p>
<p><strong>3. Garnek powinien być dopasowany do “palnika”.</strong></p>
<p>Bardzo niedobrze, najgorzej gdy jest mniejszy, bo dużo ciepła ucieka wówczas bokami. Garnek powinien tez być czysty. Im więcej na dnie zabrudzeń, sadzy itp., tym przewodzenie ciepła słabsze. Regularnie oczyszczaj czajnik i naczynia do gotowania z “kamienia” czyli osadu z węglanów wapnia i magnezu, wytrącających się w procesie gotowania wody. Najprostszym sposobem jest dodanie do wody octu, zagotowanie i odstawienie do wystygnięcia. A potem kilkukrotne umycie, zagotowanie wody, żeby pozbyć się zapachu octu.</p>
<p><strong>4. Nie marnuj jedzenia.</strong></p>
<p>Kiedy wylewasz ugotowaną zupę do kibla to wywalasz również energię zużytą do jej ugotowania. A resztki np. ugotowanych ziemniaków to świetny składnik na danie z resztek, np. sałatkę (na stronie fb ostatnio wrzuciłem przykłady takich sałatek z resztek). I to prowadzi nas do następnego punktu jakim jest:</p>
<p><strong>5. Zimna kuchnia.</strong></p>
<p>Kanapki również mogą być smakowitym i urozmaiconym daniem. Podobnie jak np. galareta, rozmaite pasty , sałatki. Warto, planując jadłospis, zastanowić się jak wiele energii potrzebujemy do przygotowania potrawy.</p>
<p>Również makarony i warzywa al dente, czy tylko blanszowane, itp. potrzebują mniej energii elektrycznej czy gazu. Podobnie składniki-mają różny czas gotowania. Fasola gotuje się dłużej (pro tip: dodajcie sody jak do cieciorki będzie szybciej) niż soczewica, batat niż ziemniak</p>
<p><strong>6. Podawaj od razu.</strong></p>
<p>Gotowanie na zapas to znakomite rozwiązanie, ułatwiające życie, którego jestem wielkim zwolennikiem ale jeżeli ugotuję gar zupy na trzy dni, to każdego kolejnego dnia będę potrzebował energii by ją zagrzać.</p>
<p>Dobrze jest przygotowywać posiłki (zwłaszcza dla całej rodziny) tak, żeby wszyscy o tej samej godzinie, od razu po przygotowaniu, zasiadali do jedzenia, by uniknąć odgrzewania. Natomiast, jeżeli mamy czegoś nagotowaną większą ilość to pamiętajmy, że nie potrzebujemy za każdym razem podgrzewać całości a tylko tyle ile akurat zjemy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów? Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Foszczedniejsze-gotowanie%2F&amp;linkname=Oszcz%C4%99dniejsze%20gotowanie" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Foszczedniejsze-gotowanie%2F&amp;linkname=Oszcz%C4%99dniejsze%20gotowanie" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Foszczedniejsze-gotowanie%2F&amp;linkname=Oszcz%C4%99dniejsze%20gotowanie" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Foszczedniejsze-gotowanie%2F&amp;linkname=Oszcz%C4%99dniejsze%20gotowanie" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Foszczedniejsze-gotowanie%2F&amp;linkname=Oszcz%C4%99dniejsze%20gotowanie" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Foszczedniejsze-gotowanie%2F&#038;title=Oszcz%C4%99dniejsze%20gotowanie" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/oszczedniejsze-gotowanie/" data-a2a-title="Oszczędniejsze gotowanie"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
