<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Słownik Kulinarny &#8211; Rude Kitchen</title>
	<atom:link href="https://rudekitchen.pl/category/kuchnia/slownik-kulinarny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<description>100% roślinne, 110% smaku · Stay Rude!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 20 Aug 2026 17:36:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://rudekitchen.pl/wp-content/uploads/2026/04/cropped-cropped-logo_rudekitchen-32x32.png</url>
	<title>Słownik Kulinarny &#8211; Rude Kitchen</title>
	<link>https://rudekitchen.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Waga kuchenna</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/waga-kuchenna/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2026 08:32:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Słownik Kulinarny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/waga-kuchenna/</guid>

					<description><![CDATA[Waga kuchenna to nie fanaberia perfekcjonistów. To narzędzie, bez którego przepisy są losowe. Ile to jest szklanka? Zależy czyja. Waga mówi prawdę.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dlaczego waga w kuchni jest tak bardzo ważna?</strong></p>
<p>Dla tego samego powodu, dla którego podaję w przepisach ilości zazwyczaj w gramach netto.</p>
<p>Bo powiedzcie mi:</p>
<p>Ile to jest jedna szklanka? A ile to jest jedna łyżka? I czy ktoś z was sprawdzał, czy szklanka, którą odmierza, i łyżka, którą odmierza, mają tyle, ile mu się wydaje, czyli 250 ml i 10 ml?</p>
<p>A w przypadku produktów sypkich, na przykład przypraw, gdy mówimy o dodaniu łyżeczki albo łyżki, to mówimy o takiej całkiem płaskiej czy trochę z czubkiem?</p>
<p>No i jak masz w przepisie: dodaj 3 łyżki tego, 2 łyżki tamtego, 2 i 1/2 szklanki owego, to efekt może się to w ciul rozjechać z intencją autora przepisu. I zaskoczyć. Niekoniecznie przyjemnie.</p>
<p>Podstawowa waga używana w kuchni w zakresie od 1 g do 5 kg</p>
<p><strong>I tak jak z każdym sprzętem kuchennym – trzeba zadać sobie pytanie, do czego naprawdę będę tej wagi używał.</strong></p>
<p><strong>Ja do spisywania przepisów, do robienia nowych potraw, których jeszcze nie umiem na oko, do wypieków, do ważenia składników i gotowej produkcji (dania)</strong></p>
<p>Najtańsze od kilku euro i około 50 zł w Polsce, chociaż są i modele przebajerzone kilkunastokrotnie droższe.</p>
<p>Możesz uznać, że potrzebujesz inteligentnej wagi dietetycznej z Bluetoothem i aplikacją, a zapewne niedługo ze sztuczną inteligencją.</p>
<p>Trochę jak z Lema (chyba), ale czy chcesz, żeby twoja waga kuchenna cię opierdalała, że niezdrowo się odżywiasz?</p>
<p><strong>Za to na pewno potrzebujesz takiej, która ma funkcję tarowania</strong>. I bynajmniej nie chodzi o pranie z użyciem tary. Ani o buddyjską „boginię” Tarę.</p>
<p>Tara to różnica między netto a brutto.</p>
<p>Czyli masa opakowania (miski czy garnka stojących na wadze), która po odjęciu od masy brutto (produkt + opakowanie) daje masę netto (produkt).</p>
<p>W praktyce przycisk tara na wadze służy do wyzerowania po ustawieniu na niej pojemnika</p>
<p><strong>Wiele modeli ma zamontowaną miskę. I to zdecydowanie odradzam.</strong></p>
<p>Bo na takiej wadze nie postawisz garnka, do którego będziesz wrzucać kolejne składniki, ani misy robota gotującego czy planetarnego.</p>
<p>Za to gdybym miał dzisiaj kupować nową wagę, to zwróciłbym uwagę na dwie kwestie.</p>
<p>Postęp w nowych technologiach przekłada się też na takie sprzęty codziennego użytku i postęp. W ostatnich latach jest oszałamiający.</p>
<p>Po pierwsze, na czułość. Standardowo wagi kuchenne mają zakres od 1 g do 5 kg. Obecnie można kupić i to niedrogo, bo znalazłem na przykład za 100 zł, wagę, która ma od 5 kg do 0,1 grama. Są też wagi podwójne, czyli jest większe pole zakresem do 5 kg  i mniejsze do bodajże do 500 g, ale za to od 0,1 grama.</p>
<p><strong>Co wyeliminowałoby drugi rodzaj wagi, której używam w kuchni, czyli &#8222;dilerówkę&#8221;</strong></p>
<p>Obecnie popularne są przede wszystkim małe kwadratowe wagi. Ja mam do dziś, jeszcze kupioną w Polsce, czyli ponad 7 lat temu, wagę w formie łyżki taką. w kuchni przydaje się do ważenia przypraw, do ważenia agaru, niektóre przepisy cukiernicze mają ilości wyliczane skrupulatnie jak w aptece i tu się też „dilerówka” przyda.</p>
<p><strong>kolejna rzecz: warto zwrócić uwagę. I mam w tej kwestii mieszane odczucia.</strong></p>
<p>Podstawowa waga kuchenna, której używam. Też ma ponad 7 lat i zasilana jest przez dwie baterie R6.</p>
<p>Obecnie często wagi kuchenne mają wbudowany akumulator ładowany przez usb. I to może się wydawać na pierwszy rzut oka dużym uproszczeniem i ułatwieniem.</p>
<p>Natomiast moje doświadczenie z używania sprzętu. Elektronicznych w kuchni jest tak wiele, że tym, co padają bardzo szybko, jest bateria ze względu na wilgotność i zmieniające się temperatury.</p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/postaw-kawe">U nas w gastro najlepszą motywacją do dobrej pracy jest dobry napiwek. jeżeli podoba ci się, to co piszę zostaw mi napiwek</a></p>
<p><a href="https://linktr.ee/rudekitchen" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fwaga-kuchenna%2F&amp;linkname=Waga%20kuchenna" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fwaga-kuchenna%2F&amp;linkname=Waga%20kuchenna" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fwaga-kuchenna%2F&amp;linkname=Waga%20kuchenna" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fwaga-kuchenna%2F&amp;linkname=Waga%20kuchenna" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fwaga-kuchenna%2F&amp;linkname=Waga%20kuchenna" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fwaga-kuchenna%2F&#038;title=Waga%20kuchenna" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/waga-kuchenna/" data-a2a-title="Waga kuchenna"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Karob</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/karob/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Nov 2024 05:19:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słownik Kulinarny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/karob/</guid>

