<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sumak &#8211; Rude Kitchen</title>
	<atom:link href="https://rudekitchen.pl/skladnik/sumak/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<description>100% roślinne, 110% smaku · Stay Rude!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 20 Aug 2026 09:10:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://rudekitchen.pl/wp-content/uploads/2026/04/cropped-cropped-logo_rudekitchen-32x32.png</url>
	<title>Sumak &#8211; Rude Kitchen</title>
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Sojowina z topinamburem</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/sojowina-z-topinamburem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Jan 2023 07:06:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Obiady]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/sojowina-z-topinamburem/</guid>

					<description><![CDATA[Miskę jedz lub zgiń – bowl food. Poke bowl, Buddha bowl, grain bowl. Moda czy rewolucja w jedzeniu? Dlaczego miska jest lepsza od talerza na lunch.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>C<strong>zas na jakiś przepis. Taki trochę mimochodem. Pogoda ostani tydzień paskudna więc nie za bardzo do sklepu i bazuje na tym co mi się tam po lodówce i spiżarce pałęta samotne i utrudzone życiem. </strong><br />
Sojowina czyli teksturowane białko sojowe, najstarszy chyba produkt vege dostępny na polskim rynku, zwany niekiedy pieszczotliwie “kotletami z trocin”.<br />
Wbrew pozorom to całkiem wartościowy produkt, z duża ilością białka i błonnika. I co obecnie jest coraz ważniejsze, tani, mogący zastępować mięso w bardzo wielu tradycyjnych przepisach.<br />
Warto jednak wzbogacić go o składniki dojące “umami”, tak jak w tym przepisie, z moim najnowszym odkryciem czyli topinamburem, dodającym tłustego, dymnego posmaku.<br />
Niekoniecznie macie w lodówce topinambur ale to znakomity dodatek a do sklepu macie bliżej niż ja (6km w deszczu)<br />
<!--break--></p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong><br />
teksturowane białko sojowe, kotlety, kawałki, medaliony, steki, itp. 50 g suchych<br />
Topinambur 100 g<br />
Cebula 100 g (2 średnie)<br />
Zielony groszek-jedna puszka<br />
Medaliony sojowe/kotlety sojowe (patrz uwagi) 50 g<br />
Olej rzepakowy 30 g<br />
Sumak 1 łyżka<br />
Pomidory krojone w puszce 1 puszka<br />
Sos sojowy 2 łyżki (20 ml)</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong><br />
1. Najlepiej dzień wcześniej przygotować sojowinę. Zagotowujemy wodę z sosem sojowym i ewentualnie bulionem, i kilkoma łyżkami oliwy. W wodzie marynujemy sojowinę, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Dobra sojowina po namoczeniu pozostaje lekko twarda.<br />
2. Odsączamy i kroimy sojowinę w paski.<br />
3. Topinambur myjemy dokładnie (nie obieramy( i kroimy ostrym nożem w cienkie paski, cebule w piórka<br />
4. Rozgrzewamy na patelni olej i wrzucamy topinambur, smażymy kila minut<br />
5. Dodajemy sojowine i cebulę i smażymy, mieszając, aż cebula i sojowina zaczną się lekko brązowić<br />
6. Dodajemy sumak, smażymy minute, dodajemy sos sojowy, redukujemy<br />
7. Dodajemy odsączony groszek i dusimy kilka minut pod przykryciem<br />
8. Dodajemy cukier, mieszamy i karmelizujemy.<br />
9. Na koniec dodajemy puszkę pomidorów i smażymy jeszcze 2-3 minuty.</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong><br />
Możemy zrezygnować z dodatku pomidorów na końcu, dodać np. marchewki czy innych warzyw. Podstawą jest tu sojowina, dodatki dodające umami (w tym dymny topinambur) i reakcje Mailarda uzyskane  w procesie karmelizacji, smażenia i duszenia.<br />
