<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Morele &#8211; Rude Kitchen</title>
	<atom:link href="https://rudekitchen.pl/skladnik/morele/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<description>100% roślinne, 110% smaku · Stay Rude!</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Jul 2026 09:06:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://rudekitchen.pl/wp-content/uploads/2026/04/cropped-cropped-logo_rudekitchen-32x32.png</url>
	<title>Morele &#8211; Rude Kitchen</title>
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Stuletni klasyk polskiej kuchni zero waste, czyli kule niekoniecznie bajaderkowe.</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/bajaderka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Oct 2024 09:17:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/bajaderka/</guid>

					<description><![CDATA[Stuletni deser zero waste z daktyli i czekolady. Klasyk polskiej kuchni, który był wegański zanim weganizm miał nazwę. Przepis i historia.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Podstawą tego deseru są daktyle lub inny podobny, suszony, mocno słodki owoc, na przykład figa. </p>
<p>Daktyle zalewamy gorącą wodą, możliwie małą ilością, tak żeby owoce wchłonęły wodę i zmiękły. Po wystygnięciu blendujemy i zyskujemy krem daktylowy, znakomite słodziwo do deserów, past w stylu nutelli, mogący też zastąpić dżem.</p>
<p>Pasta daktylowa to oczywiście też jest cukier, i oczywiście też jest wysokokaloryczna.  Warto o tym pamiętać</p>
<p>Drugi podstawowy składnik to jakieś płatki, musli, etc.</p>
<p></strong>Płatki owsiane są bardzo dobrym dodatkiem do deserów, dodają białka i błonnika i obniżają indeks glikemiczny deseru, co jest profilaktyką dla cukrzycy i insulinoodporności.</p>
<p>Obecnie używam musli z płatków owsianych, z dodatkiem cornflakes i kawałków czekolady. Użyjcie do tego deseru takie jakie macie, a w ostateczności po prostu płatków owsianych. Możecie też dodać np. posiekanych migdałów czy orzechów, skorki pomarańczowej</p>
<p>Możecie dodać jeszcze inne składniki, u mnie to były siekane orzechy laskowe, kawałeczki masła kakaowego i pokrojone drobno suszone morele.</p>
<p> Możecie dodać, jeśli macie jakiegoś smakowego oleju np. sezamowego czy arachidowego (moje ulubione) ale tez np. z orzechów włoskich czy migdałów.</p>
<p>Wszystkie składniki mieszamy odkładnie i odstawiamy na pół godziny. </p>
<p>Podstawą tego deseru jest pasta z daktyli i płatki owsiane. Te składniki są tym, co ten deser zlepia.</p>
<p>Dobrze, jeżeli jest więcej różnych składników, ale nie może być za dużo objętościowo, bo kule nie będą się nam lepić. </p>
<p>Potem kręcimy, większe czy mniejsze kulki, według upodobań.</p>
<p>I to właściwie wszystko… ale nie całkiem.</p>
<p>Takie kule są już same w sobie świetną słodką przekąską, ale jeżeli ma to być „deser” par excellence to warto go jeszcze wzbogacić o jakiś element.</p>
<p>Tutaj użyłem sosu czekoladowego. Najprościej jest rozpuścić czekoladę w mleku kokosowym (albo innym. ja po po prostu kocham mleko kokosowe, jak Niemcy pervitin). Nie potrzebujecie specjalnego naczynia do kąpieli wodnej ani trzymać miski z czekolada nad wrzątkiem. Minimalny płomień, albo 1 na kuchence elektrycznej, mały dobry garnczek z grubym dnem i czujność. Pilnujcie, żeby się to nie zaczęło przypalać, mieszajcie cały czas.</p>
<p>Pamiętajcie, że sos, gdy będzie potem stygnął będzie gęstniał. </p>
<p>Do sou możecie dodać jeszcze jakiś inny składnik. Sięgnąłem po owoc, który mi się poniewierał w lodówce i zdecydowanie domagał sie użycia.</p>
<p>Pamiętajcie, zawsze planując posiłek, żeby popatrzeć w lodówce, czy szafce czy tam coś com cytując Poetę, nie „wręcz skacze do oczu, aby być zjedzonym”. I tak skakało mango. </p>
<p>Polecam dojrzałe, miękkie mango jako składnik słodzący deserów. Przy czym często mango przyniesione ze sklepu jest niedojrzałe i niedobre. Tak naprawdę dobre i tak naprawdę dojrzałe mango, podobnie jak wiele innych owoców tego typu, można zjeść tam, gdzie rosną. Ponieważ dojrzałe nie przetrwałoby podróży do sklepów w Europie czy Ameryce Północnej. Więc twarde mango przyniesione ze sklepu trzeba zostawić na wierzchu aż zmięknie.</p>
