<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tempeh &#8211; Rude Kitchen</title>
	<atom:link href="https://rudekitchen.pl/skladnik/tempeh/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<description>100% roślinne, 110% smaku · Stay Rude!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 20 Aug 2026 17:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://rudekitchen.pl/wp-content/uploads/2026/04/cropped-cropped-logo_rudekitchen-32x32.png</url>
	<title>Tempeh &#8211; Rude Kitchen</title>
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jak używać gotowców</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/jak-uzywac-gotowcow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2023 16:56:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/jak-uzywac-gotowcow/</guid>

					<description><![CDATA[Zupa dyniowa jesienią – bo po co wymyślać. Dynia piżmowa, kokos, imbir. Prosty przepis który smakuje jak coś nad czym siedziało się godzinę.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Śniadanie to najwążniejszy posiłek dnia. Ale niekoniecznie chce się gotować coś rano.. Albo i w ogóle.</p>
<p>Właściwie to nie lubię gotować dla siebie. O ile nie mam jakiegoś nowego pomysłu, na jakiś nowy przepis, nowy smak, które chcę wypróbować, to gotowanie dla siebie samego to dla mnie częściej przykry obowiązek niż przyjemność. Plus po tygodniowej imprezie na której gotuję dla np. 15 osób to bardzo się nie chce gotować. Dlatego też jeżdżę zazwyczaj po takiej imprezie do Hamburga, żebyy zjeść coś co ktoś inny ugotował. <a href="https://www.instagram.com/p/Crpq8XNo66S/" target="_blank" rel="noopener">Ostatnio byłem w Kkokki Loves Vega, możecie zobaczyć te wyprawy na insta</a></p>
<p> I dlatego też sięgam po rozmaitego rodzaju “gotowce”. Gotowe dania, produkty wysoko przetworzone, itp. itd., nie mają zbyt dobrej opinii. I to już nie do końca jest prawdą, coraz więcej takich produktów ma dobre, krótkie składy, warto na to zwracać uwagę przy zakupie.</p>
<p>I traktować taki gotowy produkt, gotowe danie jako jeden element, który ubogacimy na talerzu mnóstwem warzyw i co tam mamy na podorędziu.</p>
<p>Ostatnio upodobałem sobie warzywne tortelinni, paczka jest tak na dwa razy. Gotują sie 12 minut, to akurat tyle, by w tym czasie przygotować pozostałe składniki śniadania.</p>
<p><strong>Co więc możemy dodać.</strong></p>
<p><strong>Białko.</strong> Tortellini warzywne to oczywiście węglowodany, to błonnik (super) ale zdecydowanie potrzeba białka. Niezastąpiony, powszechnie już dostępny w Europie produkt azjatycki jakim jest tofu. U mnie akurat tutaj było tofu wędzone.</p>
<p>Tofu poszło na patelnię na rozgrzany olej migdałowy. Akurat taki mam otwarty, ale oczywiście oliwa z oliwek czy olej rzepakowy są jak najbardziej ok. Ale też arachidowy, migdałowy czy sezamowy mają genialny aromat, który nam każde danie podkręci.</p>
<p>Na sam koniec smażenia dodałem posiekaną natkę pietruszki i sok  z limonki.<strong> Wzbogaca smak i przy okazji dostarcza żelaza. </strong></p>
<p>Oczywiście może być tempeh, seitan, gotowane i obsmażone strączki. Smażenie nie jest zbyt zdrowe ale smażac rośliny smażymy je krócej niż mięso i przy użyciu nienasyconych kwasów tłuszczowych. A smażenie podbija smak. <strong>Kuchnia ma być przede wszystkim SMACZNA, przy tym zdrowa i zrównoważona. Nie ma sensu żadne superzdowe i ekologiczne danie, jeżeli nie jest smaczne.</strong></p>