Doskonale sprawdzą się w tym daniu dodatki różnych świeżych ziół.<br />
ja danie przyprawiłem dużą ilością sumaku ale możecie dodać swoich ulubionych przypraw w swoich ulubionych smakach czy stylach, czy bardziej orientalnie, “kebabowo” czy bardziej po polsku, czy jeszcze inaczej.Zamiast pomidorów można użyć zmielonych suszonych grzybów wymieszanych z wodą, pasty paprykowej. Można użyć suszonych lub świeżych owoców.</p>
<p><strong>UWAGI:</strong><br />
Ja w tym przepisie użyłem medalionów sojowych niemieckiej firmy Vantastic Food, jak macie możliwość to gorąco polecam ich teksturowaną sojowinę. Ma dobry skład i teksturę.<br />
Wartości odżywcze, w tym zawartość białka w daniu mogą się znacząco różnić w zależności od użytej sojowiny.</p>
<p><strong>SERWIS:</strong><br />
Podajemy np. z makaronem. U mnie to był sojowy makaron białkowy, świeżymi warzywami. Pasowałyby też jeden czy dwa sosy np. jogurtowy i taratur z tahini, jakiś ostry sos np. salsa pomidorowa<br />
Doskonale też będą pasowały ziemniaki w różnej formie, pure, z wody, frytki, pieczone. Do tego kiszone warzywka np. ogórki i słodko-ostry sos. </p>
<p><strong>WARTOŚCI ODŻYWCZE, CENA</strong><br />
Porcja taka jak na zdjęciu 200 g to tylko 165 kalorii i 9,5 g białka.<br />
Całość dania z przepisu, koszt składników to 10 zł,  4-5 porcji.</p>
<p>Topinambur, pochodzący z Ameryki Północnej w Polsce zaczął być uprawiany w XVIII wieku. Pojawia się w Kuchmistrzu Nowym Jana Szyttlera z 1837 roku i w Kucharce Litewskiej z 1913 roku. Zniknął jednak w okresie powojennym z polskich pól i stołów. Bo&#8230; zbyt łatwo się uprawiał, pleniąc niczym perz czy inny chwast i zagłuszając inne uprawy. Dziś ta inwazyjna roślina jest hipsterskim rarytasem a warto, żeby się upowszechniła, bo może być bardzo ciekawym dodatkiem wzbogacającym roślinne smaki.</p>
<p>
<a href="https://buycoffee.to/kuchennybodhisatwa" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary.svg" style="width: 151px" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to"></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fsojowina-z-topinamburem%2F&amp;linkname=Sojowina%20z%20topinamburem" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fsojowina-z-topinamburem%2F&amp;linkname=Sojowina%20z%20topinamburem" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fsojowina-z-topinamburem%2F&amp;linkname=Sojowina%20z%20topinamburem" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fsojowina-z-topinamburem%2F&amp;linkname=Sojowina%20z%20topinamburem" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fsojowina-z-topinamburem%2F&amp;linkname=Sojowina%20z%20topinamburem" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fsojowina-z-topinamburem%2F&#038;title=Sojowina%20z%20topinamburem" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/sojowina-z-topinamburem/" data-a2a-title="Sojowina z topinamburem"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Intertekstualne kapary</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/intertekstualne-kapary/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2021 16:49:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Przekąski]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/intertekstualne-kapary/</guid>

