<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kardamon &#8211; Rude Kitchen</title>
	<atom:link href="https://rudekitchen.pl/skladnik/kardamon/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<description>100% roślinne, 110% smaku · Stay Rude!</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Jul 2026 08:51:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://rudekitchen.pl/wp-content/uploads/2026/04/cropped-cropped-logo_rudekitchen-32x32.png</url>
	<title>Kardamon &#8211; Rude Kitchen</title>
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Majowy koktajl karobowy</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/koktajl-karobowy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Apr 2025 17:09:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/koktajl-karobowy/</guid>

					<description><![CDATA[Żywność ultraprzetworzona – nie chodzi o E-numery. Chodzi o to co dzieje się z jedzeniem zanim trafi do sklepu. Czym jest UPF i jak go rozpoznać.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W tym, to jest 2025&nbsp;roku ery vulgaris Wielkanoc i święto majowe są bardzo blisko siebie. I ledwo uporałem się z moją robotą nad menu wielkanocnym, a po głowie już chodziło mi jakie przepisy wiązałyby się ze świętem majowym</strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<p><strong>I w sumie bardzo pasowałby tu bardzo prosty przepis, który stworzyłem w sobotę wielkanocną, na koktajl karbowy.&nbsp;</strong></p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>1 dojrzały (brązowy) banan (ok. 125 g)</p>
<p>200 ml (1/2 puszki) mleko kokosowego</p>
<p>1 L mleka owsianego</p>
<p>60 g (trzy czubate łyżki) karobu</p>
<p>100 pasty daktylowej</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>Pasta daktylowa</p>
<p>Pasta daktylowa to fenomenalny produkt którego możecie używać do słodzenia deserów, koktajli etc.</p>
<p>I najprostszy do zrobienia. Zalewamy daktyle bez pestek gorącą wodą, tak by je minimalnie przykryć. Po wystygnięciu blendujecie &nbsp;razem z wodą. Dlatego ważne jest, żeby wody było jak najmniej.</p>
<p>Koktajl</p>
<p>W blenderze kielichowym blendujemy razem wszystkie składniki</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Ten podstawowy przepis możemy uzupełnić o przyprawy, imbir, kardamon, anyż, cynamon, gałka muszkatołowa.&nbsp;</p>
<p>Oczywiście zamiast mleka owsianego możecie użyć innego. Też będzie miało to. pewien wpływ na smak i konsystencję koktajlu.&nbsp;</p>
<p>Możecie też oczywiście użyć kakao zamiast karobu tylko pamiętajcie o tym, że o ile karob jest lekko słodki to kakao jest mocno gorzkie i jeżeli chcielibyście zrobić wersję z kakao to zacznijcie od jednej łyżki i pamiętajcie o tym, że trzeba będzie też zapewne dać więcej pasty daktylowe.&nbsp;</p>
<p><strong>UWAGI:</strong></p>
<p>Do posłodzenia możecie użyć innego słodziwa, nawet zwykłego niemodnego cukru, ale pasta daktylowa jest nie tylko źródłem słodyczy, ale też błonnika który działa w uproszczeniu osłonowo na wątrobę.&nbsp;</p>
<p>Jeżeli użyjecie cukru czy rozmaitych wspaniałych niekiedy syropów, jak klonowy, to dostarczycie same węglowodany proste i zrobicie krok w kierunku cukrzycy i insulinooporności.</p>
<p>&nbsp;Podejście, które ja nazywam analogicznie do polityki narkotykowej „redukcją szkód”. Nie restrykcyjne i dla większości z nas całkowicie nierealne diety bez cukru i innych węglowodanów prostych, tłuszczu i bez smaku. Tylko np. desery, z mniejszą iloscią cukru, ale za to dodatkiem białka, błonnika. I oczywiście z podobnym albo większym poziomem przyjemności z jedzenia</p>
<p>SERWIS:</p>
<p>najlepiej zaraz po przyrządzeniu ze schłodzonych składników.</p>
<p><em>&nbsp;“W miarę jak Ziemia obracała się wokół swojej osi i świt dosięgał miasto za miastem, wioskę za wioską, zagrodę za zagrodą, górę i dolinę za górą i doliną, stawało się oczywiste, że 1 maja będzie dniem pogodnym i słonecznym niemal na całym świecie. W Atenach znawca starożytności budząc się w małej celi, w której wylądował przez pewne poglądy Platona, w przypływie nagłego optymizmu powitał Heliosa potoczystą mową Safony, wołając przez kraty: Brodadaktylos Eos! Ptaki, spłoszone jego krzykiem, porwały się z więziennego podwórca wypełniając powietrze łopotem skrzydeł; nadeszli strażnicy i kazali mu się zamknąć. Polyphloisbos thalassas! — odparł radośnie — Odebraliście mi wszystko, ale nikt mnie nie pozbawi staruszka Homera!</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p><em>W Paryżu komuniści pod czerwonym sztandarem i anarchiści pod czarnym przygotowywali się do dorocznych obchodów Międzynarodowego Święta Solidarności Ludu Pracy, podczas którego jak zwykle dominować miały sekciarstwo i tendencje frakcyjne w sposób ujawniający absolutny brak wszelkiej solidarności ludu pracy. W Londynie, Berlinie i tysiącu miast za-łopotać miała czerwień i czerń, języki wyznawców tych barw zaczynały już mielić; znów miała dojść do głosu wielowiekowa tęsknota do społeczeństwa bezklasowego; w tych samych miastach jeszcze starsze imię i jeszcze starszy powód do świętowania miał być celebrowany klasztor po klasztorze, szkoła po szkole w słowach (daleko starszej niż chrześcijaństwo) pieśni ku c</em>zci Matki Bożej:</p>
<p>Królowo Anielska Królowo Majowa”</p>
<p>Tak naprawdę nie wiemy za bardzo jaka jest geneza Święta Majowego (Nocy Majowej, zwanej tez przez profanów Nocą Walpurgii, a przez niektórych Hexennacht). Najbardziej bawi, kiedy neopoganie z niezachwianą pewnością mówią o przed chrześcijańskim pochodzeniu święta, nazywając je imieniem chrześcijańskiej świętej, która między innymi miała walczyć z resztkami pogaństwa w Niemczech.&nbsp;</p>
<p>Pogańskim świętem obchodzonym w tym czasie był Beltaine, ale był on świętem irlandzkim (gaelickim) i nie ma dowodów, że było świętowane np. w krajach germańskich czy słowiańskich.</p>
<p>Według Roberta Frazera jest to dość oczywiste Beltaine i związane z nim rytuały (ognie Beltaine) były związane ze struktura społeczną (rozwojem środków produkcji) opartą o pasterstwo transhumancyjne, czyli mniej więcej koczownicze i miały zapewnić bezpieczeństwo zwierzętom pędzonym na wypas i ich pasterzom. Więc tam, gdzie dominowało typowe osiadłe rolnictwo, gdzie nie było możliwości takiego pasterstwa, bo nie było odpowiednich terenów do wypasu nie było żadnego powodu, by obchodzić takie święta. Na przykład w Niemczech czy w Polsce&nbsp;</p>