<p><strong>Do tego idą warzywa</strong>. Świeże, kiszone, marynowane, co tam mamy. U mnie to był pomidor, kiszony ogórek, oczywiście marynowane jalapeno.</p>
<p>Sos jogurtowy. U mnie to ulubiony przeze mnie jogurt łubinowy z musztarda figową (rewelacja, mocno słodka, kupiona bodajże w markecie Edeca), ale jak najbardziej jakakolwiek inna słodka musztarda, ewentualnie ocet jabłkowy lub inny smakowy, odrobina soli.</p>
<p>U mnie poszedł też na talerz, zrobiony ostatnio do vege kebabu, jogurtowy humus z czosnkiem niedźwiedzim.</p>
<p><strong>Warto dodać tez np. kiełki</strong>. Kiełkownica to tani i zajmujący mało miejsca sprzęt kuchenny, który może wzbogacić nasze posiłki i poprawić zdrowie. Czy zabrzmiałem jak akwizytor kiełkownic? Albo gość z telezakupów?</p>
<p>Ale chodzi o to by na talerzu było dużo kolorów, smaków, tekstur. Ewolucyjnie tak jesteśmy ukształtowani ze jeżeli dostajemy w jednym daniu różne kolory, smaki, tekstury to nam ono bardziej smakuje. Warto o tym pamiętać komponując swoje posiłki, nie tylko takie na bazie gotowców.</p>
<p><strong>Dobrym i uniwersalnym dodatkiem, bogatym w wartości odżywcze (ale też i kalorie, więc nie przesadzajmy) są wszelkiego rodzaju pestki</strong>, ziarna, orzechy, wyprażone, duszone, gotowane, smażone. Nerkowce, orzechy włoskie, orzeszki ziemne, pestki dyni, pestki słonecznika, ziarno konopi (fenomenalne źródło białka). Możemy wyprażyć większą ilość mieszanki ziaren i dodawać ją już na talerzu albo dorzucać do np. smażonego tofu na patelni.</p>
<p>I w taki sposób w piętnaście (no dwadzieścia, zależy jak się szybko woda na tortellini zagotuje) minut mamy pełnowartościowy i smaczny posiłek.</p>
<p></p>
<p><a href="https://buycoffee.to/kuchennybodhisatwa" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary.svg" style="width: 151px" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to"></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fjak-uzywac-gotowcow%2F&amp;linkname=Jak%20u%C5%BCywa%C4%87%20gotowc%C3%B3w" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fjak-uzywac-gotowcow%2F&amp;linkname=Jak%20u%C5%BCywa%C4%87%20gotowc%C3%B3w" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fjak-uzywac-gotowcow%2F&amp;linkname=Jak%20u%C5%BCywa%C4%87%20gotowc%C3%B3w" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fjak-uzywac-gotowcow%2F&amp;linkname=Jak%20u%C5%BCywa%C4%87%20gotowc%C3%B3w" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fjak-uzywac-gotowcow%2F&amp;linkname=Jak%20u%C5%BCywa%C4%87%20gotowc%C3%B3w" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fjak-uzywac-gotowcow%2F&#038;title=Jak%20u%C5%BCywa%C4%87%20gotowc%C3%B3w" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/jak-uzywac-gotowcow/" data-a2a-title="Jak używać gotowców"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Postna zupa miso</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/postna-zupa-miso/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Mar 2023 13:29:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/postna-zupa-miso/</guid>