					<description><![CDATA[Intertekstualne kapary – Makłowicz miał rację: nie da się mówić o jedzeniu bez kultury. I przepis z kaparami.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jeden z moich Mistrzów (kuchennych) Robert Makłowicz w wywiadzie na youtube powiedział bardzo ważną i ważką rzecz. Nie da się mówić o jedzeniu bez mówienia o kulturze i nie da sie mówić o kulturze bez mówienia o jedzeniu. W Polsce (pomimo wysiłków takich wielkich postaci jak właśnie pan Makłowicz czy Profesor Dumanowski) ta prawda ciągle jest czymś ekstrawaganckim. Dlatego też zaprzęgam moje krzywe ramię do koła (jak powiada Poeta) i staram się czasami w moich opisach, przy przepisach nawiązywać do sztuki, historii, spraw społecznych. Pokazywać połączenia pomiędzy jedzeniem a historią, kulturą czy sprawami społecznymi.</strong></p>
<p>Czasami czuję sieęz tym trochę jak ktoś tropiący ślady i powiązania pomidora niczym wytrawny śledczy, wyszukujący niewidoczne połączenia wszystkiego z czymkolwiek i czegoś ze wszystkim. Czasami istniejące tylko w jego głowie.</p>
<p>I tak wytropiłem powiązania kaparów z Philipem Dickiem</p>
<p>Ale najpierw przepis</p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>50 g marynowanych kaparów</p>
<p>25g oleju kokosowego (dwie łyżki)</p>
<p>50 ml mleka kokosowego</p>
<p>2 łyżeczki musztardy</p>
<p>3 płaskie łyżki płatków drożdżowych</p>
<p>1/4 łyżeczki sumaku</p>
<p>sól</p>
<p><img decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/sos z kaparow_small.jpg" alt="sos z kaparów i płatków drożdżowych" /></p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>W garczku rozgrzewamy olej kokosowy i dodajemy kapary. Smażymy 3 minuty, mieszając.</p>
<p>Dodajemy mleko kokosowe, musztardę, sumak i cukier. Mieszamy wszystko dokładnie i gotujemy na małym ogniu 2-3 minuty, dodajemy płatki drożdżowe, mieszamy dokładnie, gotujemy jeszcze dwie minuty.</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Można się obejść ze sumaku a dodać np. gałki muszkatołowej. W ogóle pobawić się ze smakiem tego sosu. Warto pamiętać przy tym, że płatki drożdżowe pełnią podwójną rolę-dodają nuty serowej ale i zagęszczają sos.</p>
<p><strong><strong>UWAGI:</strong></strong></p>
<p>Sos najlepiej przygotować tuz przed podaniem. Jeżeli stoi jakiś czas to wychodzi bardziej na wierzch kwaśny smak z kaparów. Można wtedy sos jeszcze raz doprawić cukrem, ewentualnie dodać taż mleka kokosowego, płatków drożdżowych.</p>
<p>Jeżeli stoi w lodówce robi się bardzo gęsty ale nie należy się tym za bardzo przejmować bo to efekt tężejącego oleju kokosowego</p>
<p><strong>SERWIS:</strong></p>
<p>Doskonale konweniuje na smażonej sojowinie z ziemniaczkami z wody i surówka z buraczków, bardziej kwaśna niż słodką</p>
<p><strong>Mało kto zapewne wie, że kapary pojawią się w Biblii. Jeden raz</strong>. Dokładnie w tym wierszu (Koh 12,5) z którego Dick zaczerpnął tytuł fikcyjnej powieści napisanej przez Człowieka z Wysokiego Zamku ”Utyje szarańcza” (w Biblii Tysiąclecia: “ociężałą stanie się szarańcza”).</p>
<p>U Koheleta kapary są metaforą marności i krótkotrwałości ludzkiego szczęścia i życia (kwiaty kaparów kwitną bardzo krótko), co doskonale koresponduje z życiem i twórczością Philipa Dicka, której głównym tematem było wręcz obsesyjne pragnienie przebicia się przez zasłony Mai, marności i ułudy codziennego życia i zajrzenie za kulisy rzeczywistości, gdzie jakiś Wielki Reżyser kieruje naszą grą na scenie a za nim zapewne kolejny, za nim kolejny i tak ad infinitum…</p>