<p>Ale od Roberta Gravesa po Sveinbjörna Beinteinssona odrodzone pogaństwo jest bardziej twórczością poetycko-mistyczną niż odnowieniem starożytnych linii przekazu czy naturalną ewolucją systemów wierzeń.</p>
<p>I nie ma to za dużego znaczenia dla istotności tego odrodzenia. Jeżeli nie traktujemy religii jak prawdy (nomen omen) objawionej, a jak mapę, model rzeczywistości, na tyle prawdziwy o ile użyteczny. Metaforyczną opowieść o naszej naturze, psychologii czy archetypach.</p>
<p>Podstawowe symbole i rytuały związane ze Świętem Majowym i sposób jego świętowaniu są tu kluczowe,</p>
<p>Ognie Beltaine, ogniska palone w Noc Majową były najbardziej charakterystycznym znakiem tego święta u Celtów. Obyczaj ten trwał do drugiej połowy XIX wieku by w czasach współczesnych odrodzić się nie tylko w obchodach neopogańskich (niekiedy zabawnych, kiedy to Słowianie obchodzą Noc Walpurgii) ale też, a może przede wszystkim w takich imprezach jak Beltaine Fire festiwal w Calton Hill w Szkocji. Hucznym, radosnym imprezowaniu, tańcach, ćpaniu i ruchaniu.</p>
<p>Od 135 lat do ten przed chrześcijański rytuał uzyskał nową formę. I prócz obchodów neopogan, festiwali artystycznych i ludowych 1 maja &nbsp;świętuje się przez manifestacje, u swoich początków często bardzo gwałtownych, ze starciami z policją i zabitymi, a do dziś wiążących się z piknikami i zabawą.</p>
<p>Drugim symbolem tego święta jest niemiecki i polski Słup Majowy. I nie bez kozery padło w poprzednim zdaniu „ruchaniu” bo słup majowy, drzewo świata, Yggdrasil, Axis Mundi to nic innego niż stojący w pełni wzwodu kutas.</p>
<p>Wbijanie Słupa Majowego w Ziemię to metafora aktu sexualnego, mająca zapewnić płodność, czyli obfite plony, jako pamiątka rytualnej kopulacji Jednorocznego Króla z Kapłanką-Boginią. Pozostałością tego są też postacie Majowego Króla i Majowej Królowej. Ciekawej wymowy symbolicznej nabiera w tym kontekście wybór gaya Allen Ginsberga na Majowego Króla podczas Praskiej Wiosny 68.</p>
<p>Według niektórych kopulował nie tylko król z kapłanką też wszyscy ze wszystkimi w intencji nie tylko plonów, ale tez utrzymania ładu wszechświata. W sumie taka religia by mi całkiem odpowiadała: musimy się wszyscy dużo ruchać, bo inaczej niebo spadnie nam na głowy. Po takiej orgii wszyscy głodni więc bym im szykował ten pożywny koktajl i cały catering.</p>
<p>Rozmaite rozrywki, wulgarności i rozwiązłości były na pewno częścią rzymskich Florariów, kilkudniowych uroczystościowi ku czci bogini kwiatów Flory. Według poety Juwenalisa był to między innymi festiwal prostytutek, czyli sprośności i orgii nie brakowało. Więc ten słup-kutas ma coś tu na rzeczy.</p>
<p>I rytuały takie jak te tańce wokół osi świata-kutanga w Święto Majowe są bardzo ważne i potrzebne, bez wchodzenia w to, czy są to symboliczne, psychologiczne sposoby organizowania sobie wszechświata i życia, czy odnoszą się do jakichś obiektywnie i rzeczywiście istniejących bóstw.</p>
<p>Bez wchodzenia w konieczną i ważniejszą dyskusję co to znaczy „obiektywnie”, „rzeczywisty” i „bóstwo”. Do takich słów jeszcze bardziej niż do stołu odnosi się słynna historia o tym jak Korzybsky, zaczynając wykład, walił pięścią w stół i krzyczał „czymkolwiek to jest, nie jest to stołem”.&nbsp;</p>
<p>Jako kucharz podsumowałbym te problemy słowami, które jakżeż często padają w kuchni: jeden chuj!</p>
<p>Bo religia czy duchowość jest jak wóda, jak ćpanie to nie ma smakować, to nie ma być „prawdziwe”, to ma sponiewierać. Po to się pije wódę, żeby sponiewierało i po to się praktykuje religię, żeby sponiewierało w sposób ostateczny, czyli pozbawiło cię ja.&nbsp;</p>
<p>Można upraszczając powiedzieć, że zasadniczo można dokonać tego przez deprywację, jak i przez przeciążenie. Czyli z jednej strony modlitwy, medytacje i podobne zabawy, a z drugiej przez orgie (w oryginalnym greckim znaczeniu „όργιον”, które były obrzędami religijnymi), przemęczenie (praca w kuchni wydaje się tu być idealną drogą duchową), nadmiar bodźców czy substancje psychoaktywne.</p>
<p>Jest też oczywiście aspekt społeczny religii, tak istotny w Święcie Majowym, którego sednem jest WSPÓLNE świętowanie.</p>
<p>Bardzo istotny aspekt każdej religii. I tak jak u Carla Schmitta, u którego forma rządów politycznych ma odpowiadać formie religii, &nbsp;tak tu określona forma świąt, odpowiada organizacji społeczeństwa. U społeczeństw pasterskich były to ognie Beltaine, u społeczeństw rolniczych, słup majowy. Czyli zapewnienie bezpieczeństwa zwierzętom i pasterzom lub zapewnienie obfitych plonów. Przy czym Carl Schmitt, jak każdy idealista, nie rozumiał procesów społecznych. Zarówno forma polityczna, forma religijna, jak i organizacja relacji społecznych jest pochodną rozwoju sił wytwórczych</p>
<p>Przy czym nie czyni to rytuałów ani świąt religijnych i samej religii nieprawdziwą, ani mniej istotną. Jest jak przełożenie na inny. Tak książka przekładana na inne języki jest tą samą książką tego samego autora. oczywiście przekład nigdy nie jest jeden na jeden, ale tez oryginał nigdy nie jest jeden na jeden oddaniem idei autora (kłania się Korzybsky).</p>
<p>Proces ten doskonale widać w buddyzmie, który za każdym razem, gdy docierał w nowe rejony „przepisywał się” na język miejscowej kultury. Buddyzm jest tu ważnym przykładem ze względu na swoje niesekciarskie podejście w tym względzie-buddyzm po chińsku nie jest lepszy ani gorszy niż po tybetańsku, w hindi czy po angielsku.</p>
<p>I jeżeli ktoś miałby wątpliwości, to tak, jest to synteza marksizmu i mistycyzmu.</p>
<p>I oczywiście jest ona tylko taką wspomnianą wcześniej mapą, próbą pewnego modelu zjawisk religijnych i moja osobistą próba rozwiązania dysonansu jaki mnie męczy materializmem dialektycznym a sferą mistycyzmu.</p>
<p>.&nbsp;</p>
<p>
&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://linktr.ee/kuchennybodhisatwa.pl" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkoktajl-karobowy%2F&amp;linkname=Majowy%20koktajl%20karobowy" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkoktajl-karobowy%2F&amp;linkname=Majowy%20koktajl%20karobowy" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkoktajl-karobowy%2F&amp;linkname=Majowy%20koktajl%20karobowy" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkoktajl-karobowy%2F&amp;linkname=Majowy%20koktajl%20karobowy" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkoktajl-karobowy%2F&amp;linkname=Majowy%20koktajl%20karobowy" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkoktajl-karobowy%2F&#038;title=Majowy%20koktajl%20karobowy" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/koktajl-karobowy/" data-a2a-title="Majowy koktajl karobowy"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Słodkie jaja deser wielkanocny</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/slodkie-jaja-deser-wielkanocny/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Apr 2025 06:28:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Okolicznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/slodkie-jaja-deser-wielkanocny/</guid>