					<description><![CDATA[Zupa miso na post – Polska i Korea przez kiszonkę. Co łączy polski żur z koreańskim doenjang jjigae i dlaczego kiszonki były zawsze roślinne.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Co łączy Polskę i Koreę? Kiszonki. Kiszona kapusta. Kiszona kapusta, która na przednówku ratowała życie naszym chłopskim przodkom. Postnymi zupami na kiszonkach są wszelkie barszcze i żury. Dieta naszych chłopskich przodków generalnie była dietę postną.</p>
<p>Miso i kimchi to azjatyckie kiszonki odpowiadające kiszonej kapuście i żurowi/barszczowi, przednówkowym, postnym zupom polskiego chłopstwa. </p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>Bulion warzywny 1 L (patrz UWAGI)</p>
<p>Olej rzepakowy 30g</p>
<p>Pasta miso czerwona 200-300 g (patrz UWAGI)</p>
<p>Kalafior 300 g (1/2 niedużego)</p>
<p>Sok z kiszonej kapusty/kimchi 300ml</p>
<p>Tofu wędzone 200 g (1 kostka)</p>
<p>Makaron Chow Mein 125 g (pół opakowania) </p>
<p>Cebula szalotka 100 g (2 sztuki)</p>
<p>Czosnek 3 ząbki (15 g)</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p> Dodajemy miso i olej do bulionu, mieszamy, najlepiej rózgą do rozpuszczenia miso, na małym ogniu. Lepiej zacząć od 200 g miso i ewentualnie dodawać więcej. </p>
<p>Szalotkę kroimy w piórka i dodajemy do bulionu.</p>
<p>Kroimy tofu w paski. Akurat miałem wędzone, wiec dałem wędzone. </p>
<p>Czosnek rozgniatamy lub drobno siekamy i odstawiamy na kilka minut. To jest bardzo ważne, żeby czosnek zamanifestował swoje zdolności bakteriobójcze.</p>
<p>Kalafior dzielimy na dość małe różyczki.</p>
<p>Dodajemy do bulionu kalafior, tofu i chili, świeże lub suszone.</p>
<p>Gotujemy na małym ogniu, aż kalafior będzie al dente/lekko półtwardo Wkładamy makaron i odstawiamy zupę z ognia na pięc minut.</p>
<p>Podlewamy na koniec sokiem z kiszonej kapusty/kimchi. U mnie było pół na pół. Ważne, żeby to była dobrej jakości kapusta z żywymi kulturami bakterii.</p>
<p>Jeżeli potrzeba to po drodze dolewamy wody lub dodajemy pasty miso. Lepiej zacząć od mniejszej ilości pasty i 150-200 i ewentualnie dodawać. Lub w druga stronę, jeżeli zupa jest za mocna, lub robi się za gęsta po tym jak makarony wchłonie wodę. U mnie poszło do garnka jeszcze pół litra wody</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Ta zupa powstawała właściwie  z tego co miałem akurat pod ręką i w lodówce. Miałem np. tylko wędzone tofu, równie dobrze może być klasyczne czy jakieś inne. Można tofu przed dodaniem do zupy obsmażyć, zwłaszcza klasyczne. Można użyć np. tempehu, yuby.</p>
<p>Opcjonalną sprawą jest np. dodanie chili, świeżej kolendry. Zamiast kalafiora można również użyć innego warzywa.</p>
<p>Doskonale się do takiej zupy sprawdzają kiełki. Wrzucone chwile przed zdjęciem zupy z ognia, tak, aby się zbytnio nie rozgotowały, lub dodawane przy serwowaniu.</p>
<p>Oczywiście możemy użyć innego rodzaju makaronu w azjatyckim stylu, lub w ogóle nie używać makronu.</p>
<p>Sok z kiszonej kapusty/kimchi dodany na konie to też coś, co akurat miałem w dużej ilości, z kilku 2,5 litrowych słoików kimchi i kiszonej kapusty. Można użyć np. soku z limonki i pomarańczy. Można też dodać do zupy kiszoną kapustę/kimchi.</p>
<p><strong>UWAGI:</strong></p>
<p>W przepisie użyłem bulionu mojej produkcji, 100% roślinnego, gotowanego kilka godzin. Jest bardzo intensywny i żeby go zdominować potrzeba dużo pasty miso. Zapewne przy większości bulionów wystarczy mniej pasty.</p>