<p>Właściwie całą twórczość Dicka można określić mianem religijnej, w takim znaczeniu jak ujął to inny wybitny pisarz s-f Orson Scot Card. Według którego literatura religijna to literatura skupiająca się na relacji człowieka z wszechświatem, jego miejscu we wszechświecie. Pytanie o sens jaki mają życie, wszechświat i cała reszta jest sednem i kwintesencją religijności. Żywa religijność to zadawanie wciąż i wciąż, i wciąż tego pytania. Kiedy w miejsce pytania pojawiają się jedynie słuszne odpowiedzi miejsce religii zajmuje dogmat. Martwy, nieruchomy. Jak fotografia skaczącego w przepaść. Jest tylko martwym obrazkiem i wspomnieniem doświadczenia, pozbawionym ducha.  </p>
<p>Swoją drogą to najwybitniejsi pisarze tzw. literatury gatunkowej (kto wymyślił ten termin!?) rozsadzają ramy gatunku, który w ich wykonaniu staje się  formą alegorii o sprawach i współczesnych, i uniwersalnych. U Dicka i Carda są to pytania o miejsce człowieka we wszechświecie, u brytyjczyka Richarda Morgana-krytyka społeczna. Jak powiedział Sławomir Mrożek “jutro to dziś, tyle że jutro”</p>
<p> A jeżeli sądzicie, ze mój związek łączący Philipa Dicka z kaparami jest naciągany to nie znacie twórczości ani życia tego mistyka.On by to na pewno docenił. Poczytajcie co sądził na temat Lema. W skrócie “Lema nie ma”, to zespół agentów KGB, mających przejąć władzę nad USA za pomocą stowarzyszenia pisarzy science fiction. Myślę, ze doceniłby też związki szczepionek, 5G i Gatesa. Coś takiego mogłoby się wręcz znaleźć w jego powieści.</p>
<p>Chociaż najciekawszą z jego teorii spiskowych jest, że Bóg (prawdziwy Bóg, przeciwstawiany demiurgowi, władcy marionetek, pana materii) dokonuje inwazji na nasz świat. Ta opisana w jego trzech ostatnich powieściach, jak sam twierdził będąca efektem bardzo mistycznego doświadczenia wglądu (być może wywołanego połączeniem alkoholu, LSD i schizofrenii-zdania są podzielone) jest jedną z najciekawszych współczesnych manifestacji zachodniego gnostycyzmu i kawałem znakomitej, soczystej i chrupiącej literatury. Chyba sam do tych książek wrócę. “Valis”, “Boża inwazja”, “Transmigracja Timothy Archera”. Ale czytacie na własną odpowiedzialność, żeby nie było pretensji jak wam mózg wypierdoli i zaczniecie widzieć dziwne rzeczy.</p>
<p>ps.</p>
<p><strong><strong>nic nie jest prawdą, chyba ze cię rozśmiesza</strong></strong></p>
<p></p>
<p><iframe frameborder="0" width="175" height="190" scrolling="no" src="https://pomagam.pl/kuchennybodhisatwa/widget/"  align=left></iframe> <em>Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?</p>
<p>Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga</em></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fintertekstualne-kapary%2F&amp;linkname=Intertekstualne%20kapary" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fintertekstualne-kapary%2F&amp;linkname=Intertekstualne%20kapary" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fintertekstualne-kapary%2F&amp;linkname=Intertekstualne%20kapary" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fintertekstualne-kapary%2F&amp;linkname=Intertekstualne%20kapary" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fintertekstualne-kapary%2F&amp;linkname=Intertekstualne%20kapary" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fintertekstualne-kapary%2F&#038;title=Intertekstualne%20kapary" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/intertekstualne-kapary/" data-a2a-title="Intertekstualne kapary"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kofta z kapusty i tofu</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/kofta-z-kapusty-i-tofu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2020 16:03:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Obiady]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/kofta-z-kapusty-i-tofu/</guid>