					<description><![CDATA[Zimna kawa – nie cold brew ze sklepu. Jak zrobić domowe cold brew bez specjalnego sprzętu, dlaczego jest łagodniejsze i co z nim dalej.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Na deser pierożki które do menu wegilijnego trafią jako dodatek do zupy migdałowej, ale są też znakomite jako deser. Podane z sosem czy kremem karobowym. I o ów tajemniczy karob mię się tu rozchodzi.</strong> Karob to mączka z owoców drzewa szarańczyn strąkowy, bardziej znanych w Polsce jako chleb świętojański. Ciekawostka, historyczno-religijna. Prawie wszędzie funkcjonuje nazwa karob i drzewo karobowe. Poza Polską. I częściowo Anglią, gdzie funkcjonują nazwy obie nazwy, a do tego jeszcze trzecia „locust tree” (drzewo szarańczy). Już ktoś se połączył kropki…? szarańcza?… Święty Jan… Ewangelia Marka 1,1-8 mówi o św. Janie, że „żywił się szarańczą i miodem leśnym”. I jest teoria niektórych badaczy, że był to błąd w przekładzie. I chodziło w rzeczywistości o owoce drzewa karobowego Karob występuje też w Ewangelii Św. Łukasza w przypowieści o synu marnotrawnym, który jada strąki które jadły świnie. Te strąki to właśnie karob, który do dziś jest często używany do karmienia zwierząt. Karob możecie używać podobnie jak kakao z tym, że o ile kakao jest gorzkie to karob jest lekko słodki i ma wyraźnie inny smak niż kakao czy kawa a jest nieraz opisywany jako zamiennik kawy i kakao. Jego zaletą jest mniejsza niż w kakao, pomimo dużej zawartości cukrów, kaloryczność. W 100 g maczki karobowej jest 260 kcal, a w 100 kakao 460, czyli prawie dwa razy więcej. Kakao ma też dużą ilość tłuszczów nasyconych, które lepiej eliminować z diety i zazwyczaj jest dosładzane. Więc napój karobowy czy ciasto z karobem zamiast kakao będzie mniej kaloryczne. I będzie zawierać dużo bardzo ważnego dla zdrowia błonnika. W 100 g karobu jest go aż 42g! Karob to właściwie węglowodany i błonnik. nasze jelita i bakterie mikrobiomu jelitowego lubią to! Przy pracy z mączką karobową trzeba uważać, jest ona bardzo lekka i bardzo łatwo wszystko dookoła jest nią upierniczyć na jasnobrązowo. Ciekawym produktem, mniej dostępnym niż mączka jest melasa karobowa, bardzo dobra do sosów do marynowania weganiny przed smażeniem i ogólnie dodatek podbijający smak. Największym producentem karobu jest Portugalia, kolejni to Włochy i Maroko. Drzewa karobowe rosną w rejonie basenu Morza Śródziemnego, więc jakby ktoś sie wybierał na wakacje do Hiszpanii, Bułgarii, Gracji, Portugalii czy na Sardynię to niech się rozgląda, bo może spróbować karobu prosto z drzewa. I poczuć sie jak Jan Chrzciciel. Albo syn marnotrawny. Co kto lubi. W tych krajach jest też powszechnie używany jak składnik deserów i rozmaitych słodkości. Miałem jakiś czas temu okazję spróbować libańskiego przysmaku, jakim jest melasa karobowa z tahiną. Jak będziecie mieć okazje bierzcie w ciemno. Jak używać karobu: zamiast kakao do ciast, kremów i deserów. Można też pić napój z karobu, dodawać karob do musli i płatków owsianych. Ciekawy efekt uzyskamy, jeżeli do sosu czekoladowego dodamy karobu. Mączkę można używać w niektórych np. sosach do zagęszczania. Na zdjęciu sos/krem z jogurtu kokosowego i karobu, doprawiony syropem z agawy, sokiem z limonki i odrobina oleju sezamowego. Podany z pierożkami z ciasta francuskiego z masa migdałowo-orzechową.</p>
<p><strong><a href="http://buy.stripe.com/fZeg2lfVX4E29KEeUZ" target="_blank" rel="noopener">U nas w gastro najlepszą formą okazania szacunku do czyjejś pracy i motywowania do lepszej jest danie napiwku.&nbsp;</a></p>
<p><a href="https://buy.stripe.com/fZeg2lfVX4E29KEeUZ" target="_blank" rel="noopener">Więc też możesz&nbsp;mi dać napiwek, jeżeli lubicie czytać, to co piszę</a><a href="http://buy.stripe.com/fZeg2lfVX4E29KEeUZ" target="_blank" rel="noopener">&nbsp;i chcesz mnie zmotywować do dalszego pisania. Chętnie też dowiem sie o czym chcesz przeczytać</a></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://linktr.ee/kuchennybodhisatwa.pl" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkarob%2F&amp;linkname=Karob" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkarob%2F&amp;linkname=Karob" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkarob%2F&amp;linkname=Karob" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkarob%2F&amp;linkname=Karob" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkarob%2F&amp;linkname=Karob" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkarob%2F&#038;title=Karob" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/karob/" data-a2a-title="Karob"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TSP/TVP/weganina</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/tsp-tvp-weganina/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Nov 2024 10:33:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słownik Kulinarny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/tsp-tvp-weganina/</guid>