<p>Istotne jest też aby nie rozgotowywać warzyw. Chodzi o to by składniki były al dente, zachowując swoje smaki i tekstury.</p>
<p><strong>SERWIS:</strong></p>
<p>Podajemy w stylu azjatyckim z pałeczkami lub po europejsku, zależy od tego jak umiemy/lubimy jeść. Przy podaniu można zupę posypać świeżą kolendrą i miętą, skropić sokiem z cytrusów</p>
<p><strong>WARTOŚCI ODŻYWCZE</strong></p>
<p>porcja zupy 500 ml to 320 kalorii,</p>
<p>14,5 g białka</p>
<p>Post jest chyba jednym z podstawowych obrzędów większości religii świata. </p>
<p>W naszym kręgu kulturowym rytm roku świętego wyznacza chrześcijaństwo, ze szczególnym naciskiem na rzymski-katolicyzm (z jego lokalnymi naleciałościami), ewentualnie, jak w Niemczech, protestantyzm.</p>
<p>W Wielki Piątek kończy się czterdziestodniowy okres wielkiego postu, najdłuższy rytuał chrześcijaństwa, trwające 40 dni przygotowanie na Triduum Paschalne. To upamiętnienie 40 dni spędzonych przez Jezusa na pustyni. Nie jest to niczym szczególny. Samotne wielodniowe odosobnienia, modlitewne i medytacyjne zna wiele religii.</p>
<p>Wielki Piątek i Środa Popielcowa to dwa najważniejsze w tradycji rzymskiej dni postne. Obowiązywał dawniej w te dni “post ścisły”, chociaż jest to termin nieścisły.</p>
<p>Termin ten funkcjonował w starym kodeksie prawa kanonicznego z 1917 roku. Obecny kodeks, wprowadzony w 1983 roku nie zawiera takiego określenia a na miejsce dawnych “postu ilościowego” (ograniczenia ilości spożywanego pożywienia) i “postu jakościowego” (powstrzymanie się od jedzenia mięsa) wprowadza określenia “post” (na dawny post ilościowy) i “wstrzemięźliwość” (na powstrzymanie się od jedzenia mięsa). W Wielki Piątek więc formalnie obowiązują post i wstrzemięźliwość oznaczające razem to samo co dawny “post ścisły”.</p>
<p>Ale istotą postu nie jest i nigdy nie było odchudzanie ani zdrowa dieta. Ani nawet wyrzeczenie się mięsa. Istotą jest zawsze “post duchowy”. Dlatego też wykluczano z diety postnej to, co rozgrzewa, rozbudza umysł i żądze zmysłowe jak mięso. Ale chodzi o rozróżnienie na pobudzające (rozgrzewające) i uspokajające (ochładzające) pokarmy, co jest podziałem wziętym z dietetyki Hipokratesa.</p>
<p><strong></p>
<p>Możesz wyrazić uznanie i zachęcić mnie do kolejnych wpisów stawiając mi wirtualna kawę</strong></p>
<p><a href="https://buycoffee.to/kuchennybodhisatwa" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary.svg" style="width: 150px" alt="Możesz wyrazić uznanie i zachęcić mnie do kolejnych wpisów stawiając mi wirtualna kawę"></a></p>
<p><a href="https://linktr.ee/kuchennybodhisatwa.pl" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpostna-zupa-miso%2F&amp;linkname=Postna%20zupa%20miso" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpostna-zupa-miso%2F&amp;linkname=Postna%20zupa%20miso" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpostna-zupa-miso%2F&amp;linkname=Postna%20zupa%20miso" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpostna-zupa-miso%2F&amp;linkname=Postna%20zupa%20miso" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpostna-zupa-miso%2F&amp;linkname=Postna%20zupa%20miso" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpostna-zupa-miso%2F&#038;title=Postna%20zupa%20miso" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/postna-zupa-miso/" data-a2a-title="Postna zupa miso"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tofu Wielkoczwartkowe</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/tofu-wielkoczwartkowe/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2021 13:46:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Okolicznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/tofu-wielkoczwartkowe/</guid>