					<description><![CDATA[Kofty z kapusty i tofu – od Bałkanów przez Bliski Wschód do Indii. Przepis na jeden z najbardziej rozpowszechnionych kulinarnych wynalazków świata.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kofty to chyba jedne z bardziej rozpowszechnionych wynalazków kulinarnych-do Bałkanów, przez bliski Wschód i Pakistan aż po Indie. Mają też mnóstwo wariantów.  Coś w stylu europejskich klopsików czy pulpetów. A właściwie nawet bardziej bo klopsiki są zawsze okrągłe a kofty mogą być nie tylko z różnych składników ale tez o rożnym kształcie. W Indiach zresztą jednak najczęściej kofta jest okrągła a wariant warzywny to alu kofta i jej głównymi składnikami są ziemniaki i kalafior.</p>
<p>Kofty to imprezowy pewniak (podobnie pakora, przepis na pakorę będzie…kiedyś), dobre na gorąco i na zimno, najlepiej podawać do nich jakieś dipy, dobrze się komponują ze smakiem ostrym, kwaskowatym. I raczej robionym na jogurcie bo maja w sobie tyle tłuszczu ze z majonezem to by trzeba było przebiec maraton, ze spalić.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/800px-Kofta_before_cooking.JPG" width="400" height="300" align=left hspace=5 alt="komu koftę?" /></p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</p>
<p></strong>300 g kapusty</p>
<p>150g wędzonego tofu</p>
<p>100g maki</p>
<p>łyżeczka soli</p>
<p>2  łyżeczki mieszanki przypraw: </p>
<p>pieprz</p>
<p>imbir</p>
<p>sumak</p>
<p>kumin</p>
<p>kolendra (zmielone nasiona)</p>
<p>zmielona gałka muszkatołowa</p>
<p>jałowiec</p>
<p>czosnek granulowany</p>
<p>cynamon</p>
<p>zmielone goździki</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>Kapustę i tofu ścieramy na tarce, na grubym oczku.</p>
<p>Kapustę solimy dość obficie, mieszamy i odstawiamy na pół godziny, żeby puściła sok.</p>
<p>Do kapusty dodajemy tofu, i mąkę mieszany dokładnie</p>
<p>Na patelni rozgrzewamy kilka łyżek oleju i na rozgrzanym oleju smażymy dwie0trzy minuty przyprawy, cały czas mieszając. </p>
<p>Dodajemy gorące przyprawy z olejem do masy na kofty i dokładnie mieszamy UWAGA” zrób to w rękawiczkach bo inaczej sie poparzysz. Można oczywiście wymieszać masę łyżką ale jest to o wiele mniej dokładne</p>
<p>Najlepiej do smażenia kofty jest uzyć frytownicy, jeżeli nie masz to możesz rozgrzać olej w takiej ilości, żeby kofty zanurzały się w nim całe w garnku lub ostatecznie na patelni. Smaż ok. 5 minut aż nabiorą brązowego koloru.</p>
<p>Po wyjęciu kładź na talerz ze złożonym w trzy warstwy ręcznikiem papierowym, żeby tłuszcz wsiąkł w ręcznik.</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Zamiast wędzonego możesz użyć zwykłego tofu. Jest też wersja z samej kapusty, bez tofu. Można dodać do kapusty marchewki, czy nawet zrobić na bazie samej marchewki. A jak napisałem wcześniej, najbardziej klasyczna imdyjska alu kofta jest przygotowywana z ugotowanych na półtwardo ziemniaków i kalafiora.</p>
<p><strong></p>
<p>UWAGI:</strong></p>
<p>Oczywiście nie musisz robić dokładnie takiej mieszanki przypraw jaką tu podaję, najważniejszymi jej składnikami są: pieprz, kumin, gałka, kolendra, jałowiec. Ale możesz użyć też zupełnie innych przypraw. Nawet jakiejś gotowej mieszanki (np. kebabowej) dobrej jakości Ciekawy efekt myślę że dałoby doprawienie w stronę limonki i trawy cytrynowej (ostatnio w takim smaku marynowałem sojowinę z bardzo dobrym skutkiem)</p>