					<description><![CDATA[TVP – teksturowane białko sojowe. Tanie, długo się przechowuje, przyjmuje każdy smak. Jak gotować wegeninę żeby nie smakowała jak wata.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Weganina, czyli TVP texture vegetable protein. Do niedawna była dostępna na rynku tylko. TSP, czyli &#8222;texstur soya protein&#8221;, proteina sojowa. To te wszystkie produkty typu suche kotlety sojowe (zwane pieszczotliwie kotletami z trocin), kawałki, granulat, steki-duże, prostokątne kotlety, mające włókienną teksturę. Produkty z TSP miały swój czas, przynajmniej w Polsce, w latach dziewięćdziesiątych, kiedy były właściwie jedynym produktem wegańskim/wegetariańskim dostępnym na rynku, nawet tofu wtedy nie można było w Polsce kupić.</strong></p>
<p>Dla młodych brzmi jak film grozy. Ale tu ciekawostka: przez pewien czas był dostępny i to zwykły sklepach spożywczych, olej palmowy, w cenie najtańszego tłuszczu do smażenia. Używałem go wówczas do robienia wege smalcu, smażąc z cebulką, jabłko i dodając przyprawy. Ostatnie lata to trochę powrót TVP, przynajmniej w Niemczech.</p>
<p>Na fali popularności diety roślinnej, fleksitariańskiej i poszukiwania nowej żywności, bardziej zrównoważonej i przyjaznej dla środowiska. W Niemczech prócz sojowiny używam produktów z białka grochu i słonecznika Warto wspomnieć, jak powstaje TVP. Ten opracowany 60 lat temu produkt doskonale wpisuje się w popularne obecnie idee czy mody na zrównoważenie i zero waste.</p>
<p>Bo to produkt powstający z odpadków. Z resztek, tak zwanych wytłoczyn po produkcji oleju. Wytłoczony przepuszcza się przez specjalne dysze pod wysokim ciśnieniem i w wysokiej temperaturze. W procesie zwanym ekstruzją. Dzięki któremu uzyskują one taką gąbczastą teksturę. Proces został opracowany przez technologów firmy Archer Daniels Midland, co ciekawe w inicjatywy rządu USA, który poszukiwał alternatywnych źródeł taniego białka. W 1971 roku TVP zostało zresztą zaackeptowane przez rząd jako składnik posiłków w szkołach.</p>
<p><strong>Jak przygotować weganinę?</strong> Według instrukcji na opakowaniu. Zagotować, odstawić, odsączyć. Ale dzięki takiemu przygotowaniu kotle„kotlety z trocin”wdzięczną nazwę “kotlety z trocin”. Musimy nadać smak przez odpowiednie przyprawianie płynu, w którym gotujemy weganinę.</p>
<p>Często instrukcje zalecają bulion. Dobrze jest użyć bulionu, ale nie on jest tu kluczem. Kluczem jest odpowiednie doprawienie. Z reguły robię w ten sposób, że zagotowuję w wodzi z dodatkiem sosu sojowego, cremo balsamico i ewentualnie przypraw. Najczęściej używam mojego autorskiego Magical Mystery Mix (nie, nie lubię Bitelsów). ale to możecie przyprawiać już tylko w dalszym procesie obróbki.</p>
<p>Jak i czym przyprawiać.</p>
<p>1) przyprawami takimi jak do mięsa. To, co większość ludzi uważa za smak mięsa, pochodzi tak naprawdę z dodawanych do niego przypraw i procesu obróbki.</p>
<p>2) Co wam przyjdzie do głowy. TSP jest produktem bardzo plastycznym smakowo i można je pokierować w rożnym kierunku. Np. użyć limonki i zmielonego curry (liści rośliny o tej nazwie a nie mieszanki pseudo indyjskiej) albo bardziej klasycznie dodać glonów dla uzyskania smaku „morskiego”</p>
<p><strong>Umami</strong> Sos sojowy jest źródłem umami, piątego smaku, decydującego, że coś nam smakuje. W dużym uproszczeniu. Samo słowo umami można przetłumaczyć jako pyszne, pełne, tłuste. Ja lubię nazywać ten smak mięsnym, choć ortodoksyjni weganie pewnie mnie za to będą chcieli ukrzyżować.</p>
<p>Problem jest taki, że w produktach roślinnych umami praktycznie nie występuje. Dlatego trzeba sięgać po takie produkty jak sosy sojowe, które zawierają umami powstające w procesie fermentacji. Innymi, dobrymi źródłami umami są na przykład sos śliwkowo-sojowy Hoisin (zawiera cukier, co jest ważne dla drugiej ważnej składowej smakowitości weganiny) sos Worcestershire czy marmite</p>
<p>Umami zostało odkryte i nazwane na początku dwudziestego wieku przez japońskiego chemika Kikunae I„Umami”amo słowo “Umami” zostało przez Ikedę utworzone od „umai” (うまい) „pyszny”.</p>
<p>Brak umami jest jedną z głównych przyczyn (obok braku białka), dla których wiele osób po zjedzeniu posiłku wegetariańskiego czy wegańskiego stwierdza, całkiem słusznie zresztą zazwyczaj, „ja się bez mięsa nie najem”.</p>
<p>Za smak umami odpowiada glutaminian, Powszechnie występujący w mięsie, a w bardzo niewielu produktach roślinnych.</p>
<p>Umami dostarczą np., szparagi. Zdrewniałe końcówki zielonych szparagów zamrażajcie i używajcie potem na przykład do bulionu i pomidory. Eksplozją umami są suszone pomidory i olej z suszonych pomidorów. Umami zawarte jest też w produktach kiszonych. Czyli we wszystkich dobrych, naturalnych jogurtach. We wszystkich kiszonkach. Czy jest to polsko/niemiecka kiszona kapusta/sauerkraut czy koreańskie kimchi.</p>
<p>Kiszonki to w ogóle fenomenalny temat. Polecam każdemu kisić. Wymaga to trochę nauki i dla mnie to jest cały czas też nowy temat, którego się uczę, więc pewnie za jakiś czas wjadą przepisy na kiszonki. Umami jest kluczowe, jeżeli chcecie, żeby goście powiedzieli ZAJEBISTE. I jest też ważne, jeżeli mówimy o jedzeniu emocjonalnym, rekreacyjnym takim, które ma dostarczać przyjemności, regulować emocje.</p>
<p>Zjedzenie, na przykład dobrej pieczeni, dostarcza pewnego poziomu przyjemności i to jest w dużej mierze uwarunkowane fizjologią naszego mózgu, który tak, a nie inaczej reaguje na określone składniki, w tym, co jemy, na przykład cukier czy glutaminian.</p>
<p>W uproszczeniu dzieje się tak, bo kiedyś pokarmy zawierające te składniki, zwiększały naszą szansę na przetrwanie. Jak wysokokaloryczny cukier w czasach ciągłego i powszechnego niedoboru kalorii (czyli z historycznego punktu widzenia, przez praktycznie cały czas istnienia człowieka). I usuwając mięso z jadłospisu, usuwając mięso z dania, usuwając mięso z przepisu trzeba o tym pamiętać. I gotować takie dania, żeby dostarczyły przynajmniej tego samego, efektu, tego samego poziomu przyjemności.</p>