					<description><![CDATA[Tofu Wielkoczwartkowe – zapomniana tradycja Wieczerzy Wielkoczwartkowej. Birmańskie tofu jako baza dla nowych smaków.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od kiedy poznałem przepis na “birmańskie tofu” chodziło mi po głowie, że jest świetna baza dla różnych wersji smakowych. I Wieczerza Wielkoczwartkowa, dzisiaj obyczaj już zapomniany, jest świetną okazją, żeby pierwszy z takich przepisów Wam przedstawić. A przy okazji napisać o zapomnianym zwyczaju Wieczerzy Wielkoczwartkowej i staropolskim poście.</p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>10 g wakame</p>
<p>2 arkusze nori</p>
<p>1/2 łyżeczki wędzonej soli</p>
<p>250 ml mąki cieciorkowej</p>
<p>50 ml maki cieciorkowej do panierki</p>
<p>50 ml panierki  tempura</p>
<p>5 gram (dwie łyżki) płatków drożdżowych)</p>
<p>woda gazowana</p>
<p>czarna sól</p>
<p><img decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/tofu cieciorkowe bezrybne_small.jpg" alt="bezrybne tofu z cieciorki" /></p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>Wakame zalewamy kilkoma łyżkami gorącej wody odstawiamy do wystudzenia.</p>
<p>Dolewamy minimalnie wody, dodajemy porwany jeden płat nori i blendujemy możliwie na gładko. Dolewamy wody do objętości 600 ml.</p>
<p>Połowę wody mieszamy dokładnie z mąką z cieciorki i wędzona solą (opcjonalnie). najlepiej użyć do tego rózgi.</p>
<p>Druga połowę wody zagotowujemy i pomału dolewamy cieciorkową masę cały czas mieszając. </p>
<p>Gotujemy na bardzo małym ogniu 10 minut<strong> CAŁY CZAS MIESZAJĄC</strong> (inaczej masa nam się przypali)</p>
<p>Zdejmujemy garnek z ognia i przelewamy do naczynia np. keksówki link(. odstawiamy do wystudzenia. Wystudzone odstawiamy na kilkanaście godziny do lodówki, żeby się dobrze związało.</p>
<p>Wyjmujemy tofu z lodówki i z naczynia. Kroimy na kawałki…np. kwadratowe, prostokątne. jak mawiał mój szef <em>“nie za duże, nie za małe”</em>.</p>
<p>Mieszamy mąkę cieciorkową i tempurę z pomału wlewaną wodą (100 ml około), najlepiej gazowaną (ale niekoniecznie), dodajemy płatki drożdżowe, wszystko dokładnie mieszamy. Odstwiamy na 10 minut. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstego ciasta naleśnikowego. Ewentualnie rozrzedzamy dolewając wody lub zagęszczamy płatkami lub mąką. Opcjonalnie możemy do ciasta dodać czarnej soli</p>
<p>Kawałki tofu owijamy nori, maczamy w cieście i smażymy na mocno rozgrzanym oleju, prawa-lewa.</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Można użyć tylko nori, wtedy do masy cieciorkowej dajemy dwa płaty. Można użyć np. morszczynu (wtedy smak będzie bardziej w stronę karpia). Dodać do masy np. suszonego koperku lub innych przypraw czy ziół.</p>
<p>Oczywiście panierka też daje ogromne pole do popisu. Ja lubię (lubię jak lubię..ale przez to ze przez rok prawie nie było gości to muszę polubić albo wyrzucić) używać panko.</p>
<p><strong></p>
<p>UWAGI:</strong></p>