<p>Ten przepis jest moja wariacje na temat wersji kofty jaką nauczyłem się robić…dawno, dawno temu..nie wnikajmy jak dawno..w miejscu gdzie  pierwszy raz w życiu gotowałem zawodowo. No zawodowo to dużo powiedziane. w każdym razie dostawałem za to pieniądze. W pierwszym katowickim wege barze w III Liceum im. Mickiewicza. Kiedy w zeszłym roku odbyłem moja podróż sentymentalna na Śląsk to skrzyżowanie pasażu ulicy Stawowej z Mickiewicza, koło której jest to liceum zalało mnie wspomnieniami niczym magdalenka Prousta.</p>
<p>Najpierw, idąc od dworca przy końcu pasażu po lewej byłą piekarnia z najlepszym chlebem po który przyjeżdżałem niekiedy specjalnie z Zabrza, kupowałem razowy bochenkowy, jeszcze ciepły, zaraz obok ale już przy Mickiewicza, sklep Znaki czasu, prowadzony przez Adwentystów dnia Siódmego, w tamtych czasach to było jedyne miejsce gdzie można było kupić teksturowaną sojowinę i inne wege produkty. Zresztą moja pierwsze wege-książka kucharska to była właśnie “kuchnia Wegetariańska” wydana przez Adwentystów. Po drugiej stronie przystanek autobusowy na którym byłem z tysiąc razy, jeździły z niego 840 i 6 do Zabrza. W lewo od przystanku było zaraz liceum a jak się poszło w drugą stronę to po prawej był kultowy (istniejący nawet do dzisiaj) bar mleczny o wdzięcznej nazwie Europa (to chyba były takie czasy że wszystko było “europejskie”)….Więc ta kofta to dla mnie trochę sposób, by wrócić do najpiękniejszych dni, miłości mojego życia i czasu kiedy wszystko wydawało się możliwe i nieskończone.</p>
<p> I takich właśnie chwil i dni życzę wam w Nowym Roku. TASZI DELEG!</p>
<p><em>zdjęcie dzisiaj wyjątkowo nie z natury (bo nie zdążyłem zrobić zanim zjedliśmy) a z wikimedii. Opublikowane w domenie publicznej. I tak się zastanawiam, może warto napisać coś o prawach autorskich (i szerzej prawach własności intelektualnej, bo to nie to samo) tym bardziej, że mojego wigilijnego ebooka opublikowałem na licencji creative commons a nie każdy wie na czym polegają tzw. otwarte licencje. Tym bardziej, że kwestia praw autorskich w kuchni co jakiś czas wywołuje kolejne dyskusje i skandale. Wynikające zazwyczaj z niewiedzy. Jak sądzicie warto o tym napisać?</em></p>
<p></p>
<p><iframe frameborder="0" width="175" height="190" scrolling="no" src="https://pomagam.pl/kuchennybodhisatwa/widget/"  align=left></iframe> <em>Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?</p>
<p>Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga</em></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkofta-z-kapusty-i-tofu%2F&amp;linkname=Kofta%20z%20kapusty%20i%20tofu" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkofta-z-kapusty-i-tofu%2F&amp;linkname=Kofta%20z%20kapusty%20i%20tofu" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkofta-z-kapusty-i-tofu%2F&amp;linkname=Kofta%20z%20kapusty%20i%20tofu" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkofta-z-kapusty-i-tofu%2F&amp;linkname=Kofta%20z%20kapusty%20i%20tofu" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkofta-z-kapusty-i-tofu%2F&amp;linkname=Kofta%20z%20kapusty%20i%20tofu" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkofta-z-kapusty-i-tofu%2F&#038;title=Kofta%20z%20kapusty%20i%20tofu" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/kofta-z-kapusty-i-tofu/" data-a2a-title="Kofta z kapusty i tofu"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zupa justyńska z kurkami</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/zupa-justynska-z-kurkami/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Nov 2019 18:51:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/zupa-justynska-z-kurkami/</guid>