<p>Nie musi to być, nie ma potrzeby, żeby był to konkretny smak, konkretnego rodzaju mięsa czy konkretnego dania. Raczej chodzi o to by zastępować produkty zwierzęca podobnymi smakami „mięsnymi”, „serowymi”, „jajecznymi” czy „rybnymi”. Umami to podstawa uzyskania smaku „mięsnego” Ciekawym przykładem są flaczki z boczniaków. W Polsce temat nudny do wyrzygania. No, chyba każdy to już robił lata temu. Wyjechałem z Polski 5 lat temu i już wtedy był to temat ograny i zgrany Ale teraz Jestem w Niemczech i tu w ogóle nie ma tego skojarzenia, ponieważ nie ma…, takiego dania jak flaczki. Dania bardzo ludowego i tradycyjnego, trochę w Polsce też comford foodowego, bo wraz z bogaceniem społeczeństwa prawie zniknęły z jadłospisu i mojemu pokoleniu kojarzą się najbardziej z kuchnia dzieciństwa, z tym, co robiła mama albo babcia na wsi.</p>
<p>W Polsce każdy miał babcię na wsi. Przed drugą wojną światową 3/4 polskiej polskiej ludności mieszkało na wsi, a wielka przeprowadzka do miast rozpoczęła się w latach 40/50 wraz z wielkimi budowlami socjalizmu. Wyruszyli głównie młodzi mężczyźni. Starsze pokolenie zostało na wsi. I wycieczki do tego starszego pokolenia sam jeszcze pamiętam z dzieciństwa w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych. I to co babcie wtedy gotowały. Niemcy takiego skojarzenia z flaczkami z boczniaków oczywiście nie mają. Dla nich jest to po prostu jakaś zupa. Nie jest istotne, że udaje ona danie oryginalnie mięsne, że jest pewną skromną, ale iluzją kulinarną.</p>
<p><strong>Reakcje Maillarda</strong> Drugim ważnym czynnikiem są reakcje Maillarda. W uproszczeniu są to reakcje, które zachodzą, zwłaszcza podczas smażenia i pieczenia, które odpowiadają za te wszystkie pyszne smażeniowe i pieczeniowe smaki i tekstury. Za chrupiącą skórkę, na chlebie, na pieczeni na kotlecie, za zajebisty aromat sosu pieczeniowego.</p>
<p>Zachodzą tym szybciej, im wyższa jest temperatura. Prócz temperatury potrzebna są białka i cukry. Czyli potrzebujemy do weganiny dodać czegoś, mówiąc najprościej co będzie zawierać cukry Możemy na przykład posłużyć się owocami. W kuchni staropolskiej bardzo popularne były owoce w daniach wytrawnych, zwłaszcza jabłka a u bogatych figi, cytrusy. Dobrym dodatkiem są tez soki owocowe</p>
<p>Dobrym składnikiem będzie cremo balsamico dodający dodatkowo aromatów z octu, sojowo-sliwkowy, słodki sos hoisin, syrop z agawy czy inny, czy po prostu łyżeczka cukru. Ja od jakiegoś czasu używam duo indonezyjskiego, słodkiego sosu sojowego Ketjab Manis.</p>
<p><strong>Co ważne-odpadają wszelkie słodziki typu stewia, xylitol czy aspartam.</strong></p>
<p>Dlatego jak wspominałem wyżej dodaję do wody, w której gotuję weganinę cremo balsamico i odstawiam na co najmniej kilka godzin, żeby już w tym czasie zachodziły i nadawały głębi smaku reakcje Maillarda. Reakcje Maillarda zachodzą nie tylko podczas smażenia, pieczenia, gotowania, ale też podczas różnego rodzaju maceracji czy przegryzanie się składników sałatki. Z tym, że im jest niższa temperatura, tym zachodzą one wolniej. Dlatego sens ma długie macerowanie, marynowanie itp.</p>
<p>Praktycznie dobrze jest przygotować TSP wieczorem, na następny dzień. Dobrze jest też przygotować TSP na kilka dni. Wystudzoną weganinę przekładamy wraz z zalewą do pojemnika i trzymamy w lodówce. Pojemnika, rzecz jasna, plastikowego.</p>
<p>Bo histeria o tym, że zero plastiku w kuchni, jest głupia jak większość tego typu histerii i religii. Nie ma bezpieczniejszego i wygodniejszego materiału do użycia w kuchni. Jeżeli przechowujemy produkty przez kilka, kilkanaście dni, nie ma ryzyka przejścia do nich mikroplastiku. Plastik jest w przeciwieństwie do szkła bezpieczny. I nie reaguje z żywnością.</p>
<p>Pamiętajcie, żeby używać plastików, które mają oznaczenie, że są przeznaczone do kontaktu z żywnością. Według moich doświadczeń, taką weganine, możecie przechowywać w lodówce około tygodnia. Sprawdzajcie oczywiście organoleptycznie jaki jest jej stan. Pamiętajcie, żeby lodówkę, nawet jeżeli jest samo rozważająca, regularnie myć, dbać, żeby nie było produktów psujących się, pleśniejących. Jeżeli takie się pojawiają, to zaraz je usuwać. Dzięki temu produkty w lodówce, która będzie bezpieczna mikrobiologicznie, będą się mniej psuły.</p>
<p><strong>Jak przyrządzać weganine.</strong></p>
<p>Jak tylko ci się zamarzy, co tylko ci przyjdzie do głowy.</p>
<p>Najprościej: to, co robisz się z czerwonego mięsa możesz zrobić z weganiny TVP Takim bardzo prostym i łatwym do przygotowania z tego, co mamy w lodówce czy spiżarce (o ile ktoś w tych zdegenerowanych czasach dań gotowych i diety pudełkowej ma spiżarkę) jest weganina z patelni jaką sam sobie robię, gdy nie mam za bardzo pomysłu ani produktów. Właściwie to nie jest jedno danie jest sposób przyrządzania. Tak jak gulasz, stew czy eintopf mogą mieć bardzo różne składniki i przepisy a sednem jest sposób przyrządzenia. który nie jest żadnym novum ani aj waj, w podobny sposób, od kiedy są patelni ludzie przyrządzają sobie mięso.</p>
<p>Istotną różnicą jest to, że mięso zawiera umami, którego przy użyciu weganiny musimy dodać. Przygotowaną wcześniej weganinę lekko odsączamy i wrzucamy na patelnię z mocno rozgrzanym olejem/oliwą.</p>
<p>Albo wyjmujemy z zalewy i marynujemy w gęstym sosie ze składników dodających smaku umami i Maillarda.</p>
<p>Czyli oczywiście „mięsne” przyprawy jak na przykład jałowiec i gałka muszkatołowa (must be, jeżeli chcemy zrobić coś w stylu tradycyjnych zachodnich dań mięsnych)</p>
<p>Do dania na zdjęciu marynatę zrobiłem z sosu sojowego, cremo balsamico, pasty paprykowej (koncentrat pomidorowy albo passata są tez bardzo dobre) z dodatkiem musztardy, goździków, cynamonu (w Europie się raczej obecnie nie stosuje za bardzo cynamonu w potrawach wytrawnych, jak to kiedyś robiono często i do dziś jest praktykowane np. na Bliskim Wschodzie), kuminu i wędzonej papryki</p>