<p>Użycie gazowanej wody wpływa na teksturę panierki choć ni jest konieczne.</p>
<p><strong>SERWIS:</strong></p>
<p>Możemy serwować jak kotlety rybne/ryby jako danie obiadowe. Z ziemniakami, frytkami, calkiem dobrze tez komponuje się z kaszą, quinoą, ryżem. Wiosenną, zielona surówką, potraktowaną posolonym jogurtem. </p>
<p>Można podać też z kawałkiem cytryny jak do ryby</p>
<p>Wielki Czwartek jest wigilią Wielkanocy czy raczej Triduum Paschalnego. I tak jak wigilia Bożego narodzenia był onegdaj  okazją do wystawnej uczty.</p>
<p>Dzisiaj słowo “wigilia” kojarzy się raczej tylko ze świętami Bożego Narodzenia, no co bieglejsi w sztuce liturgii katolickiej kojarzą tez Wigilię Paschalną. I to w sumie tyle. Kiedyś słowo to znaczyło tyle co “przeddzień” czy raczej wieczór poprzedzający coś, szczególnie w odniesieniu do świąt kościelnych. Historycznie i językowo pochodzi z łacińskiego vigilia „czuwanie”, „straż” a historycznie i religijnie z tradycji żydowskiej, judaistycznej w której dzień/doba zaczyna i kończy sie o zmierzchu. Dlatego do dziś Żydzi rozpoczynają celebrację Szabasu w piątek wieczorek. Także i chrześcijaństwo przejęło ten zwyczaj, którego pozostałością jest “czuwanie” na nocnych nabożeństwach pasterki czy Wigilii Paschalnej.</p>
<p>Wielkoczwartkowa Msza Wieczerzy Pańskiej też jest pozostałością tej tradycji. Z tej tradycji wywodziła się też Wieczerza Wielkoczwartowa. Zwyczaj ten zaczął zanikać w już w początkach XIX-ego wieku. Jan Szytler, kucharz na dworze Stanisława Augusta i autor pierwszych, wydawanych w masowym nakładzie polskich książek kucharskich, w jednej z nich “Kuchni postnej” z roku 1848 pisze o tej tradycji jako zanikającej. Była to wystawna uczta, oparta o ryby, oraz nowalijki, świeże młode warzywa, zioła itp. </p>
<p>W Niemczech popularna na Wieczerzy Wielkoczwartkowej była (znana i jedzona do dziś) Gruendonnerstagssuppe (czyli Zupa Wielkoczwartkowa) zwana też Zupa z Dziewięciu Ziół (dzikich świeżych) min. podagrycznika, pokrzywy, szczawiu dzikiego, lebiody.</p>
<p><strong>Warto sobie przy tym uprzytomnić jakie znaczenie miała ta Wieczerza czy ucztowanie w Niedzielę Wielkanocną dla naszych przodków. My patrzymy na to z dzisiejszej perspektywy, perspektywy kultury w której problemem jest nadwaga i otyłość, i marnowanie  żywności a nie jej niedobór. Więc takie świąteczne uczty są raczej tylko “więcej tego samego” niż czymś zupełnie wyjątkowym, czasem uświęconym, również przez wyjątkową obfitość jedzenia. Ogromna odmianą dla ludzi żyjących w ciągłym niedoborze żywności, uzależnionych od naturalnego cyklu wegetacji, kiedy poza  sezonem warzywa i owoce były dostępne tylko suszone, wędzone, kiszone itp. i to też w ograniczonej ilości.</strong></p>
<p>Do tego Wielkanoc nadchodziła po 40-dniowym, bardzo ścisłym i skrupulatnie przestrzeganym poście, podczas którego zakazane było nie tylko mięso ale także jaja i produkty mleczne. Nic co pochodziło od zwierząt lądowych nie mogło być w tym okresie spożywane. Dozwolone były ryby.</p>
<p>I tu warto dodać dlaczego. w Biblii czy w przekazach pierwszych chrześcijan nie ma nic na temat szczególnego charakteru rybiego mięsa. Można powiedzieć, że ryba jest w pewien sposób w chrześcijaństwie uświęcona, będąc pierwszym symbolem chrześcijan, długo przed krzyżem. No ale czy zjadanie jest odpowiednia formą uczczenia? No, niekoniecznie. Żeby zamieszać, dorzucę jeszcze, że dozwolone było mięso jednego zwierzęcia lądowego-bobra i jednego ptaka-łyski.</p>