<p>Tu mocno dojrzałem mango stało sie obok czekolady podstawowym składnikiem sosu, mleko kokosowe było bardziej dodatkiem.</p>
<p>Sos wylałem na spód, żeby można było zjeść kule biorąc do ręki i maczając w sosie. Oczywiście można polać z wierzchu. </p>
<p>Już po tym jak zacząłem ten deser robić regularnie, dla moich gości uświadomiłem sobie, że jest to coś podobnego do bajaderki.</p>
<p>Rdzennie polskiego, sprzed stu lat ciastka zero waste.</p>
<p>Równo stu lat, bo pierwszą bajaderkę upiekli cukiernicy bracia Gajewscy około roku 1922 przy ulicy Chmielnej 47 w Warszawie (dobry powód, żeby jechać do Warszawy, zobaczyć miejsce, gdzie była cukiernia Gajewskich, odkrycie nowego dana ważniejszym jest wszak dla ludzkości niż odkrycie nowej gwiazdy).Upiekli z odpadków.</p>
<p>Nazwę prawdopodobnie wzięli od granej w warszawskiej operze w 1921 roku operetki „Bajadera”.</p>
<p>W ówczesnej Warszawie w cukierniach można było kupić „sucharek”, trochę słodki odpowiednik bułki tartej, okruchy, resztki, odpadki z produkcji cukierniczej.</p>
<p>Bracia Gajewscy wpadli na pomysł, aby te odpadki uczynić podstawą nowego ciastka. </p>
<p>Zero waste i model biznesowy dający zysk bez wydatków na surowiec, wysokich w branży cukierniczej i gastronomicznej.</p>
<p>Wówczas jeszcze bajaderka była prostokątna, robiona w specjalnych metalowych skrzyniach, do których wsypywano wszelkie ścinki, okruchy z produkcji, mieszano z kremem na bazie masło, dolewano rumu, układano na kruchym spodzie, a na wierzchu smarowano kremem i ciemną czekoladą. Czyli, jakoś intuicyjnie, mój pomysł dodania sosu czekoladowego był nawiązaniem do klasyki</p>
<p>Podobno te pierwsze bajaderki były szczególnie ulubione przez warszawskich studentów, którzy jadali je zamiast obiadu.</p>
<p>Cała historia jest jeszcze jednym przyczynkiem, do tego, że całe to zero waste nie jest niczym nowym, tylko czymś, co w kuchni (zwłaszcza biednej i w czasach kryzysów) praktykowano od zawsze, a co przez hiperkonsupcję i hiperprodukcję utraciliśmy i co teraz usiłuje się nam za ciężkie nieraz pieniądze sprzedać, jako panaceum na światowe problemy, a co w tym wydaniu jest jeszcze jedną statusową grą klasy średniej.</p>
<p>Nie dajcie się nabrać. Lepiej zapytajcie babcię jak zrobić bajaderkę.</p>
<p><strong>Podobał ci się ten artykuł? Chcesz więcej podobnych? Wesprzyj mojego bloga </strong></p>
<div style="width:280px;"><iframe src='https://gogetfunding.com/embed-widget2?campaignid=7889144&#038;frame_type=t1' style='width:100%;height:460px; border: none;' scrolling='no'></iframe></div>
<p></iframe></p>
<p><a href="https://linktr.ee/kuchennybodhisatwa.pl" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fbajaderka%2F&amp;linkname=Stuletni%20klasyk%20polskiej%20kuchni%20zero%20waste%2C%20czyli%20kule%20niekoniecznie%20bajaderkowe." title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fbajaderka%2F&amp;linkname=Stuletni%20klasyk%20polskiej%20kuchni%20zero%20waste%2C%20czyli%20kule%20niekoniecznie%20bajaderkowe." title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fbajaderka%2F&amp;linkname=Stuletni%20klasyk%20polskiej%20kuchni%20zero%20waste%2C%20czyli%20kule%20niekoniecznie%20bajaderkowe." title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fbajaderka%2F&amp;linkname=Stuletni%20klasyk%20polskiej%20kuchni%20zero%20waste%2C%20czyli%20kule%20niekoniecznie%20bajaderkowe." title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fbajaderka%2F&amp;linkname=Stuletni%20klasyk%20polskiej%20kuchni%20zero%20waste%2C%20czyli%20kule%20niekoniecznie%20bajaderkowe." title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fbajaderka%2F&#038;title=Stuletni%20klasyk%20polskiej%20kuchni%20zero%20waste%2C%20czyli%20kule%20niekoniecznie%20bajaderkowe." data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/bajaderka/" data-a2a-title="Stuletni klasyk polskiej kuchni zero waste, czyli kule niekoniecznie bajaderkowe."></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Deser wielkanocny</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/deser-wielkanocny/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2021 17:03:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Okolicznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/deser-wielkanocny/</guid>