<p>Wędzona papryka to super składnik, jeden z najlepszych, jeśli chodzi o danie roślinne, gdy chcemy uzyskać „mięsny” smak i aromat.</p>
<p>Istotne jest, żeby marynata była gęsta, tak żeby nam oblepiała kawałki i po wrzuceniu na patelnie zasmażała się na TSP. Ważne-mocno rozgrzany olej i wrzucanie stopniowo, nie wszystko na raz, żeby nie obniżyć temperatury tłuszczu. Bo wtedy nam się będzie gotować, a nie smażyć. A chodzi o to, żeby zasmażyło się się z zewnątrz mając soczyste wnętrze. `</p>
<p>Jeżeli nie daliśmy marynaty o smażymy weganinę tylko namoczoną to kiedy już się trochę zasmaży, dodajemy np. sos sojowy i cremo balsamico i smażymy dalej kilka minut na małym ogniu mieszając, tak, żeby rozprowadzić dodatki aż się cały płyn zredukuje.</p>
<p>Dodajemy co mamy, w znaczeniu warzywa.</p>
<p>W daniu na zdjęciu była to papryka i cebula. Cebula bardzo częstym składnikiem takich dan, podsmażona świetnie podbija smak dania. Warzywa smażymy z weganiną albo przykrywamy i dusimy na małym ogniu. Jeżeli używacie w kilku rodzajów warzyw, a pasują bardzo rożne, świetna jest na przykład marchewka pokrojona w cienkie plasterki albo słupki, to warto żęłyście zadbali o kolejności i zaczynali od tych warzyw, które się dłużej gotują. Podajemy z jakimś dodatkiem węglowodanów nowym. Ta akurat podałem z ryżem, ale jak najbardziej ziemniaki i kaszę, nawet makaron są okej. I do tego dania i oczywiście jakaś suróweczka ze świeżych kiszonych, sezonowych warzyw.</p>
<p><a href="https://rudekitchen.pl/postaw-kawe">U nas w gastro najlepszą motywacją do dobrej pracy jest dobry napiwek. jeżeli podoba ci się, to co piszę zostaw mi napiwek</a></p>
<p><a href="https://linktr.ee/rudekitchen" target="_blank" rel="noopener"><strong>Moje media społecznościowe</strong></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftsp-tvp-weganina%2F&amp;linkname=TSP%2FTVP%2Fweganina" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftsp-tvp-weganina%2F&amp;linkname=TSP%2FTVP%2Fweganina" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftsp-tvp-weganina%2F&amp;linkname=TSP%2FTVP%2Fweganina" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftsp-tvp-weganina%2F&amp;linkname=TSP%2FTVP%2Fweganina" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftsp-tvp-weganina%2F&amp;linkname=TSP%2FTVP%2Fweganina" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Ftsp-tvp-weganina%2F&#038;title=TSP%2FTVP%2Fweganina" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/tsp-tvp-weganina/" data-a2a-title="TSP/TVP/weganina"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co to jest Comfort Food</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/co-jest-comfort-food/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2023 15:49:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słownik Kulinarny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/co-jest-comfort-food/</guid>

					<description><![CDATA[Comfort food to jedzenie które aktywuje system nagrody w mózgu. Tłuste, słone, słodkie, z dzieciństwa. Działa nawet jak dzieciństwo było do niczego.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>To jest jedzenie, które po pierwsze kojarzy nam się z dzieciństwem, poczuciem bezpieczeństwa, bycia zaopiekowanym. Jak ktoś miał zjebane dzieciństwo, tak jak ja, no to z tym “Comfortem” bywa różnie. Ale zazwyczaj to są tradycyjne potrawy, które robiła mama, robiła babcia, trochę odświętne dania, tłuste, smażone słone, słodkie. Wysokokaloryczne, wysokotłuszczowe, dania z dużą zawartością soli i/lub cukru aktywują system nagradzania w mózgu. I tak, to jest emocjonalne jedzenie, zajadanie stresu. Warto sobie zdawać sprawę dlaczego właśnie czekolada a nie chili albo jarmuż. </strong></p>
<p>To jak się odżywiamy i jakie reakcje naszego ciała i psychiki wywołują poszczególne pokarmy jest mocne uzależnione od ewolucji, która kazała nam wybierać, tłuste, słodkie i słone dania, w czasach gdy niedobór kalorii i minerałów (sól) był kwestią przeżycia. Warto z tej wiedzy korzystać, przy komponowaniu jadłospisu, również comfort foodu, tak by pozostawał możliwie zrównoważony dietetycznie a zarazem tak samo lub bardziej smaczny.</p>
<p>Określenie po raz pierwszy zostało użyte w wydawanej na Florydzie gazecie The Palm Beach Post .”Dorośli pod wpływem silnego stresu, zwracają się do tego co można nazwać comfort food, czyli jedzenia kojarzonego z bezpieczeństwem w dzieciństwie jak gotowane jajko czy zupa z kurczaka  (amerykańska zupa z kurczaka to coś w typie naszego polskiego rosołu). </p>
<p>Od tamtej pory rozwinęła się całkiem interesująca literatura nauka na temat samego terminu i nieoczekiwane perspektywy. Obecnie NASA planuje by w trakcie kolejnych załogowych lotów w kosmos załogi otrzymywały Comford Fodd.</p>
<p>Było by to pewnie jeszcze ciekawsze, gdyby się udało ustalić czym jest Comfort Food.</p>
<p>Comfort food może być zarówno społeczny (tu będą wszelkie babcine zupy pomidorowe i ogórkowe, rosół niedzielny, kotlet mielony, łazanki z kapustą&#8230;) jak i indywidualny.</p>
<p>Dla mnie takim Comfort Foodem są faszerowane warzywa a zwłaszcza faszerowana papryka.</p>
<p>Co łączy się z najlepszą rzeczą z mojego dzieciństwa, czyli tak zwaną “działką” jaką na przedmieściu uprawiał mój ojciec i gdzie spędziłem dużą część dzieciństwa. I to też jest mój comfort food. Takie owce prosto z krzaka czy drzewa, grządka pachnących do zawrotu głowy pomidorów, młode ziemniaczki wykopane przed chwilą przez ojca, opłukane i gotujące się na “koherze”.</p>
<p>Prywatne jest polityczne a nasze odżywianie, również Comfort Food jest uzależnione od naszego miejsca w hierachi społecznej. </p>