					<description><![CDATA[Kiszonki – żywa żywność, która jest tania i prosta. Kapusta, ogórki, marchewka, buraki. Jak kisić w domu i czego nie warto kupować w słoiku.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://rudekitchen.pl/menu-wielkanocne"><em>Przepis z menu Wielkanocnego</em></a><br />
Ciasta i rozmaite słodkości są obficie reprezentowane na stołach wielkanocnych. Podobnie jak jaka. wiec czemu nie jajka na słodko?<br />
Oczywiście jajka 100% roślinne.</p>
<p><strong>Jajka z mleka kokosowego i tofu</strong></p>
<p>SKŁADNIKI:<br />
150 g miękkiego/silken tofu<br />
300 g mleka koksowego<br />
1 łyżeczka mielonej trawy cytrynowej<br />
1/4 łyżeczki kardamonu<br />
100 g syropu z agawy<br />
1 łyżeczka soku z limonki<br />
4,5 grama agaru</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong><br />
Mleko kokosowe mieszamy dokładnie część gęsta i rzadką. Używamy takiego zmieszanego.&nbsp;<br />
Do mleka kokosowego dodajemy tofu, trawę cytrynową. przyprawy, syrop z agawy i sok z limonki i blendujemy dokładnie na gładko.<br />
Masę przelewamy do małego garnczka i delikatnie, ostrożnie, mieszając cały czas podgrzewamy do temperatury 80 stopni C. Tyle wystarczy.<br />
Agar rozpuszczamy w dwóch trzech łyżkach gorącej wody<br />
Dodajemy kilka łyżek masy bezjajecznej do agaru, mieszamy dodajemy agar do masy w garnku, mieszamy 2 minuty, przelewamy do foremek do gotowania jajek bez skorupek.<br />
Pozostawiamy do ostygnięcia.</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong><br />
Podobnie jak z jakami wytrawnymi możecie użyć np. kurkumy dla żółtego, soku z buraka dla czerwieni a szpinaku dla zielonego koloru.</p>
<p><strong>UWAGI:</strong><br />
Mleko kokosowe powinno być z dużą ilością tłuszczu. To ze tak lubimy słodycze to przede wszystkim efekt kombinacji tłuszczu i węglowodanów prostych, najlepiej (jak tu) z dodatkiem białka.&nbsp;</p>
<p>
<strong>Jajko z mleka kokosowego uzupełniamy roślinnym koglem-moglem, na bazie batata i mango.</strong></p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong><br />
200 g batata<br />
1 dojrzałe mango (ok. 300 g netto)<br />
50 g ugotowanej lub z puszki cieciorki<br />
100 g oleju sezamowego<br />
1/8-1/4 łyżeczki czarnej soli Kala Namak<br />
1/4 łyżeczki gałka muszkatołowa<br />
1/4 anyżu<br />
1/3 łyżeczki cynamon<br />
1.4 łyżeczki imbiru<br />
1 łyżeczka kurkumy<br />
75 g śmietany kokosowej</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong><br />
Batata gotujemy na parze około 30 minut. Powinien by bardzo miękki<br />
Blendujemy batata z pozostałymi składnikami na gładko.</p>
<p><strong>UWAGI:</strong><br />
Ważne jest jak bardzo dojrzałe jest mango. Dojrzałe mango jest wyraźnie miękkie w dotyku i bardzo słodkie.&nbsp;</p>
<p><strong>SERWIS:</strong><br />
Podajemy np. w postaci jajka kokosowego w całości czy w plasterkach z &nbsp;sosem 100% roślinny kogel-mogel, świeżymi owcami.<br />
Na zdjęciu deser skomponowany jeszcze z dodatkiem ciasta orzechowo-owsiano-daktylowego i kawałków ciasta francuskiego. I o ile szkalowałem masowo produkowana czekoladę dubajska ostatnio to &#8222;dubajska&#8221; kombinacja smaków jest ok i jest też sos dubajski z pistacji. ładnie komponujacy sie z Wielkanocą kolorystyczne</p>
<p><a href="https://buy.stripe.com/aEU2bv7pr1rQg924gm" target="_blank" rel="noopener"><strong>Możesz wesprzeć moja pracę nad projektem Rok Obrzędowy dając mi napiwek. Przygotowywanie takich przepisów to nie tylko czas i praca, o wiele więcej niż widzisz na na większość przepisów składa się wiele prób i testów ale też koszt zakupu nieraz nietanich składników. Twoje wsparcie zachęci mnie do dalszej pracy. A jeżeli wpłacisz powyżej 20 zł będziesz otrzymywać co miesiąc maila z kolejnymi przepisami fragmentami książki</strong></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://linktr.ee/kuchennybodhisatwa.pl" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fslodkie-jaja-deser-wielkanocny%2F&amp;linkname=S%C5%82odkie%20jaja%20deser%20wielkanocny" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fslodkie-jaja-deser-wielkanocny%2F&amp;linkname=S%C5%82odkie%20jaja%20deser%20wielkanocny" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fslodkie-jaja-deser-wielkanocny%2F&amp;linkname=S%C5%82odkie%20jaja%20deser%20wielkanocny" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fslodkie-jaja-deser-wielkanocny%2F&amp;linkname=S%C5%82odkie%20jaja%20deser%20wielkanocny" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fslodkie-jaja-deser-wielkanocny%2F&amp;linkname=S%C5%82odkie%20jaja%20deser%20wielkanocny" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fslodkie-jaja-deser-wielkanocny%2F&#038;title=S%C5%82odkie%20jaja%20deser%20wielkanocny" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/slodkie-jaja-deser-wielkanocny/" data-a2a-title="Słodkie jaja deser wielkanocny"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kemm&#8217;s Kuchen hamburskie ciastka bożonarodzeniowe</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/kemms-kuchen/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Dec 2024 13:24:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/kemms-kuchen/</guid>

					<description><![CDATA[Zupa pomidorowa z pomidorów. Nie z przecieru. Wolno, z czosnkiem, z bazylią. Prosty przepis który nie ma nic wspólnego z tym co pamiętasz ze stołówki.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kemm’s Kuchen, nazywane też piernikami hamburskimi to tradycyjne, bożonarodzeniowe ciastko z serca Hamburga. Ich historia zaczęła się blisko 250 lat temu. W roku pańskim 1782 roku mistrz piekarniczy Johann Georg Kemm wypiekł pierwszy raz swoje brązowe ciasteczka bożonarodzeniowe przy Lange Reihe w Św. Jerzym w centru Hamburga.</strong></p>