<p><strong>Otóż.</strong> </p>
<p>Prawdziwym źródłem czy przyczyna określonych zakazów podczas postu nie była doktryna biblijna a… grecka. Konkretnie, wywodząca się od starożytnego greckiego medyka Hipokratesa “dietetyka humoralna’. W dużym skrócie opierała się ona o koncepcję czterech humorów: krwi, śluzu, żółci i czarnej żółci którym przypisywano poszczególne żywioły, właściwości rozgrzewając (pobudzające) lub wychładzające (uspokajające). Oczywiście jest to w dużym uproszczeniu. Teoria humoralna Hipokratesa ma wiele elementów stycznym z koncepcjami Ayurvedy, medycyny chińskiej czy tybetańskiej. </p>
<p><strong>Otóż. </strong></p>
<p>Zgodnie z tą koncepcją mięso ma właściwości rozgrzewające i pobudzające, ale mięso ryb, którym żywiołem jest woda, uspokaja, ochładza, żądze cielesne i chucie osłabia, które w post przeszkadzają skupić sie na zbawieniu. I w myśl tej koncepcji bóbr i łyska zostały uznane za “ryby” czyli zwierzęta wodne. całkiem logiczne w sumie.</p>
<p>Ale warto też pamiętać, że i bóbr i łyska i inne ryby były dostępne tylko szlachcie. Czyli jak to sie teraz szacuje od 6,5 do 10% społeczeństwa.Już pierwsi Piastowie zawłaszczyli dobra wspólne takie jak lasy i wody, które nadawali (wraz z chłopami) tworzącej się warstwie szlacheckiej a kłusownictwo (w tym nielegalny połów ryb w pańskiej rzece) karano śmiercią.</p>
<p>Tak wiec dla 90% społeczeństwa ryba była rzadkim i drogim rarytasem, podobnie jak mięso. W Wielkim Poście, przypomnijmy, obowiązywał również zakaz jedzenia jaj i nabiału. Dodatkowo był to przednówek, kiedy generalnie nie było za bardzo co jest. W okresie Wielkanocy pojawiały sie już pierwsze nowalijki, czy to udomowione czy to dzikie, z których urządzano sobie uczte w Wielki Czwartek.</p>
<p>W takim okresie zarówno wieczerza Wielkoczwartkowa (postna ale suta i urozmaicona) jak i Śniadanie Wielkanocne (w dawnych czasach często jedzone w południe) smakowały o wiele bardziej wyjątkowo niż dziś. <em>Fames est optimus coquus</em></p>
<p></p>
<p><iframe frameborder="0" width="175" height="190" scrolling="no" src="https://pomagam.pl/kuchennybodhisatwa/widget/"  align=left></iframe> <em>Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?</p>
<p>Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga</em></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftofu-wielkoczwartkowe%2F&amp;linkname=Tofu%20Wielkoczwartkowe" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftofu-wielkoczwartkowe%2F&amp;linkname=Tofu%20Wielkoczwartkowe" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftofu-wielkoczwartkowe%2F&amp;linkname=Tofu%20Wielkoczwartkowe" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftofu-wielkoczwartkowe%2F&amp;linkname=Tofu%20Wielkoczwartkowe" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftofu-wielkoczwartkowe%2F&amp;linkname=Tofu%20Wielkoczwartkowe" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftofu-wielkoczwartkowe%2F&#038;title=Tofu%20Wielkoczwartkowe" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/tofu-wielkoczwartkowe/" data-a2a-title="Tofu Wielkoczwartkowe"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