					<description><![CDATA[Kuchnia zero waste jako filozofia – nie tylko listy zakupow. Jak myslec o jedzeniu zanim je kupisz. O planowaniu, sezonowosci i kupowaniu mniej a jedzeniu lepiej.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/Chanterelle_(4924784906).jpg" align=left hspace=5 width="357" height="240" alt="Kurki" />Do zrobienia tej zupy zainspirował mnie wpis facebookowej znajomej, która pochwaliła się zdjęciem zupy grzybowej, stąd nazwa zupy od jej imienia.</p>
<p>Chciałbym w tym wpisie pokazać trochę jak można łamać, przerabiać czy dostosowywać przepis, w zależności od składników jakimi akurat dysponujemy, a także co jest ważne, żeby dane było przynajmniej w minimalnym stopniu zbalansowane..</p>
<p><strong>Discaimer</strong></p>
<p><em>Nie jestem dietetykiem, wiec moje wszelkie dietetyczne uwagi, pomimo iż staram się dochować należytej staranności i przekazywać rzetelną wiedzę nie są profesjonalnymi radami dietetycznymi. Jeżeli takich poszukujesz (a warto) to polecam szczególnie wykłady i publikacje <a href="https://www.facebook.com/Iwonakibildietetyk/" target="_blank" rel="noopener">Iwony Kibil</a> i <a href="https://www.facebook.com/damian.parol/" target="_blank" rel="noopener">Damiana Parola</a>,</em></p>
<p>Bardzo istotną kwestią jest połączenie w jednym posiłku trzech makroskładników-węglowodanów, białek i tłuszczy. Bardzo częstym błędem w kuchni roślinnej, również w wielu roślinnych lokalach i cateringach jest łączenie węglowodanów z z węglowodanami. Kotlet z kaszy (i np. buraków) z ryżem. Czy zupa z ziemniakami albo kaszą i do tego chleb. </p>
<p>Oczywiście istotne jest tez dostarczenie w każdym posiłku wielu mikroskładników, to najłatwiej osiągnąć używając różnorodnych warzyw warzyw. Szczególnie warto zadbać o to by jeść dużo warzyw zielonych, dodając np. natkę pietruszki na koniec gotowania do zupy (tu jej akurat nie użyłem z dość banalnego powodu-zupę gotowałem z tego co miałem pod ręką a najbliższy sklep 6 km).</p>
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<p>Marchew 2 małe -ok. 150g</p>
<p>&#8222;Mięso&#8221; sojowe paczka 180g (ewentualnie tofu)</p>
<p>Kurki (lib inne grzyby) z puszki 165g (lub świeże, mogą też być mrożone)</p>
<p>Cebula 1 średnia ok. 70 g</p>
<p>czosnek 2 ząbki</p>
<p>kasza jaglana 2 garście</p>
<p>Kawałek imbiru (zależnie od smaku i upodobania do mniej lub bardziej ostrego)</p>
<p>Olej</p>
<p>Sos sojowy/tamari</p>
<p>Pieprz, kumin, mielona gałka muszkatułowa, mielony, jałowiec, sumak (opcjonalnie)</p>
<p><iframe loading="lazy" width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/aoeHqbZ6N6A" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p> Na rozgrzany na patelni olej wrzuć kawałki białej sojowiny (ewentualnie pokrojone w duże kawałki tofu) usmaż na złoty kolor i przełóż do garnka.</p>
<p>Na patelnie na ten sam olej wrzuć grzyby (jeżeli z puszki to wcześniej je dokładnie odsącz i osusz, bo inaczej olej &#8222;eksploduje&#8221; z patelni), smaż ok. 3 minut i dodaj starta na tarce o dużych oczkach marchew i przyprawy, po kolejnych kilku minutach przełóż do garnka. </p>
<p>Pokrój imbir w słupki, cebule w piórka i ząbki czosnku w plasterki. Dodaj do garnka. </p>
<p>Wypłucz kaszę gorącą wodą, dodaj do garnka. Zalej wszystko 1,5-2 L zimnego bulionu lub wody. Gotowanie w zimnej wodzie powoduje, ze więcej składników i smaku przejdzie do wywaru. I odwrotnie jeżeli chcemy (jak np. w <a href="https://rudekitchen.pl/zupa-pho">zupie pho</a>) aby poszczególne składniki zachowały odrębny smak wrzucamy je na wrzącą wodę, żeby je &#8222;zamknąć&#8221;</p>