<p>Św Jerzy to dzielnica w centrum Hamburga gdzie drogie butiki i lokale dla turystów sąsiadują z o wiele tańszymi, pełnymi imigranckich sklepami z egzotycznym jedzeniem i gdzie można spotkać ćpunów i prostytutki a środowisko LGBT przeplata sie z imigrantami z wszelkich stron świata. W tym islamistami, którzy właśnie w St. George robili kilkakrotnie swoje manifestacje.</p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p><strong>Ciasto 1</strong></p>
<p>300 g syropu ryżowego, z agawy lub innego, znakomity będzie syrop klonowy</p>
<p>50 g mąki żytniej 1150</p>
<p>250 g mąki pszennej 1050</p>
<p><strong>Ciasto 2</strong></p>
<p>320 g oleju kokosowego</p>
<p>45 g cukru pudru</p>
<p>2 g soli</p>
<p>8 g mielonego cynamonu</p>
<p>1,5 g mielonego &nbsp;kardamonu</p>
<p>1&nbsp;g mielonych goździków</p>
<p>1 g mielonych nasion kolendry</p>
<p>1 g mielonego anyżu</p>
<p>3 g potażu (węglan potasu) + 5 g wody</p>
<p>3 g Hirschhornsalz (wodorowęglan amonu) + 5 g wody &nbsp;</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p><strong>Ciasto 1</strong></p>
<p>Zagnieć syrop z maka pszenna i żytnią, zawiń ciasto w folie spożywczą i zostaw na tydzień w lodówce. Idealnie jest ponoć zostawić ciasto na miesiąc. Moje dojrzewało dziewieć dni</p>
<p><strong>Ciasto 2</strong></p>
<p>Wyjmij wieczorem ciasto z lodówki,&nbsp;żeby do następnego dnia zagrzało się i zmiękło.</p>
<p>Ugniataj, najlepiej ciasto jest wyrabia w robocie planetarnym, dodając stopniowo do ciasta olej kokosowy, następnie cukier puder, sól i przyprawy</p>
<p>Dodaj Hirschhornsalz z wodą, zagnieć, dodaj potaż z wodą i zagniataj ciasto przez kilka minut, tak żeby dobrze i na gładko się wyrobiło</p>
<p>Ja wyrabiam 10 minut w robocie planetarnym na średnich i wysokich obrotach</p>
<p>Zawiń w folię spożywczą i zostaw do następnego dnia w dość chłodnym miejscu, ale nie w lodówce,</p>
<p>Następnego dnia podziel na mniejsze kawałki i rozwałkuj. Oryginalnie ciastka powinny być cienkie jaj zrobiłem kilkumilimetrowe, trochę grubsze, bo robiłem je z założeniem, że użyje do makówek</p>
<p>&nbsp;Oryginalnie są wycinane w prostokąt 3 na 6 centymetrów. Użyłem ringu&nbsp;o średnicy 7 cm, bo taki akurat mam</p>
<p>Piec przez 15 20 minut w temperaturze 180 C</p>
<p>Okazały się rewelacyjne jako składnik makówek i solo jako tradycyjne hamburskie ciastka bożonarodzeniowe. Przyprawy nadają tym ciastkom typowo niemieckiego bożonarodzeniowego smaku. Zweganizowałem przepis mistrza cukierniczego z Hamburga Adolfa Andersena, spadkobiercy rodziny cukierników, która przez prawie sto lat, od 1019 do 2002 roku prowadziła w Hamburgu prowadziła cafe Andersen.</p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/postaw-kawe">U nas w gastro najlepszą motywacją do dobrej pracy jest dobry napiwek. jeżeli podoba ci się, to co piszę zostaw mi napiwek</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://linktr.ee/rudekitchen" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkemms-kuchen%2F&amp;linkname=Kemm%E2%80%99s%20Kuchen%20hamburskie%20ciastka%20bo%C5%BConarodzeniowe" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkemms-kuchen%2F&amp;linkname=Kemm%E2%80%99s%20Kuchen%20hamburskie%20ciastka%20bo%C5%BConarodzeniowe" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkemms-kuchen%2F&amp;linkname=Kemm%E2%80%99s%20Kuchen%20hamburskie%20ciastka%20bo%C5%BConarodzeniowe" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkemms-kuchen%2F&amp;linkname=Kemm%E2%80%99s%20Kuchen%20hamburskie%20ciastka%20bo%C5%BConarodzeniowe" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkemms-kuchen%2F&amp;linkname=Kemm%E2%80%99s%20Kuchen%20hamburskie%20ciastka%20bo%C5%BConarodzeniowe" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkemms-kuchen%2F&#038;title=Kemm%E2%80%99s%20Kuchen%20hamburskie%20ciastka%20bo%C5%BConarodzeniowe" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/kemms-kuchen/" data-a2a-title="Kemm’s Kuchen hamburskie ciastka bożonarodzeniowe"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Risalamande, duński deser świąteczny dla skrzatów</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/risalamande-dunski-deser-swiateczny-dla-skrzatow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2022 15:10:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/risalamande-dunski-deser-swiateczny-dla-skrzatow/</guid>

					<description><![CDATA[Jadłospis wegański na miesiąc – nie taki straszny jak wygląda. Plan który daje różnorodność, nie nudę. Jak to ułożyć żeby nie jeść codziennie tego samego.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jednym z najważniejszych dań wigilijnych mojego dziciństwa, daniem którego się nigdy indziej nie robiło, była kutia. U niektórych to kluski z makiem. Na śląsku jest moczka, jest siemieniotka. Słodkie danie z dodatkiem orzechów, rodzynków, orzechów, miodu, niekiedy alkoholu (dobra kutia wymaga odrobiny brandy) to dziedzictwo obrzędów z czasów przedchrześcijańskich. Takie słodkie potrawy, w Polsce był to niekiedy po prostu miód, były życzliwie widziane przez domowe i lokalne duszki, lokapala jak to jest nazywane w buddyzmie tybetańskim.</strong></p>
<p>W tradycji duńskich istnieją duchy lokalne, domowe właściwie, Nisse. Zaskakująco przypominają małe mikołaje i pomagają w przygotowaniach świat Bożego Narodzenia. I aby miały do tego siłę i ochotę, przygotowuje się dla nich risalamande.</p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>Ryz 1/2 szklanki</p>
<p>Mleko z nerkowców 500 ml (lub inne, patrz Uwagi)</p>
<p>Mleko kokosowe 100 g</p>
<p>Tahina 50gCcukier 30g</p>
<p>Bakalie 100g</p>
<p>Śliwki 500g</p>
<p>Olej sezamowy 10g</p>
<p>Cukier 30g</p>
<p>Sok z limonki 10g</p>
<p>Kardamon, cynamon-obficie</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>Ryż gotujemy w mleku roślinnym przez około pół godziny na małym ogniu. Zwłaszcza pod koniec gotowania, trzeba ryż cały czas mieszać i ewentualnie dolać odrobinę wody.</p>
<p>Odstawiamy gorący ryż.</p>
<p>Śliwki kroimy na ćwiartki.</p>
<p>W rondelku rozgrzewamy olej sezamowy, dodajemy .śliwki i smażymy kilka minut mieszając. Przykrywamy, jeżeli śliwki oddały mało płynu podlewamy kilkoma łyżkami wody, dodajemy cukier, sok z limonki, przyprawiamy obficie kardamonem i cynamonem, i dusimy na małym ogniu aż śliwki się rozgotują.</p>
<p>Kroimy bakalie</p>
<p>Mieszamy mleko kokosowe z tahiną i cukrem, dodajemy cukier i bakalie. Mieszamy dokałdnie z ryżem. Na wierzch dajemy śliwki</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Ten deser występuje w właściwie w całej Skandynawii a od jakiegoś czasu robi się popularny również w Niemczech, więc wariantów jest wiele, każdy kraj tworzy swoje odgałęzienie.</p>