<p>Badania ankietowe w USA wykazały też znaczące róznic emiędzy płciami. Comford foodem kobiety są lody (74%), czekolada (69%) i ciastka (66%), mężczyzn produkty spożywcze  lody (77%), zupy (73%) i pizza/makaron (72%). </p>
<p>Kobiety częściej sięgały po Comford Food w samotności, depresji i poczuciu winy, natomiast mężczyźni częściej by cos uczcić czy dać sobie nagrodę</p>
<p>Właściwie comfort food to coś co istniało zawsze i co nie do końca da się jednoznacznie zdefinować czy wyliczyć, co zaliczamy do tej kategorii. Samo pojecie jest jednak dość nowe. To typowe dla czasów późnego kapitalizmu, utowarowienie kolejnej sfery ludzkiego doświadczenia.</p>
<p>Podobał Ci się ten artykuł? Możesz postawić mi kawę bo to motywuje do kolejnych wpisów.</p>
<p><a href="https://buycoffee.to/kuchennybodhisatwa" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary.svg" style="width: 151px" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to"></a></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fco-jest-comfort-food%2F&amp;linkname=Co%20to%20jest%20Comfort%20Food" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fco-jest-comfort-food%2F&amp;linkname=Co%20to%20jest%20Comfort%20Food" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fco-jest-comfort-food%2F&amp;linkname=Co%20to%20jest%20Comfort%20Food" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fco-jest-comfort-food%2F&amp;linkname=Co%20to%20jest%20Comfort%20Food" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fco-jest-comfort-food%2F&amp;linkname=Co%20to%20jest%20Comfort%20Food" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fco-jest-comfort-food%2F&#038;title=Co%20to%20jest%20Comfort%20Food" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/co-jest-comfort-food/" data-a2a-title="Co to jest Comfort Food"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kokos umami protein</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/kokos-umami-protein/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Jul 2022 13:56:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słownik Kulinarny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/kokos-umami-protein/</guid>

					<description><![CDATA[Targi żywnościowe w Europie – Hamburg, Berlin, Paryż. Gdzie kupować składniki których nie ma w supermarkecie i dlaczego sobotni targ jest lepszy niż piątkowa dostawa.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kokos umami protein&#8230; no qrwa moja kuśka jest bardziej kreatywna niż ten co wymyślił ten tytuł. Że tak zacznę od cytatu z klasyka.</strong></p>
<p>No ale jakoś nie miałem koncepcji na nazwę i tak zapisałem ten przepis w telefonie. I aplikacji. Ale o aplikacji potem.</p>
<p>Eksperymentuję trochę z nowymi recepturami, pomysłami, bardziej niż wcześniej zwracając uwagę na dietetyczne właściwości posiłków, makro i mikroskładniki.</p>
<p>Zainspirował mnie też Chay Vegan Asian Kitchen w Hamburgu, gdzie zjadłem naprawdę znakomity wegański lunch. Jakkolwiek by to zabrzmiało mało apetycznie: dietetyczny. A przy tym jednak zajebiście smaczny. Dopełniając mojego Top 3 w Hamburgu. Ale o tem potem, za kolejnym płotem.</p>
<p>Rodzaj gęstego sosu na bazie mleka kokosowego, gdzie suszone pomidory dodają mnóstwo umami i niejako spotykają się europejksie i azjatyckie smaki i style w trzech rodzajach weganiny-tofu, yuby i boczniaków.</p>
<p>Najmniej znany z tych składników yubę można kupić w sklepach azjatyckich i w internecie. “Skórka tofu” produkt uboczny przy produkcji tofu, w postaci suchej zawiera nawet ponad 50% białka. Neutralny smakowo, najbardziej kojarzy się z kurczakiem</p>
<p><strong>SKŁADNIKI:</strong></p>
<p>1 puszka mleka kokosowego</p>
<p>200 g tofu (1 kostka) (u mnie twarde)</p>
<p>250 g boczniaka</p>
<p>50 g szczypior0ku z cebulką tzw. dymki</p>
<p>50 g yuby</p>
<p>30 g suszonych pomidorów (nie z oleju!)</p>
<p>20 g (2 łyżki) oleju arachidowego (najlepiej ciemnego, o mocnym aromacie)</p>
<p>sok z jednej limonki</p>
<p>kilka liści kafiru</p>
<p><strong>SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:</strong></p>
<p>Suszone pomidory kroimy w poprzek w paski i dodajemy do mleka kokosowego.</p>
<p>Dodajemy liście kafiru (najlepiej w całości), porwany wzdłuż na mniejsze kawałki boczniak.</p>
<p>Yube łamiemy na paski kilkucentymetrowej długości i też dodajemy do mleka.</p>
<p>Wszystko razem zagotowujemy na małym ogniu i gotujemy 10 minut, na jeszcze mniejszym.</p>
<p>Dodajemy sok z limonki, solimy, mieszamy.</p>
<p>Na koniec dajemy na wierzch posiekaną dymkę, przykrywamy i odstawiamy na kilka minut, dzięki temu szczypior tylko się zaparzy.</p>
<p><strong>WARIANTY:</strong></p>
<p>Jeżeli użyjesz suszonych pomidorów z oleju to danie będzie jeszcze bardziej kaloryczne, więc postaraj się je najpierw dobrze osączyć z oleju i uzyć go zamiast oleju arachidowego do smażenia, ten olej też ma mnóstwo umami.</p>
<p>Zamiast kafiru można dać trawę cytrynową, czy trawę żubrzą, również liście curry byłyby to na miejscu. Jeżeli ktoś lubi może dodać do sosu posiekane chili, imbir. Dać sok z pomarańczy czy wymieszany sok z różnych cytrusów. Ciekawymi dodatkami mogłyby być tu też orzechy np. nerkowca czy orzeszki ziemne, zawierające dużo białka. A z innej jeszcze strony wasabi. I ewentualnie glony dla uzyskania bezrybnego smaku.</p>
<p><strong>UWAGI:</strong></p>
<p>Yuba jest tu źródłem białka, którego w suchej masie zawiera aż 50% a pomidory umami. &nbsp;</p>
<p><strong>SERWIS:</strong></p>
<p>Podajemy z makaronem ryżowym, ryżem, makaronem konjac. W tym ostatnim przypadku uważajmy bo konjac to prawie sam błonnik i lubi hmmm&#8230; mocno pobudzić perystaltykę jelit.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Można też w sumie zrobic tak, ze na koniec do sosu dodajemy makron ryzowy , mieszamy dokłądnie i czekamy kilka minut, według przepisu na makaron. Danie będzie wtedy zapewne dużo gęstsze i sos będzie dokłądnie oblepiał i przenikał cały makron.</p>