					<description><![CDATA[Deser wielkanocny – kogel-mogel i wszystko co ewolucja każe nam kochać. Słodkie, tłuste, białkowe.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><strong>W dzieciństwie uwielbiałem kogel-mogel. Słodkie tłuste i białkowe. Wszystko co ewolucja nam kochać każe. A przy tym ciekawy przykład, ze coś co jemy na wytrawnie można tez podać na słodko. </strong></strong>Właściwie to w kuchni można wszystko, można złamać wszystkie zasady poza jedną: ma być smacznie. Reszta to komentarze.<br />
Komentarzem jest np. wizualna forma potrawy, mogąca (tu też sie kłania ewolucja) wzmocnić bardzo nasze doznania smakowe. A też oszukać… pisałem ostatnio o “iluzjach kulinarnych” i tu trochę w tym temacie “wielkanocne deserowe jajkao kokosowe”<br />
W dwóch wersjach</p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong><br />
300 ml mleka kokosowego<br />
2-3 łyżeczki cukru<br />
2 g agaru<br />
1 łyżeczka soku z imbiru (opcjonalnie)<br />
morele z puszki<br />
owoce do ozdobienia</p>
<p><img decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/deser wielkanocny 1_small.jpg"  alt="deser wielkanocny" /></p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong><br />
Do mleka kokosowego dodajemy cukier sok imbirowy (lub plasterek, dwa świeżego imbiru) i zagotowujemy na małym ogniu.<br />
Agar dokładnie rozpuszczamy w 2-3 łyżkach gorącej wody i pomału wlewamy do mleka, cały czas mieszając. jest ważne, żeby dokładnie to rozmieszać, żeby nie było żadnych grudek agaru.<br />
Gotujemy dwie minuty na małym ogniu. Odstawiamy garnek na kila minut, ze by się mleko trochę schłodziło<br />
W małych szklanych miseczkach układamy zewnętrzną stroną do góry morele, jedna na drugiej tak by po nalaniu mleka z agarem wystawały robiąc wrażenie żółtka.<br />
Zalewamy agarem. Odstawiamy do wystudzenia. </p>
<p><strong>WARIANTY:</strong><br />
W drugiej wersji deseru mleko z agarem wlewamy do jakiegokolwiek naczynia a po zastygnięciu kroimy dość drobno. Układamy jak widać na zdjęciu<br />
Zamiast morelek można użyć brzoskwiń z puszki, tyle że wtedy potrzebujemy większych miseczek i więcej mleka kokosowego</p>
<p><img decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/deser wielkanocny 2_small.jpg"  alt="deser wielkanocny" /></p>
<p><strong>UWAGI:</strong><br />
Zwróćcie uwagę czy macie agar czy agartynę, mieszankę o dużo mniejszej sile żelującej.<br />
Dodatek imbiru (albo chili) jest opcjonalny, ja lubię przełamać słodki smak czymś ostrym albo kwaśnym.<br />
Ilość cukru jest zależna od waszych upodobań smakowych, moja wersja byłaby zapewne dla wielu osób za mało słodka</p>
<p><strong>SERWIS:</strong><br />
Podajemy ozdobione owocami, orzechami, bakaliami, co nam przyjdzie do głowy. Dobrze, żeby garnir dodawał nowych kolorów. Ja użyłem pokrojonej dość drobno truskawki i musu z kiwi (zagęszczonego guarem)</p>
<p>Czy mleko kokosowe jest legalne?<br />
Taka mnie myśl naszła przy pisaniu tej receptury. Niedawno lobbyści branży mlecznej doprowadzili do zakazu w używania w Unii Europejskiej nazw mleko, ser, śmietana, itp. dla produktów mlecznych.<br />
 Zakazu dość absurdalnego dla każdego kto zna choćby polska tradycje kulinarna w której na stołach królowało mleko migdałowe (a u biedniejszych konopne) i ser z migdałów. Obowiązujący do w Polsce początków XIX wieku restrykcyjny post zakazywał spożywania nie tylko mięsa ale też też wszyskich produktów pochodzących od zwierząt lądowych czyli, mleka, masła, śmietany, jaj, sera. Podobnie restrykcyjny był; post na wschód od Polski, do dziś na Ukrainie określenie “postny” oznacza w praktyce wegański.</p>
<p>
<iframe frameborder="0" width="175" height="190" scrolling="no" src="https://pomagam.pl/kuchennybodhisatwa/widget/"  align=left></iframe> <em>Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?<br />
Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga</em></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fdeser-wielkanocny%2F&amp;linkname=Deser%20wielkanocny" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fdeser-wielkanocny%2F&amp;linkname=Deser%20wielkanocny" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fdeser-wielkanocny%2F&amp;linkname=Deser%20wielkanocny" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fdeser-wielkanocny%2F&amp;linkname=Deser%20wielkanocny" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fdeser-wielkanocny%2F&amp;linkname=Deser%20wielkanocny" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fdeser-wielkanocny%2F&#038;title=Deser%20wielkanocny" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/deser-wielkanocny/" data-a2a-title="Deser wielkanocny"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Na Wochemarkt!</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/na-wochemarkt/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Feb 2020 18:01:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Anty-lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Nieprzewodnik]]></category>
		<category><![CDATA[U nas w Niemcach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/na-wochemarkt/</guid>

					<description><![CDATA[Wochemarkt – targ w małej miejscowości w Niemczech. O tym jak wygląda zakup warzyw gdy mieszka się 6 km od sklepu.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mam nadzieje, ze Was za bardzo nie zmęczyłem tym ostatnim depresyjnym wpisem.</p>
<p>Dzisiaj dla odmiany coś rozrywkowego.</p>
<p>Jak się mieszka na takim zadupiu, pięknym ale zadupiu, to nie ma za dużo możliwości rozrywkowych (jeżeli pomin ąc Netflixa i gry FPS). Ostatnio dużo słucham stand u-ów i jak wpadła mi w oko na fb (algorytmy działają) reklama niemieckiej trasy polskiego stand-upu to oczywiście się nakręciłem, tym bardziej, ze jest występ w Hanowerze.</p>
<p>No ale jak zrobiłem parę prostych wyliczeń i wyszło mi co najmniej 100 euro za taki wypad (prócz biletu na występ, pociąg w obie strony, nocleg) to jednak swierdziłem, że niekoniecznie.</p>
<p>No i z rozrywek to pozostaje mi głównie wycieczka na Wochenmarket do Schneverdingen.</strong></p>
<p>Uwielbiam takie bazarki (jak się mówi w Warszawie), gdzie można kupić różne lokalne specjały i produkty bezpośrednio od producentów i rolników, nierzadko też fajnie o nich porozmawiać. Czasami zdarzają się prawdziwe rarytasy jak np. na bazarze Hale Banacha gdzie można czasami w sezonie kupić skorpiona. Nie tego pajęczaka a jedną z ekstremalnych odmian chili. Tylko dla twardzieli. </p>
<p><!--break--></p>
<p>W lokalnej metropolii taki lokalny targ od trzydziestu lat odbywa się w czwartki rano, od 8 do 13, naprzeciwko ratusza. Ze stoiskami jest bardzo różnie. Najwięcej i najciekawiej było w grudniu.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/wochenmarket_20200213.jpg" width="548" height="424" alt="Wochenmarkt w Scheverdingen" /></p>
<p>W tym tygodniu nie było nic specjalnie ciekawego. Zaopatrzyłem się jedynie w chleb z lokalnej małej piekarni</p>
<p><img decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/chlebki_20200213.jpg" width="448" height="468" alt="Wochenmarkt w Scheverdingen" /></p>
<p>W 3 różne chlebki:</p>
<p>Kromki to chleb z morelami, orzechami laskowymi, figami, żurawiną&#8230; RE-WELA-CJA. Uwielbiam łączenie słodkiego z wytrawnym, słonym, ostrym. ten chleb jest idealny w tej roli</p>
<p>Wyżej z lewej strony-klasyczny razowiec. To czego oczekujemy po razowcu. Zwarty, lekko wilgotny. Klasyka.</p>
<p>Z prawej. Posypany makiem chlebek z żurawiną. tego jeszcze nie jadłem. Sadząc po dwóch które spróbowałem, będą powody do mruczenia.</p>
<p>A wy jakie chleby najbardziej lubicie?</p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fna-wochemarkt%2F&amp;linkname=Na%20Wochemarkt%21" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fna-wochemarkt%2F&amp;linkname=Na%20Wochemarkt%21" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fna-wochemarkt%2F&amp;linkname=Na%20Wochemarkt%21" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fna-wochemarkt%2F&amp;linkname=Na%20Wochemarkt%21" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fna-wochemarkt%2F&amp;linkname=Na%20Wochemarkt%21" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fna-wochemarkt%2F&#038;title=Na%20Wochemarkt%21" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/na-wochemarkt/" data-a2a-title="Na Wochemarkt!"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