<p>Zupa na bulionie będzie oczywiście miała intensywniejszy smak, możesz oczywiście użyć jakiegoś gotowego (rzecz jasna wegańskiego) bulionu w proszku. Na rynku jest coraz łatwiej o takie &#8222;gotowce&#8221; dobrej jakości, bez dodatku &#8222;chemii&#8221;-różnego rodzaju syntetycznych wzmacniaczy i &#8222;polepszaczy&#8221; smaku, smaków i aromatów &#8222;identycznych z naturalnymi&#8221; na czele z glutaminianem sodowym. Niezależnie od (dyskusyjnego) szkodliwego działania glutaminianu i innych syntetycznych dodatków do żywności, regułą jest, że ich stosowanie jest związane z niższą jakością i gorszym smakiem. Podobnie zresztą jak w przypadku, praktycznie całej produkowanej masowo żywności czy półproduktów i gotowych potraw.</p>
<p>Dodaj jedną dwie łyżki sosu sojowego lub sosu tamari (w zależności od upodobań smakowych i intensywności sosu). osobiście od jakiegoś czasu preferuję sos tamari, który oprócz <a href="https://rudekitchen.pl/umami">umami</a> ma większe bogactwo smaku niż sos sojowy. Doprowadź do wrzenia gotując na średnim ogniu i gotuj do miękkości kaszy. Ewentualnie dopraw solą, pieprzem innymi przyprawami</p>
<p><strong>Opcje</strong></p>
<p>Prócz samej marchewki możesz użyć mieszanki marchew/pietruszka/seler. Ja zazwyczaj,robię zapas takiej mieszanki startej na tarce na kilka dni. Można też przygotować więcej takiej mieszanki do zupy i zamrozić, podzieloną na porcje.</p>
<p>Ja do zupy użyłem, jako składnika białkowego, jednego z wielu dostępnych  w Niemczech odpowiedników białego mięsa, na bazie soi. W Polsce niestety dostępność takich produktów jest o wiele mniejsza (nie znalazłem niczego odpowiadającego tym kawałkom których użyłem, ale sprawdzałem dość pobieżnie), zwłaszcza w typowych supermarketach. Także jakość polskich odpowiedników jest często o wiele gorsza niż niemieckich. Chociaż rynek ten na tyle szybko się w Polsce rozwija, że warto śledzić nowości a póki co użyć tofu pokrojonego na duże kawałki.</p>
<p>Chociaż myślę, ze np. czerwona fasola by też bardzo dobrze pasowała do tej zupy. Isotne, zeby był jakiś składnik bogaty w białko</p>
<p>Zamiast jaglanej-kasza gryczana palona lub biała (z białą ostrożnie-trzeba jej pilnować bo gotuje się szybko i łatwo ją &#8222;przeciągnąc&#8221; i rozgotować), ryżem a nawet ziemniakami.</p>
<p>Jeżeli ktoś lubi spicy &#038; hot może dodać świeżą paprykę chili. W warszawie na Ochocie na nowym bazarku przy Halach Banacha na jednych ze stoisk można (tak przez kilka miesięcy od sierpnia) kupić różne odmiany chili (tajskie, jalapeno, habanero, ostrzegam przed odmianą &#8222;skorpion&#8221;-chyba że ktoś lubi płonąc żywym ogniem)</p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-justynska-z-kurkami%2F&amp;linkname=Zupa%20justy%C5%84ska%20z%20kurkami" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-justynska-z-kurkami%2F&amp;linkname=Zupa%20justy%C5%84ska%20z%20kurkami" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-justynska-z-kurkami%2F&amp;linkname=Zupa%20justy%C5%84ska%20z%20kurkami" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-justynska-z-kurkami%2F&amp;linkname=Zupa%20justy%C5%84ska%20z%20kurkami" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-justynska-z-kurkami%2F&amp;linkname=Zupa%20justy%C5%84ska%20z%20kurkami" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fzupa-justynska-z-kurkami%2F&#038;title=Zupa%20justy%C5%84ska%20z%20kurkami" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/zupa-justynska-z-kurkami/" data-a2a-title="Zupa justyńska z kurkami"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