<p>Podstawą jest jednak zawsze rozgotowany ryż podany z owocami. Świeżymi, w postaci konfitury czy gorącego słodkiego sosu na wierzchu.</p>
<p>Wiec można tu zmieniać rodzaj owoców i sposób ich przyrządzenia, ja bym widział przede wszystkim jakieś sezonowe produkty, wiec ze świeżych owoców raczej gruszki czy jabłka, jakieś kąfitury, przeciery owocowe. Zamiast limonki do zrównoważenia słodkiego smaku w owocach można użyć cytryny.</p>
<p>Oczywiście różne bakalie i w różnych proporcjach. U mnie to były w równych ilościach rodzynki, orzechy włoskie i migdały. Orzechy i migdały posiekałem.</p>
<p>Zmienić można też olej, pamiętając jednak, że dobry olej sezamowy to niesamowity aromat.</p>
<p>W oryginalnym przepisie podstawę masy dodawanej do ryżu stanowi bita śmietana lub masło ja oczywiście podmieniłem je na produkty roślinne, wywołujące trochę podobne skojarzenia z czymś odświętnych, słodkim.</p>
<p><strong>UWAGI:</strong></p>
<p>Czas gotowania będzie się różnić w zależności od użytego ryżu. Można użyć brązowego ale wtedy trzeba go gotować około godziny</p>
<p>Dobrze, żeby mleko w jakim będziecie gotować ryż było gęste, intensywne, moze zmieszane ze śmietana owsianą</p>
<p><strong>SERWIS:</strong></p>
<p>Podajemy na ciepło lub na zimno na dwa sposoby. Nakładamy każdemu porcję ryżu i na nią owoce lub jak na zdjęciu stawiamy na stole wszystko w jednej misce w podobny sposób, na dole ryż na górze owoce.</p>
<p>Nisse to rodzaj domowego duszka, z tradycji krajów skandynawskich, kojarzonego szczególnie z okresem Bożego Narodzenia (czy raczej Przesilenia Zimowego) , który popularny stał się wraz z falą XIX-wiecznej romantyzacji folkloru, jaka przeszła wtedy przez Europę. Nisse to trochę więc zjawisko z tej samej kategorii co Osjan czy Wernyhora, neo-mitu. Ale&#8230; bo zawsze jest jakieś ale&#8230; i ale do ale&#8230;</p>
<p>Wybitny niemiecki znawca, teoretyk i praktyk magii Frater U.&#8217;.D.&#8217; znany też jako Ralph Tegtmeier, twórca “magiji pragmatycznej”, arcyciekawa postać, taki trochę magijny dysydent (aczkolwiek, wyjątkowo słodko pierdzące, polskie okładki jego książek na to nie wskazują) w swoim tyleż krótkim, co fundamentalnym tekście “Modele Magii” pokazał, że takie mitologie mogą powstawać tworzone według różnych paradygmatów i że te, które powstają tworzone przez współczesną pop-kulturę (jak Nisse) czy politykę i sztukę (jak Wernyhora i Osjan) nie są wcale gorsze od tych, co to wiara ojców naszych. BA! Są sytuacje gdy okazują się np. skuteczniejsze, lepsze, praktyczniejsze. Są jak narzędzia. Magia chaosu to niejako z założenia odrzucenie dogmatów ale ma też oczywiście swoje dogmaty a jednym z nich jest, że wierzenia są narzędziami</p>
<p>Więc jak najbardziej kupione na Amazonie drzwi dla skrzatów, przed którymi stawiamy risalamande, który sam jest daniem z XIX-ego wieku, zrobione według przepisu znalezione w internecie zapewniają pomoc skrzatów, które ze Skandynawii, za sprawą pop-kultury rozpowszechniły się już na Niemcy, wiec i do Polski doskoczą.</p>
<p>I w modelu psychologicznym, możemy to tłumaczyć tak, ze jak będziemy wierzyć w Nisse to autosugestia sprawi, że nabierzemy takiego wigoru i ochoty, ze faktycznie przygotowania pójdą szybciej i sprawniej.</p>
<p>I nie ma to kompletnie żadnego znaczenia czy to autosugestia czy jakieś duszki podobne do mikro-mikołajów. A wiecie co ma znaczenie?</p>
<p><strong>Znaczenie ma, po co to robimy. Czy dlatego, ze chcemy taką odjebać wilijo, że tej wredniej Maryście dupa z zazdrości odpadnie czy chcemy sprawić aby inni byli szczęśliwi w te Święta. Tylko to ma znaczenie. Ten jedyny prawdziwie magiczny element, poza którym nie istnieją żadne Święta. To co w chrześcijaństwie nazywane jest Agape a w buddyzmie Bodhiczittą. I to jest tez magia jak dzieje się w kuchni, kiedy gotujesz z miłością i chęcią dzielenia się dobrem z innymi.</p>
<p>I tego Wam właśnie życzę, nie tylko w te Święta. Takiej właśnie magii w codziennym i niecodziennym życiu</strong></p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/postaw-kawe">U nas w gastro najlepszą motywacją do dobrej pracy jest dobry napiwek. jeżeli podoba ci się, to co piszę zostaw mi napiwek</a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Frisalamande-dunski-deser-swiateczny-dla-skrzatow%2F&amp;linkname=Risalamande%2C%20du%C5%84ski%20deser%20%C5%9Bwi%C4%85teczny%20dla%20skrzat%C3%B3w" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Frisalamande-dunski-deser-swiateczny-dla-skrzatow%2F&amp;linkname=Risalamande%2C%20du%C5%84ski%20deser%20%C5%9Bwi%C4%85teczny%20dla%20skrzat%C3%B3w" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Frisalamande-dunski-deser-swiateczny-dla-skrzatow%2F&amp;linkname=Risalamande%2C%20du%C5%84ski%20deser%20%C5%9Bwi%C4%85teczny%20dla%20skrzat%C3%B3w" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Frisalamande-dunski-deser-swiateczny-dla-skrzatow%2F&amp;linkname=Risalamande%2C%20du%C5%84ski%20deser%20%C5%9Bwi%C4%85teczny%20dla%20skrzat%C3%B3w" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Frisalamande-dunski-deser-swiateczny-dla-skrzatow%2F&amp;linkname=Risalamande%2C%20du%C5%84ski%20deser%20%C5%9Bwi%C4%85teczny%20dla%20skrzat%C3%B3w" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Frisalamande-dunski-deser-swiateczny-dla-skrzatow%2F&#038;title=Risalamande%2C%20du%C5%84ski%20deser%20%C5%9Bwi%C4%85teczny%20dla%20skrzat%C3%B3w" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/risalamande-dunski-deser-swiateczny-dla-skrzatow/" data-a2a-title="Risalamande, duński deser świąteczny dla skrzatów"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kogo nog</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/kogo-nog/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Dec 2022 15:01:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/kogo-nog/</guid>

					<description><![CDATA[Warzywa na patelnię – jak smażyć żeby nie gotować. Sucha, gorąca, mały tłuszcz. Dlaczego większość ludzi gotuje warzywa zamiast je smażyć i co przez to traci.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Punch, punch, gluckwein i temu podobne. Jakoś w Polsce tego typu napoje, alkoholowe czy bez, nie są za bardzo częścią tradycji świątecznej. Zupełnie inaczej niż u Anglosasów od Kanady, przez USA, Anglię po Niemcy wszelkiego rodzaju punche, grzańce, eggnogi to obowiązkowy element świątecznego menu. Na Weinachtsmarkt jest pełno wszelkiego rodzaju grzańców a ich popijanie to zdaje się ulubione zajęcie niemieckich emerytów.<br />