<p><strong>WARTOŚCI ODŻYWCZE </strong>(orientacyjne, będą różnić się w zależności od użytych składników)</p>
<p>w stu gramach</p>
<p>Wartość energetyczna (kcal) 154</p>
<p>Białka (g) 7.19</p>
<p>Tłuszcze (g) 12.71</p>
<p>Nasycone (g) 7.35</p>
<p>Jednonienasycone (g) 1.58</p>
<p>Wielonienasycone (g) 2.44</p>
<p>Kwas omega 3 (g) 0.11</p>
<p>Kwas omega 6 (g) 1.01</p>
<p>Węglowodany (g) 4.86</p>
<p>w tym cukry (g) 1.52</p>
<p>Moja porcja to 250 g sosu z dodatkami i 50g suchego (około 150g gotowego) makaronu ryżowego nitki szkliste. 17 g białka, 550 kcal. Niestety dużo nasyconych kwasów tłuszczowych no ale kokos&#8230;</p>
<p><strong>I to jest pierwszy przepis z policzonymi wartościami odżywczymi. Według aplikacji fitatatu (nie płacą mi za reklamę, a w sumie chyba powinni). Z tej aplikacji sam korzystam przy liczeniu swojej diety, tam też będę wrzucał gotowe przepisy.</p>
<p>Trochę chodzi mi o to, by odczarować te diety, te fit, dietetyczne posiłki, których jedną z podstawowych cech jest całkowity brak smaku i atrakcyjności.</strong></p>
<p>Jedzenie ma być przede wszystkim smaczne. Również jeżeli chcesz osiągnąć cele związane z dietą. Czy to, najczęściej, redukcja wagi, czy budowa masy mięśniowej czy po prostu poprawa swojego stanu zdrowia.&nbsp; Jeżeli męczysz się swoją dietę to ją zmień. Bo dieta to nic innego niż sposób odżywiania. Zawsze i każdy jest na diecie. Nawet jeśli to dieta chipsowo-frytkowo-cocacolowo-batonikowa. Żeby ten sposób&nbsp; odżywiania zmienić na lepszy, sprzyjający naszemu dobrostanowi, trzeba aby był on sam w sobie atrakcyjny i smaczny. Ale też możliwie tani i prosty w przygotowaniu.</p>
<p><strong>I taką tylko kuchnie będzie można nazwać zrównoważoną.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkokos-umami-protein%2F&amp;linkname=Kokos%20umami%20protein" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkokos-umami-protein%2F&amp;linkname=Kokos%20umami%20protein" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkokos-umami-protein%2F&amp;linkname=Kokos%20umami%20protein" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkokos-umami-protein%2F&amp;linkname=Kokos%20umami%20protein" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkokos-umami-protein%2F&amp;linkname=Kokos%20umami%20protein" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fkokos-umami-protein%2F&#038;title=Kokos%20umami%20protein" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/kokos-umami-protein/" data-a2a-title="Kokos umami protein"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Weganizm czy dieta roślinna</title>
		<link>https://rudekitchen.pl/weganizm-czy-dieta-roslinna/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rude Kitchen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Mar 2021 11:00:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dietetyka]]></category>
		<category><![CDATA[Słownik Kulinarny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://nowy.rudekitchen.pl/weganizm-czy-dieta-roslinna/</guid>

					<description><![CDATA[Sorbety domowe – bez maszynki. Owoc, cukier, kwas i zamrazarka. Jak zrobic sorbet ktory nie jest blokiem lodu i dlaczego mieszanie w trakcie ma znaczenie.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Weganizm i dieta roślinne to wbrew pozorom dwie różne rzeczy i ich mylenie bywa źródłem nieporozumień.</strong></p>
<p>Z dietą roślinną sprawa jest w gruncie rzeczy dość prosta-to dieta eliminacyjna, bez składników pochodzenia zwierzęcego. Bez mięsa zwierząt i ryb, owoców morza, mleka i nabiału, miodu, żelatyny. W praktyce mogą pojawić się niespodzianki-na przykład bardzo wiele sorbetów (czyli niejako z definicji lodów roślinnych, zrobionych na bazie owoców i wody) zawiera mleko w proszku. Ale generalnie nie jest to mocno skomplikowana sprawa.</p>
<p><img decoding="async" src="http://milinda.pl/sites/default/files/bueditor-sprites/556px-Foods_%28cropped%29.jpg" alt="Roslinne czy wegańskie?" /></p>
<p>Motywacje takiej diety mogą być zdrowotne, etyczne, powodowane ciekawością  czy modą. Ok, moda na weganizm (pardon:dietę roślinną) jest jak najbardziej godna pochwały. Motywacji jest pewnie tyle ile sposobów dochodzenia do&#8230; no właśnie czego?</p>
<p><strong>Jak ma się to do weganizmu?</strong></p>
<p>Tu sprawa jest bardziej skomplikowana-bo weganizm to postawa życiowa, system etyczny, którego integralną i ważną częścią ale tylko częścią)jest dieta roślinna.</p>
<p>Najstarsza organizacja wegańska, brytyjskie Towarzystwo Wegańskie definiuje weganizm jako <em>filozofię i styl życia, który dąży do wykluczenia &#8211; na ile to możliwe i praktyczne &#8211; wszelkich form wykorzystywania, okrucieństwa wobec zwierząt używanych jako jedzenie, ubranie czy z jakiegokolwiek innego powodu. W znaczeniu żywieniowym oznacza w praktyce rezygnację ze wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego, w tym mięsa, ryb, drobiu, jaj, mleka pochodzącego od zwierząt ich pochodnych</em>.</p>
<p><strong>Weganizm oznacza więc całościową postawę życiową, praktyczną filozofię życia codziennego i system etyczny odrzucający wykorzystywanie, eksploatację, zadawanie cierpienia i wyzysk nie tylko wobec ludzi ale też wobec (innych) zwierząt</strong>. Podstawowym elementem tej postawy jest rezygnacja ze spożywania wszelkich produktów pochodzenia odzwierzęcego, używania ubrań i rozmaitych sprzętów powstałych przez zabijanie, czy wykorzystywanie zwierząt-skórzanych i wełnianych ubrań i butów,skórzanych elementów tapicerki samochodowej, ozdób ze skóry i kości,</p>