To świąteczny grzaniec, wegańska wersja jajecznego grzańca z ciceirka, mlekiem kokosowym i czarną solą</p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong><br />
Mleko kokosowe 200ml<br />
Mleko z nerkowców 100g (lub inne, dobrej jakości, możliwie gęste mleko roślinne)<br />
cieciorka konserwowa lub ugotowana 60g<br />
masło orzechowe 20g<br />
cukier 20g<br />
sok z imbiru 15 g<br />
ekstrakt z wanilii 10 g<br />
gałka muszkatołowa 1/2 łyżeczki<br />
czarna sól 1/2 łyżeczki<br />
cynamon 1/2 łyżeczki</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong><br />
Wszystkie składniki dokładnie blendujemy razem i doprowadzamy do prawie wrzenia. Nalewamy do szklanek.</p>
<p>WARIANTY:<br />
oczywiście można wzbogacić noga kieliszkiem rumu lub brandy<br />
Zamiast ekstraktu możesz dodać do gotowanego noga laski wanilii, użyc kardamonu, mielonego imbiru zamiast soku imbirowego.</p>
<p><strong>WARTOŚCI ODŻYWCZE</strong><br />
z podanej ilości składników wychodzą dwie porcje po 380 kalorii i 7 g białka</p>
<p><strong>UWAGI:</strong><br />
czarna sól w tym przepisie daje smak jajeczny, potęgoweany jeszcze przez dodatek ciciory, która również daje podobnie jak jajko białko.<br />
Jako cukru najlepiej użyć dark muscavado można tez użyć praktycznie dowolnego innego słodziwa. Osobiście preferuję takie jak dark muscavado czy syrop klonowy, które prócz słodyczy mają swój własny smak</p>
<p><strong>SERWIS:</strong><br />
Podajemy na zimno lub na gorąco</p>
<p>Wszelkiego rodzaju grzańce są wielką radością zimy ale trzeba z nim i uważać. I nie chodzi nawet o alkohol. Niezależnie od alkoholu (który też jest wysoko kaloryczny), zawierają cukier, różne syropy, soki, dodatki takie jak nerkowce czy cieciorka. I kalorie. Szklanka dobrego grzańca, nawet bez alkoholu to potrafi być kilkaset kalorii.</p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/postaw-kawe">U nas w gastro najlepszą motywacją do dobrej pracy jest dobry napiwek. jeżeli podoba ci się, to co piszę zostaw mi napiwek</a></p>
<p><a href="https://linktr.ee/rudekitchen" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkogo-nog%2F&amp;linkname=Kogo%20nog" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkogo-nog%2F&amp;linkname=Kogo%20nog" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkogo-nog%2F&amp;linkname=Kogo%20nog" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkogo-nog%2F&amp;linkname=Kogo%20nog" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkogo-nog%2F&amp;linkname=Kogo%20nog" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkogo-nog%2F&#038;title=Kogo%20nog" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/kogo-nog/" data-a2a-title="Kogo nog"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Moja francuska miłość</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/moja-francuska-milosc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 May 2021 16:30:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/moja-francuska-milosc/</guid>

					<description><![CDATA[Tofu. Na słodko. W cieście francuskim, brzmi dobrze? A jak smakuje!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zakochałem się. Tak całkiem  niepostrzeżenie. Początkowo nie wydawało się to poważną sprawą. Ot trochę przyjemnej zabawy w kuchni. Ale pomału zaczeło to przeradzać się w coś o wiele poważniejszego, głębokie uczucie i namiętność. Każde kolejne spotkanie zaczęło dostarczać coraz więcej radości, inspirować…</p>
<p>Nie powiem, że to odwzajemnione uczucie ale wystarcza mi radość wspólnie ze spędzonego czasu i z tego co przyrządzam</p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>200 g (1 kostka) tofu</p>
<p>200 g konfitury śliwkowej</p>
<p>1 łyżeczka cynamonu</p>
<p>1 płat ciasta francuskiego </p>
<p>1 łyżka oleju sezamowego (opcjonalnie)</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>Tofu ugniatamy, rozdrabniamy dokładnie widelcem, dodajemy konfiturę, cynamon i opcjonalnie olej sezamowy, i dokładnie mieszamy.</p>
<p>Rozwijamy ciasto francuskie i smarujemy równo przygotowana masą.</p>
<p>Ciasto zwijamy ostrożnie w rulon i bardzo delikatnie kroimy ostrym nożem na kawałki o szerokości 1-1,5 cm.</p>
<p>Pieczemy w 190 stopniach około 15 minut.</p>
<p><img decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/sliwkowe slimaczki_small.jpg" alt="sliwkowe ślimaczki z ciasta francuskiego" /></p>
<p><strong><strong>WARIANTY:</strong></strong></p>
<p>Zamiast konfitury śliwkowej można użyć innej, dżemu  albo np gęstego musu jabłkowego. W tym ostatnim przypadku dobrze będzie dodać trochę cukru</p>
<p>Masę można dodatkowo doprawić sokiem z cytryny czy limonki, imbirem, kardamonem etc.</p>
<p><strong>UWAGI:</strong></p>
<p>Ciasto francuskie wyjmij pół godziny  wcześniej, żeby się ogrzało. Zimne jest twarde i połamie się przy rozwijaniu</p>
<p>Do pokrojenia zwiniętego ciasta użyj naprawdę ostrego noża, inaczej nóż bedzie zgniatał razem warsty i farsz zacznie wychodzić na boki. W Polsce można tanio, również przez internet kupić tajskie noże Kiwi. Sam takim nożem pracowałem przez długi czas.</p>
<p>Proporcje tofu i konfitury można zmieniać w zależnosci od tego jak słodkie ślimaczki chcemy zrobić</p>
<p>Czas pieczenia zależy od konkretnego piekarnika, dobrze jest ciastka co parę minut kotrolować bo ciasto francuskie ma to do siebie, ze dość szybko przechodzi od stanu “niedopieczone” do stanu “spalone”.</p>
<p><strong>SERWIS</strong>:</p>
<p>Serwujemy z łagodną kawą, herbatą czarną np. Dublin Cream lub klasyczna, zieloną np. Sencza, dobrze będzie pasować też herbata japonska wiśnia. Można podać do świeżych owoców, bitej śmietany.</p>
<p>Tak. </p>
<p>Dokładnie tak. </p>
<p>Obiektem mojej miłości jest ciasto francuskie.</p>
<p>Zachwyca mnie jego specyficzna tekstura po upieczeniu.</p>
<p>Będąca skutkiem specyficznego sposobu produkcji, przypominającej sposób kucia stali na samurajskie miecze (i bardzo dobre, i drogie japońskie noże kuchenne), polegającego na wielokrotnym rozwałkowywaniu i składaniu, i znowu rozwałkowywaniu.</p>
<p>W takim wielokrotnym powtarzaniu tej samej, prostej czynności i doprowadzaniu jej do perfekcji ma w sobie coś z typowo japońskiego ducha wyrażanego w maksymalnie prostej medytacji liczenia oddechów Zen czy ćwiczeń samurajów, doprowadzających do perfekcji cięcia miecza. Dziś tę perfekcję i elegancję można dostrzec w pracy największych mistrzów sushi.</p>
<p>Piękny wyraz tego znajdujemy w filmie “Jiro śni o sushi” o największym z mistrzów sushi Jiro Ono. Osiedziesięcio sześcio letni mistrz, przygotowujący sushi od dzieciństwa mówi “jeszcze nie osiągnąłem doskonałości” i wyznaje podejście “powinno być lepsze niż poprzednim razem”.</p>
<p>Każde nasze działanie możemy zrobić lepiej, każdy smak ulepszyć. Nie po to by kogoś prześcignąć czy zdobyć jakąś premię czy nagrodę. </p>
<p>Ciągłe doskonalenie jest tu podstawa i ścieżką, wartością samą w sobie.Jak mówi Jiro “wszyscy idziemy na szczyt. Ale gdzie on jest nie wie nikt”.</p>
<p></p>
<p><iframe frameborder="0" width="175" height="190" scrolling="no" src="https://pomagam.pl/kuchennybodhisatwa/widget/"  align=left></iframe> <em>Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?</p>
<p>Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga</em></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmoja-francuska-milosc%2F&amp;linkname=Moja%20francuska%20mi%C5%82o%C5%9B%C4%87" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmoja-francuska-milosc%2F&amp;linkname=Moja%20francuska%20mi%C5%82o%C5%9B%C4%87" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmoja-francuska-milosc%2F&amp;linkname=Moja%20francuska%20mi%C5%82o%C5%9B%C4%87" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmoja-francuska-milosc%2F&amp;linkname=Moja%20francuska%20mi%C5%82o%C5%9B%C4%87" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmoja-francuska-milosc%2F&amp;linkname=Moja%20francuska%20mi%C5%82o%C5%9B%C4%87" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fmoja-francuska-milosc%2F&#038;title=Moja%20francuska%20mi%C5%82o%C5%9B%C4%87" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/moja-francuska-milosc/" data-a2a-title="Moja francuska miłość"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Uka Lassi</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/uka-lassi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2021 14:36:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/uka-lassi/</guid>

					<description><![CDATA[Uka Lassi – indyjski napój na kaca. O kacu jako szybko działającej karmie i przepis który pomaga.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em>Zjawisko kaca jest ciekawe</p>
<p>warto poświecić mu rozprawę</em></p>
<p>Kac ma nawet swój wymiar duchowy. patrząc z pewnego punktu widzenia jest to przykład “szybko działającej karmy”. A taki naprawdę potężny , kac-gigant (zwany w Rosji kac-świder, urocze określenie) pozwala niekiedy  doświadczyć głębokiego wglądu w stan bez ego. Nie, żebym te metodę duchową polecał.</p>
<p><img decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/uka lassi small.jpg" alt="uka lassi dla skacowanych i sportowców?" /></p>
<p>W Niemczech podczas wiosennego lockdownu spożycie alkoholu wzrosło o 30% co mówi nam wiele o tym dlaczego po ten wspomagacz nastroju. Podobnie w depresji-mój psychiatra nazywał to “zapijaniem depresji” i mówił, ze jest to bardzo częsty sposób znieczulania się w depresji. Również nie polecam.</p>
<p> I jeszcze taka ciekawa rzecz. W Niemczech jest wyższe spożycie alkoholu niż w Polsce, wolno pić w miejscach publicznych a alkohol jest do kupienia wszędzie, nawet w kioskach z gazetami (<em>poproszę dziennik i małpkę żołądkowej</em>…hmmm), przy kasach na regałach do zakupów impulsowych. Pzed niektórymi kioskami są nawet stoliczki i krzesła, gdzie lokalsi dokonują spożycia na miejscu, widziałem coś takiego w Hamburgu. Ale nie zdarzyło mi się widzieć na ulicach pijanych. Niemcy, wydaje mi się, piją częściej ale mniej i jest to bardziej kultura piwa (a piwa słabsze niż polskie), w niektórych rejonach wina i picia do posiłku, “dla zdrowotnosci” (takiemu piciu karierę zawdzięcza Jagermeister, zwany w czasach III Rzeszy <em>&#8222;Göring-Schnaps&#8221;</em>). W Polsce jak to ujął niezrównany Robert Makłowicz, stół się ma uginać od jedzenia a pije się tak, żeby pod tym stołem zasnąć. Zdecydowanie nie polecam.</p>
<p>No, ale okres karnawału, wprawdzie w tym roku bez balów nawału, ale jednak sprzyja imprezowaniu nieco przesadnemu. Warto więc zastosować “politykę redukcji szkód”.</p>
<p>Na przykład poprzez ratowanie sęe dnia następnego piciem Ultimate Katzenjamer Lassi</p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>1 dojrzałe mango</p>
<p>200 ml jogurtu sojowego (najlepiej własnej prdukcji)</p>
<p>150g (pół kostki) silken tofu</p>
<p>1/4 łyżeczki cynamonu</p>
<p>1 świeże chili</p>
<p>jedna limonka/cytryna</p>
<p>sól gruboziarnista/morska.z dużą iloscia mikrolementów</p>
<p>Woda mineralna</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>Mango obieramy, kroimy na kawałki, blendujemy z jogurtem, silken tofu, chili, cynamonem, sokiem z limonki i solą. Uzupełniamy wodą do około 1litra i mieszamy.</p>
<p>Kotajl powiniem mieć smak słodko-ostro-słono-kwaśny. Każda nuta smakowa powinna być wyraźna ale nie dominować reszty.</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Prócz wymienionych przypraw, można użyć kardamonu, świeżego lub suszonego imbiru. Można użyć innych owoców ale zaletą mango jest bardzo duża zawartość cukru. Można podmienić mango dojrzałym (brązowym) bananem, który również zawiera dużo cukru a także potrzebny zarówno na kacu jak i po intensywnym treningu, potas.</p>
<p><strong>UWAGI:</strong></p>
<p>Mango powinno być bardzo dojrzałe, miękkie. Takie które przy krojeniu wręcz się rozpływa.</p>
<p>Nie nadaje sie do tego przepisu tofu “marketowe”, ze względu na zbyt twardą konsystencję. Sprawdzi się (dostępne np. w Warszawie|) tofu od Azjatów, to z kontenerów z wodą.</p>
<p>Ilość wody tak naprawdę zależy od tego jak gęsty chcemy mieć koktajl i jaką konsystencję miało mango.</p>
<p>najlepsza jest woda wysokozmineralizowana ale w ostateczności przegotowana i wystudzona kranówka też się nada.</p>
<p>Lassi to popularny indyjski napój ze zmiksowanego mango, jogurtu i wody z dodatkiem przypraw, przede wszystkim soli i chili. W Polsce i chyba w ogóle w Europie, dominuje raczej wersja dla białasów, bez soli i chili co pozbawia ten napój jego wyrazistego charakteru.</p>
<p>Ta wersja wzbogacona o białko z tofu i witaminę C z limonki lub cytryny doskonale sprawdza się nie tylko na trudy dnia następnego, ale tez np. jako koktajl po treningu. </p>