<p>oraz takich sposobów rozrywki jak cyrk, jazda konna czy wyścigi psów. </p>
<p>Ciekawie w kontekście tego wygląda kwestia trzymania zwierząt domowych, będąca też zazwyczaj formą ich wykorzystywania. O ile wielu wegan trzyma w domu zwierzęta to są to z reguły zwierzęta nie kupowane w hodowli modnej akurat rasy, a adoptowane ze schronisk, czy z Domów Tymczasowych, ratowane przed zjedzeniem, używaniem do walk, czy czy ,,używanych&#8221; do eksperymentów (niekiedy nawet uwalniane w <em>akcjach bezpośrednich</em> Animal Liberation Front z laboratoriów).</p>
<p>Jest w tym wyjaśnienie dlaczego weganizm budzi tak agresywne i pełne nienawiści reakcje sporej części prawej strony dyskursu publicznego-jako nowa propozycja etyczna stoi w sprzeczności z najbardziej prymitywnie pojmowanym chrześcijaństwem, konserwatyzmem i ideologią &#8222;cnoty egoizmu&#8221; tak popularnymi w polskich środowiskach nazywających siebie prawicą.</p>
<p><strong>Konieczność zmian w podejściu do zwierząt jest przez wiele osób wypierane na tej samej zasadzie na jakiej np. wypierane są informacje o smogu.</p>
<p> Można było zauważyć, że co poniektórzy twierdzili ostatniej zimy gdy (wreszcie!) przebił się do mediów w Polsce temat zanieczyszczenia powietrza, że to bzdury i &#8222;lewacgi spiseg&#8221;. Jest to podobny dysonans poznawczy jak u nałogowego alkoholika, który sam siebie nieustannie przekonuje, że nie jest nałogowcem i w ogóle to picie alkoholu nie jest takie szkodliwe bo &#8222;wino dobrze robi na trawienie a koniaczek na serce&#8221;. Tak samo osoby uzależnione od  używania samochodu czy  jedzenia mięsa nie dopuszczają do świadomości informacji o szkodliwości tych dwóch nałogów dla nich i środowiska.</p>
<p></strong>Człowiek jest mistrzem w znajdowaniu uzasadnień </p>
<p>dla swojego egoizmu i lenistwa, tworzy w tym celu niekiedy skomplikowane systemy myślowe i karkołomne figury retoryczne w stylu &#8222;sączącego sojową latte lewactwa&#8221;, które zdaniem funkcjonariusza Warzechy chce mu odebrać jego wolność,</p>
<p>jego samochód i nakazać jeść marchewkę i kotlety sojowe. A nie daj Boże jeszcze uprawiać sport!</p>
<p>Ale weganizm nie polega wyłącznie na negacji czy redukcji. <strong>Równie istotna jest strona pozytywna, afirmująca, którą można wyrazić słowami-empatia, współczucie, szacunek. Wobec innych (ludzi i zwierząt), środowiska i samego siebie.</strong> Jest to też zastosowaniem w najbardziej zwykłych, codziennych życiowych sytuacjach zasady non-violence. Warto przy tym pamiętać, że weganizm nie jest jednorodnym systemem filozoficznym, jego różnorodność jest równie duża jak różnorodność dróg jakimi ludzie dochodzą do weganizmu.</p>
<p><strong>W konsekwentnej postaci prowadzi to do odrzucenia wartości jakie dominują w obecnym społeczeństwie &#8222;wyścigu szczurów&#8221;. Jak powiedział Saint-Exupery &#8222;Ziemi nie dziedziczymy po naszych rodzicach, pożyczamy ją od naszych dzieci&#8221;. Będący motorem obecnego sytemu ekonomiczno-politycznego egoizm i konsumpcjonizm jest nie tylko oznaką braku szacunku i empatii ale też okradaniem przyszłych pokoleń i zatruwaniem obecnie żyjących</strong>. Można zapytać tutaj czy możliwa jest &#8222;wegańska polityka&#8221;, oparcie społeczeństwa na zasadach współczucia, empatii i szacunku&#8230; Tak ale <strong>oznaczać to będzie całkowitą zmianę sytemu wartości, społecznego paradygmatu. Odejścia od paradygmatu &#8222;greed is good&#8221;* do paradygmatu współczucia </strong> (w takim znaczeniu jak słowo to jest pojmowane w buddyzmie, najbliższymi znaczeniowo terminami europejskimi są &#8222;empatia&#8221; i chrześcijańska &#8222;caritas&#8221;).</p>
<p>Weganizm w swoim konsekwentnym rozwoju jest rewolucyjną ideą całkowitej przemiany społecznej. Czy okaże się kolejną utopią lub przejściową modą trudno dziś wyrokować. Pozostaje mieć nadzieję, że taka zmiana społeczna jest możliwa. I zacząć ją od własnego talerza.</p>
<p><em>tekst oryginalnie opublikowany w serwisie <a href="http://milinda.pl/weganizm-czy-dieta-roslinna" target="_blank" rel="noopener">milinda.pl</a></em></p>
<p><em>*we wspaniałym filmie o tym czym jest system kapitalistyczny &#8222;Wall Street&#8221; Oliwiera Stone&#8217;a, główny bohater wygłasza monolog, będący pochwałą chciwości jako motoru gospodarki i ekonomii</p>
<p></em></p>
<p></p>
<p><iframe frameborder="0" width="175" height="190" scrolling="no" src="https://pomagam.pl/kuchennybodhisatwa/widget/"  align=left></iframe> <em>Podoba Ci się ten artykuł? Chciałbyś więcej tego typu materiałów?</p>
<p>Wesprzyj to co robię i ciesz się bonusami dla patronów bloga</em></p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fweganizm-czy-dieta-roslinna%2F&amp;linkname=Weganizm%20czy%20dieta%20ro%C5%9Blinna" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fweganizm-czy-dieta-roslinna%2F&amp;linkname=Weganizm%20czy%20dieta%20ro%C5%9Blinna" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fweganizm-czy-dieta-roslinna%2F&amp;linkname=Weganizm%20czy%20dieta%20ro%C5%9Blinna" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fweganizm-czy-dieta-roslinna%2F&amp;linkname=Weganizm%20czy%20dieta%20ro%C5%9Blinna" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_printfriendly" href="https://www.addtoany.com/add_to/printfriendly?linkurl=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fweganizm-czy-dieta-roslinna%2F&amp;linkname=Weganizm%20czy%20dieta%20ro%C5%9Blinna" title="PrintFriendly" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Frudekitchen.pl%2Fweganizm-czy-dieta-roslinna%2F&#038;title=Weganizm%20czy%20dieta%20ro%C5%9Blinna" data-a2a-url="https://rudekitchen.pl/weganizm-czy-dieta-roslinna/" data-a2a-title="Weganizm czy dieta roślinna"></a></p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