<p>Wysoka zawartość fruktozy daje zastrzyk energii i ułatwia wydalenie toksyn, białko z tofu zawiera cysteine która również pomaga wydalić toksyny i działa przeciwzapalnie, sól gruboziarnista dostarcza mirkroelementów, podobnie jak woda mineralna, kapsaicyna z chili..kapsaicyna to poemat, wzmaga metabolizm, ma działanie antynowotworowe i pobudza wydzielanie dopaminy (podobnie jak np. narkotyki i sex)..samo dobro…o kapsaicynie napiszę kiedyś więcej osobno, bo ma ona u mnie status wręcz sakralny.</p>
<p></p>
<p><iframe frameborder="0" width="175" height="190" scrolling="no" src="https://pomagam.pl/kuchennybodhisatwa/widget/"  align=left></iframe> <em>Podoba Ci się ten przepis? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?</p>
<p>Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga</em></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fuka-lassi%2F&amp;linkname=Uka%20Lassi" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fuka-lassi%2F&amp;linkname=Uka%20Lassi" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fuka-lassi%2F&amp;linkname=Uka%20Lassi" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fuka-lassi%2F&amp;linkname=Uka%20Lassi" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fuka-lassi%2F&amp;linkname=Uka%20Lassi" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fuka-lassi%2F&#038;title=Uka%20Lassi" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/uka-lassi/" data-a2a-title="Uka Lassi"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pieczone jabłka daktylami i migdałami</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/pieczone-jablka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Oct 2019 15:03:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/pieczone-jablka/</guid>

					<description><![CDATA[Pieczone jabłka z daktylami i migdałami – comfort food który pachnie lepiej niż smakuje, a smakuje świetnie. Prosty przepis.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pieczone jabłka to jeden z moich ulubionych comfort foodowych, nawet nie smaków a zapachów.</strong><br />
ucomfort food, pierwszy raz użytemu w 1966 roku, mam nadzieję za jakiś czas poświęcić osobny wpis (a może nawet kilka) bo to jeden z moich ulubionych stylów kulinarnych, ale też pewna bliska mi filozofia gotowania.<br />
Więc na razie tylko bardzo w skrócie.<br />
&#8222;Comfort food&#8221; to przede wszystkim potrawy, które prócz smakowych, mają też dużą wartość emocjonalną, przywołują wspomnienia dobrych uczyć z dzieciństwa, poczucia bezpieczeństwa, otoczenia troska i opieką. Bardzo często też wysokokaloryczne, tłuste, z dużą ilością cukru czy soli. Ewolucyjnie jesteśmy tak ukształtowani, że tłuste, słodkie, wysokokaloryczne potrawy aktywują w mózgu obszar nagrody.<br />
No to się pomądrzyłem. No to do garów. A właściwie piekarnika.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://rudekitchen.pl/sites/default/files/pieczone jabłka_2.jpg" width="326" height="244" align=left hspace=3 alt="Pieczone jabłka comford food number One" /> Pieczone jabłka to temat rzeka, wart poematu czy osobnej książki kucharskiej. Przyrządzane chyba setki sposobów, od najprostszego- ścinamy &#8222;kapelusik&#8221;, wydrążamy środek, dajemy cokolwiek, nawet sam cukier, trochę cynamonu nakrywamy i do piekarnika. Poprzez rozmaite farsze z orzechami, migdałami, daktylami, kakaem, po pieczenie w glinianym garnku i podlewanie winem.<br />
Bardzo lubię takie dania, które za każdym razem można przygotować w innej wersji i za każdym razem wiadomo, że będzie smacznie.</p>
<p>Moja najnowsza wersja to jabłka faszerowane daktylami i migdałami z dodatkiem kandyzowanej skórki pomarańczowej. W ogóle jesień w tym roku jest mocno jest jabłkowa. Tuż koło ośrodka rosną zdziczałe drzewa owocowe, przede wszystkim kilka jabłonek. A jak wiadomo owoce prosto z drzewa zawsze lepsze niż ze sklepu. Tym razem użyłem wyjątkowo dużych jabłek, wiec przekroiłem je na pół i wydrążyłem środek. Oczywiście jak nie masz luksusu pójścia pod jabłonkę i wybrania sobie szczególnie dorodnych owoców, to równie dobrze możesz użyć mniejszych, ściąć górę i wydrążyć środek.<br />
<strong>Do farszu potrzebujesz</strong><br />
-daktyli<br />
-zmielonych migdałów<br />
-siekanych migdałów<br />
-kandyzowanej skórki pomarańczowej<br />
(ewentualnie innych składników ale o tym na końcu)</p>
<p>Daktyle zalej gorącą wodą (jak do <a href="https://rudekitchen.pl/pasta-daktylowa">pasty daktylowej</a>), poczekaj aż przestygną. Do wody z daktyli dodaj zmielone migdały i posiekanych namoczonych daktyli, posiekane migdały i skórkę pomarańczową.. Masa ma być dość gęsta ale mocno mokra. Pamiętaj, ze zmielone migdały wchłonę wodę, tedy po wymieszaniu odczekaj 15 minut.<br />
Wypełnij jabłka gotową masą. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do ok. 170-180 stopni na około 20 minut.<br />
Każdy piekarnik jest trochę inny i trochę inaczej piecze, więc dobrze jest kontrolować jabłka co parę minut.<br />
Najlepsze jeszcze gorące zaraz po wyjęciu z piekarnika. Idealne na sezon jesienno-zimowy.</p>
<p>Skład tak naprawdę może być bardzo różny. Zamiast można użyć takich, czy innych orzechów. Smak można podbić przyprawami-suszonym imbirem, cyn amonem, kardamonem. Znakomitym dodatkiem jest olej sezamowy. Zamiast mielonych migdałów czy orzechów sprawdzi się też kakao albo karob</p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpieczone-jablka%2F&amp;linkname=Pieczone%20jab%C5%82ka%20daktylami%20i%20migda%C5%82ami" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpieczone-jablka%2F&amp;linkname=Pieczone%20jab%C5%82ka%20daktylami%20i%20migda%C5%82ami" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpieczone-jablka%2F&amp;linkname=Pieczone%20jab%C5%82ka%20daktylami%20i%20migda%C5%82ami" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpieczone-jablka%2F&amp;linkname=Pieczone%20jab%C5%82ka%20daktylami%20i%20migda%C5%82ami" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpieczone-jablka%2F&amp;linkname=Pieczone%20jab%C5%82ka%20daktylami%20i%20migda%C5%82ami" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fpieczone-jablka%2F&#038;title=Pieczone%20jab%C5%82ka%20daktylami%20i%20migda%C5%82ami" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/pieczone-jablka/" data-a2a-title="Pieczone jabłka daktylami i migdałami"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
